Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Piotr Składanowski: To jest sukces ostrowieckiej siatkówki

Piotr Składanowski: To jest sukces ostrowieckiej siatkówki

fot. archiwum

- W 90% sukces zespołu to zasługa trenera Romana Murdzy - powiedział w wywiadzie dla portalu SportoweFakty.pl Piotr Składanowski, prezes zespołu AZS KSZO Ostrowiec Św., który szykuje się do walki o awans w szeregi PlusLigi Kobiet.

Miał już prezes okazję oswoić się z sukcesem osiągniętym przez siatkarki AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. Jakie to uczucie, bo to największy wyczyn ostrowieckiej siatkówki?

Piotr Składanowski: To rzeczywiście jest sukces właśnie ostrowieckiej siatkówki. Ja nie upatruję tego w kategoriach osobistego sukcesu. Jest mi oczywiście niezmiernie miło, że to za mojej kadencji udało się osiągnąć taki rezultat.

Ostrowiecka siatkówka ciągle się rozwija.



– To prawda i cieszę się, że to stało się akurat teraz. Kibice w Ostrowcu Św., którzy są wspaniali i dopingują siatkarki całym sercem zasługują na to, aby oglądać spotkania na takim poziomie jakie mieli szansę podziwiać z Rumią, gdzie naprawdę był kawał dobrej siatkówki po obu stronach. Na szczęście to my okazaliśmy się lepsi.

Co jest jeszcze w planach po awansie?

Myślę, że druga – chyba istotniejsza sprawa, to kwestia pieniędzy. Nie oszukujmy się, że budżet klubu I-ligowego i klubu z PlusLigi, to jak Dawid i Goliat. Wprawdzie Dawid Goliata pokonał, ale ja jestem realistą i uważam, że jeżeli coś robić, to należy robić to dobrze. Na pewno nie chciałbym sytuacji takiej, że wchodzimy na hura i po roku spadamy, bo to by było dla wszystkich złe – i dla tych dziewczyn, które będą grały w tym klubie i dla kibiców, bo przecież nikt nie lubi porażek, szczególnie po takim paśmie sukcesów jakie mamy teraz.

Największy wpływ na osiągnięty już rezultat miało…?

Gdybym miał to określić procentowo, to bym powiedział, że 90% trener Roman Murdza, który jest wspaniałym człowiekiem – nie boję się tego powiedzieć. To jest normalny człowiek. On kiedy trzeba pochwali, a kiedy trzeba zgani. Ja mam z nim doskonały kontakt – my się rozumiemy w pół słowa i nie musimy toczyć godzinnych rozmów. Obydwaj wiemy o co chodzi. To jest też człowiek, który w światku siatkarskim jest osoba znaczącą i jego zdanie zawsze przyjmuję za pewnik.

Rozmawiała Anna Soboń (SportoweFakty.pl)
więcej na sportowefakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved