Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Zdzisław Gogol: Błędy, błędy i jeszcze raz błędy

Zdzisław Gogol: Błędy, błędy i jeszcze raz błędy

fot. archiwum

- Spodziewałem się, że dzisiejsze spotkanie będzie dla nas dużym wyzwaniem. Jest to zrozumiałe, gdy się popatrzy na sytuację w jakiej znajduje się nasz zespół - mówił po wtorkowym meczu z Fartem trener Morza Bałtyk Szczecin, Zdzisław Gogol.

Na konferencji prasowej po meczu Fart Kielce – Morze Bałtyk Szczecin panowała bardzo przyjazna atmosfera. Nie ma się jednak czemu dziwić, w końcu szkoleniowcy obu ekip znają się doskonale. Przed kilkoma laty Gogol i Daszkiewicz wspólnie prowadzili zespół SMS-u Spała. Można się było więc spodziewać, że na wstępie trener Morza pochwali drużynę swojego kolegi – Wiedziałem, ze zespół z Kielc, który jest po ciężkim obozie w Kielarowie, jeszcze nie ma tej świeżości. Ale patrząc na tę drużynę widać, że przyjdzie ona na te najważniejsze mecze z Jokerem, Treflem i Avią Świdnik. Wtedy Fart będzie musiał się wykazać jeszcze większą koncentracją, dynamiką w grze oraz przede wszystkim dokładnością – powiedział Gogol.

Po ocenie formy Farta przyszedł czas na analizę wtorkowego spotkania. – Mecz był bardzo nierówny, bo graliśmy falami. W pierwszym secie mieliśmy przewagę w zasadzie do samej końcówki. Wtedy jednak chcieliśmy niektóre akcje zbyt szybko rozstrzygnąć. Błędy, błędy i jeszcze raz błędy. Nasz rozgrywający Maciej Kwaśniak nie utrzymał koncentracji. Nietrafione wybory, których dokonywał niestety zadecydowały o przegranej w tej partii. Myślę, że gdyby udało nam się zwyciężyć w tej odsłonie, to mecz mógłby się potoczyć troszeczkę inaczej. Drugi set to konsekwencja poprzedniej partii, która znacznie podcięła nam skrzydła – stwierdził szkoleniowiec szczecinian.

Trener Morza był nieco zdziwiony poczynaniami „Farciarzy" w czasie trzeciej odsłony spotkania – Kielczanie chyba myśleli, że mecz już się skończył. Gospodarze oddali nam inicjatywę, a my zdobywaliśmy punkty z naszych prostych, ale skutecznych akcji. To nam przyniosło efekt w postaci wygranej do 21 – mówił Zdzisław Gogol.



Ostatnia odsłona mogła się dla nas ułożyć nieco szczęśliwiej. Niestety popełniliśmy podobne błędy podobne do tych z drugiego seta. Dlatego gra była całkowicie pod kontrolą drużyny z Kielc – zakończył szkoleniowiec Morza.

Autor: Mateusz Kępiński – cksport.pl

źródło: cksport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved