Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Włoskie zespoły mają problem z mikasami

Włoskie zespoły mają problem z mikasami

fot. archiwum

- Resovia nie jest bez szans w pojedynku z Trentino, a kluczem do sukcesu może być zagrywka typu flot - mówi Michał Winiarski, który bronił barw włoskiego klubu. - Inaczej przyjmuje się zagrywki moltenami, inaczej mikasami - dodaje Sebastian Świderski.

Trento nie wygrywa wszystkiego, w lidze włoskiej zdarzają im się porażki, a z Knackiem Roeselare w pierwszej rundzie Ligi Mistrzów też musieli się pomęczyć – mówi Michał Winiarski.Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że największą siłą Trentino są skrzydłowi. Mają trzy takie armaty, że naprawdę trudno ich powstrzymać – twierdzi przyjmujący PGE Skry, który widzi jednak szanse dla zespołu z Rzeszowa. – Można ich jednak "ruszyć" zagrywką. W tym elemencie nie są orłami. Poza tym w lidze włoskiej gra się piłkami moltenami, a w europejskich pucharach mikasami. Przestawienie się wcale nie jest takie łatwe. Mnie zajęło to dwa lata i pamiętam, że przed meczami pucharowymi zawsze najbardziej baliśmy się tych piłek i zagrywek typu flot. Z nimi włoskie zespoły w pucharach zawsze mają największy problem. Te floty to może być dla Resovii klucz do sukcesu – uważa Winiarski.

Problemy z mikasami nie są też obce Sebastianowi Świderskiemu, którego Lube Banca Macerata pożegnała się z LM, a wyeliminowało ich grupowy rywal Asseco Resovii. Ach Volley Bled, dając się im mocno we znaki właśnie zagrywką. – Nie bez znaczenia jest także to, że w lidze włoskiej gramy piłkami moltena. Jako jedyni na świecie – mówi Świderski. – Pieniądze jakiejś firmy są ważniejsze od wyników włoskich zespołów i reprezentacji Italii. Liczy się kasa. Przykre to, ale prawdziwe. Musimy wozić ze sobą dwa różne komplety piłek, przyzwyczajać się do nich. A proszę mi uwierzyć przestawienie się z jednych piłek na drugie naprawdę nie jest takie proste, trwa kilka dni. Inaczej przyjmuje się zagrywki moltenami, inaczej mikasami. Żeby ułatwić nam zadanie, molten wyprodukował piłki, które miały być podobne do mikas, ale okazały się jeszcze gorsze. Dobrze, że wycofano się z pomysłu wprowadzenia ich do ligi, bo to byłby dopiero dramat – stwierdza Świderski.

Rozmawiał Rafał Myśliwiec – Super Nowości



źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved