Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Prisma w trzech setach uległa Sisley’owi

Serie A: Prisma w trzech setach uległa Sisley’owi

fot. archiwum

Mecz, który trwał godzinę razem z prysznicem - tak zwykło się określać spotkania, takie jak niedzielne starcie Prismy Taranto z Sisleyem Treviso. Zespół gospodarzy rozprawił się w godzinę i 14 minut z drużyną Zbigniewa Bartmana.

Pierwsza odsłona od samego początku należał do Sisleya, który na pierwszą przerwę techniczną schodził z parkietu z trzypunktowym buforem bezpieczeństwa. Do czasu drugiej przerwy gospodarze do swojej przewagi dołożyli jeszcze dwa "oczka". Końcówka seta to już ucieczka Sisleya – od stanu 21:16 gospodarze zdobyli 4 punkty, przy tylko jednym Prismy. Zespół Zbigniewa Bartmana przegrywał w każdym elemencie gry – nie zanotował ani jednego punktowego bloku, skończył o 5 ataków mniej i zdobył jeden punkt zagrywką. W skuteczności przyjęcia również widać znaczną dysproporcję. Gospodarze przyjmowali pozytywnie 63% piłek, a idealnie 31%, kiedy Prisma mogła się „pochwalić" odpowiednio 38 i 19 procentami.

Początek drugiej partii wróżył przebudzenie zespołu gości, którzy na pierwszą przerwę techniczną schodzili z dwupunktową przewagą. Było to złudne wrażenie, na drugiej przerwie to Sisley porwadził 16:14. Pod koniec drugiej odsłony gospodarze po raz kolejny prowadzili 21:16, co pozwoliło na spokojne zwycięstwo 25:19. Mimo iż w drugiej odsłonie Prisma dość znacznie poprawiła swoje przyjęcie, to w żaden sposób nie przeniosło się to na zwiększenie skuteczności w innych elementach gry. Goście nadal zdobywali mniej punktów atakiem, blokiem i zagrywką, a mniejsza ilość popełnionych błędów nie zdołała zrekompensować słabszej gry Prismy.

Trzecią odsłonę Sisley zaczął tak jak pierwszą – od prowadzenia 8:5, jednak na drugiej przerwie technicznej ich przewaga stopniała do jednego oczka. Stan 21:19 dla gospodarzy wróżył pierwszą w tym spotkaniu zaciętą końcówkę seta. Jednak kibice Prismy mogli być zawiedzeni, gdyż ich zespół przegrał 21:25. Set trzeci był najgorszy dla zespołu Zbigniewa Bartmana pod względem przyjęcia. 29% piłek zostało przyjętych pozytywnie, a tylko 19% idealnie. Chociaż przewaga Sisleya w ataku została zniwelowana, to ucierpiała na tym jakość gry Prismy, która popełniła o 3 błędy więcej od rywala.



Najlepiej punktującymi zawodnikami w drużynie gości byli Zbigniew Bartman i Cleber de Oliviera, którzy zapisali na swoim koncie po 10 punktów. Po drugiej stronie siatki największa zdobyczą punktową mogli pochwalić się Alessandro Fei oraz Gabriele Maruotti, którzy zdobyli po 13 "oczek".

Polski przyjmujący skończył 9 na 16 ataków, co daje 58% skuteczność w tym elemencie gry, zdobył jeden punkt blokiem i zepsuł 2 na 9 zagrywek.

MVP spotkania wybrany został brazylijski rozgrywający Ricardo.

Sisley Treviso – Prisma Taranto 3:0
(25:17, 25:19, 25:21)

Zobacz także:
Wyniki 25. kolejki i tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved