Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Kłos o powrocie do dobrej gry „Inżynierów”

Karol Kłos o powrocie do dobrej gry „Inżynierów”

fot. archiwum

Sześć punktów w dwóch ostatnich meczach. To bilans w rozgrywkach ligowych siatkarzy Neckermanna AZS Politechniki Warszawskiej. - Wróciliśmy do dobrej gry, jaką prezentowaliśmy przed sezonem - cieszył się po meczu Karol Kłos, środkowy stołecznych "Inżynierów".

Bardzo obawialiście się tego spotkania, jednak trzy punkty zostają w Warszawie…

Karol Kłos:Dawno nie byliśmy tak uśmiechnięci. Przed meczem obawialiśmy się otoczki związanej z przeniesieniem spotkania na Torwar, baliśmy się, że będzie to niewypał. Jednak jak się okazało, pojedynek dla nas okazał się szczęśliwy.

Na początku meczu bydgoszczanie wydawali się dość zaskoczeni waszą postawą na bosku.



Narzuciliśmy w meczu dość ostre tempo. Nie zrażaliśmy się popsutymi serwisami, a błędów w tym elemencie popełniliśmy sporo. Na szczęście przyszedł moment, w którym głównie za sprawą Bartka (Neroja – przyp. red.) i Rafała (Buszka – przyp. red.), zaczęliśmy „strzelać zagrywką". W tym pojedynku postawiliśmy właśnie na serwis, to był klucz do zwycięstwa. Po dwóch setach napięcie zaczęło z nas spadać, dlatego przegraliśmy trzeciego seta. W czwartej partii prowadziliśmy wysoko, ale przeciwnik nas doszedł. Na szczęście dzięki atakowi Radka (Rybaka – przyp. red.) udało się wygrać. To jest drugie nasze zwycięstwo z rzędu za trzy punkty.

Ostatnia skuteczna akcja i eksplozja radości, jakbyście zostali mistrzami Polski?

– (śmiech) Ta radość wynika z tego, że rzadko wygrywaliśmy w tym sezonie. Każda wygrana, każdy zwycięski set bardzo nas cieszy. Nie ukrywamy, że cieszymy się również, że wróciliśmy do dobrej gry sprzed sezonu. Miejmy nadzieje, że właśnie tą dobrą grą jeszcze kogoś w tym sezonie zaskoczymy.

Mówił pan o powrocie do dobrej gry zespołu, ale po nie najlepszym początku do świetnej dyspozycji wróciła także pańska osoba.

W meczu z Delectą każda akacja sprawiała mi radość, bardzo dobrze grało mi się w ataku. W tym sezonie nie miałem jeszcze takiego meczu w tym elemencie. Co prawda mniej zagrałem blokiem niż zwykle, ale kilka razy poczułem piłkę na dłoniach (śmiech). Jestem zadowolony ze swojej gry, jednak to jest nieistotne. Najważniejsze, że cała drużyna wygrała to spotkanie.

Przejawialiście dużą radość gry. Stąd te wszystkie, niekonwencjonalne zachowania w przerwach między akcjami? W pewnym momencie zaczęliście zachowywać się jak Azjaci biegając po wygranych akcjach po całym boisku.

– (śmiech) Też to zauważyłem w jednej akcji, ale to nie było zamierzone. Wszystko wychodziło spontanicznie. Nie wiem czy było to spowodowane. Może niedosyt? Fakt, że wszyscy stawiali nas na przegranej? Chcieliśmy udowodnić przede wszystkim sobie, że potrafimy wygrywać. I póki co, to nam się udaje.

To, że faworytem tego spotkania była Delecta spowodowało, że w waszej grze było sporo luzu?

Troszeczkę tego luzu było, ale trzeba wziąć pod uwagę, że teraz każde spotkanie jest dla nas mega ważne, Powiedzieliśmy sobie, że co by się nie działo, będziemy razem. Niezależnie, czy będziemy przegrywać, czy wygrywać nie będziemy zwalniać ręki. I to skutkuje, bo widać, że jesteśmy jednym wielkim kolektywem. Jeden wspiera drugiego, niezależnie czy idzie nam gra, czy nie idzie, zbieramy się na środku, poklepujemy, mówimy „w następnej akcji będzie lepiej". Dzięki temu ułatwiam sobie grę. Nie ma między nami spięć, przez to jesteśmy bardziej wyluzowani.

Teraz czekają was ważne mecze z Siatkarzem Wieluń i Jadarem Radom, czy za dwa tygodnie ponownie spotkamy się w radosnej dla pana atmosferze?

Mam nadzieje, ze tak. Nic ku temu nie stoi na przeszkodzie. Będziemy próbowali podtrzymać zwycięską passę, ale jak będzie? Zobaczymy. Od poniedziałku zaczyna się kolejny tydzień i ciężka praca. Wierzę, że za dwa tygodnie spotkamy się w takich samych nastrojach, a może nawet jeszcze lepszych (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved