Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Mecz za „sześć punktów” w Białymstoku

PlusLiga Kobiet: Mecz za „sześć punktów” w Białymstoku

fot. archiwum

W 15. kolejce PlusLigi Kobiet zmierzą się ze sobą zespoły z dolnych rejonów tabeli, czyli AZS Białystok oraz Stal Mielec. Każdej z tych drużyn punkty są niezwykle potrzebne, a więc emocji w tym pojedynku nie powinno zabraknąć.

Runda zasadnicza PlusLigi Kobiet wkracza w decydującą fazę. Do rozegrania pozostały jeszcze tylko cztery kolejki. Nie ma więc już czasu na tracenie punktów, w szczególności przez ekipy z dolnych rejonów tabeli. Pewne już jest, że o utrzymanie zagra Gedania Żukowo, ale kto będzie jej przeciwnikiem? Zespoły z miejsc 6 – 9 dzielą zaledwie trzy „oczka", tak więc zapewne do końca będzie toczyła się walka o uniknięcie baraży. Wśród nich są akademiczki z Białegostoku oraz „Stalówki" z Mielca. Dlatego pojedynek między tymi drużynami będzie toczył się o przysłowiowe „sześć punktów". Drużyna, która okaże się lepsza zwiększy znacząco swoje szanse na uniknięcie baraży o pozostanie w elicie.

W kilku ostatnich spotkaniach podopieczne Wiesława Czai spisywały się bardzo dobrze. Choć nie udało im się urwać nawet seta MKS-owi Dąbrowa Górnicza, to w kolejnych meczach urwały punkt Budowlanym Łódź oraz zwyciężyły z Gwardią Wrocław. W 14. kolejce zgarnęły trzy punkty w konfrontacji z Gedanią Żukowo. Obecnie z dorobkiem 17 „oczek" plasują się na ósmej pozycji, ale tyle samo punktów ma PTPS Piła, a o jeden więcej Centrostal Bydgoszcz.

Punkty wywalczone przez białostoczanki w pojedynku ze Stalą mogą okazać się dla nich na wagę złota, tym bardziej, że w następnych meczach trudno im będzie powiększyć swój dorobek, bowiem zmierzą się z Aluprofem Bielsko-Biała i Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna, a na zakończenie rundy zasadniczej podejmą ekipę z Piły. – Na razie skupiamy się na meczu ze Stalą i można w zasadzie powiedzieć, że jest to dla nas starcie o "być albo nie być" – przyznaje na łamach Gazety Wyborczej kapitan akademiczek, Joanna Szeszko. – Jednak postaramy się do tego spotkania podejść ze spokojem, bo gdy będziemy za bardzo spięte, zestresowane, to może się to źle skończyć. Musimy podejść do tego pojedynku zmobilizowane, ale też na takim pewnym luzie.



Nieco łatwiejszą „drogę" po ligowe „oczka" w kolejnych spotkaniach będą miały podopieczne Rafała Prusa, które – co prawda – również czeka konfrontacja z mistrzyniami Polski, ale poza tym zagrają z najsłabszą w stawce, Gedanią Żukowo oraz Organiką Budowlanymi Łódź.

Mielczanki, podobnie jak ich sobotnie przeciwniczki w poprzednich meczach uległy zawodniczkom Waldemara Kawki, po zaciętej walce okazały wyższość nad Gwardią Wrocław, ponadto odniosły zaskakujące zwycięstwo 3:0 nad Centrostalem Bydgoszcz, ale nadal znajdują się na dziewiątej, barażowej pozycji.

Warto również pamiętać, iż w szóstej kolejce obie drużyny zmierzyły już się ze sobą. Wówczas po niezwykle wyrównanym spotkaniu lepsze okazały się „Stalówki", które, mimo, że przegrywały już 1:2, to potrafiły najpierw doprowadzić do wyrównania, a następnie wygrać tie-breaka 15:9.

Czy i tym razem o zwycięstwie jednego z zespołów zadecyduje piąta partia? Czy gospodyniom uda się zrewanżować za porażkę z Mielca i odskoczyć w tabeli od podopiecznych Rafała Prusa? A może to przyjezdne ponownie udowodnią swą wyższość nad akademiczkami, a dzięki temu sprawią, iż walka o uniknięcie baraży stanie się jeszcze bardziej ciekawa? O tym przekonamy się już w jutrzejsze popołudnie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved