Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Grzegorz Wójtowicz: Troszkę się zdziwiliśmy

Grzegorz Wójtowicz: Troszkę się zdziwiliśmy

fot. archiwum

Siatkarze Jokera Piła pokonali w Szczecinie Morze Bałtyk 3:1 i nadal znajdują się w czołówce I ligi. Mimo, że podopieczni Zdzisława Gogola borykają się z licznymi problemami, to napędzili nieco strachu faworytowi z Piły.

Radosław Nowicki: Gratuluję zwycięstwa, ale nie przyszło ono wam łatwo, bowiem drużyna ze Szczecina zawiesiła wam dosyć wysoko poprzeczkę.

Grzegorz Wójtowicz: Troszkę się zdziwiliśmy. Po tym co słyszeliśmy, myśleliśmy że chłopaki ze Szczecina tak dobrze nie zagrają, bo dosyć długo nie trenowali, a mecze grają z marszu, ale widać, że nawet w takich okolicznościach da się grać w siatkówkę. Mecz zaczęliśmy dobrze, jednak później myśleliśmy chyba, że sam się wygra. W połowie pierwszego seta w nasze szeregi wkradło się jakieś rozluźnienie i chłopaki nas doszli w pierwszym secie, to im zaprocentowało, bo zaczęli dobrze grać w drugiej partii i ją wygrali. Na szczęście trzeciego seta udało nam się rozstrzygnąć na swoją korzyść, w czwartym poszliśmy za ciosem i nie zostawiliśmy przeciwnikowi złudzeń, kto jest lepszy.

Ale w drugiej fazie trzeciej odsłony Morze Bałtyk wyszło na jednopunktowe prowadzenie i wydawało się, że dojdzie do zaciętej końcówki. Jednak wówczas wy wykazaliście się większym doświadczeniem i spokojem na boisku.



– Udało nam się w końcówce podbić jedną piłkę w obronie i skończyć kontrę na potrójnym bloku, kolejną piłkę też wygraliśmy i jakoś to poszło. Czy o naszym zwycięstwie zadecydowało doświadczenie, tego nie wiem. W naszym zespole jest kilku zawodników, którzy mają po 21lat, pozostali są starsi, więc bardziej doświadczeni. Może taka mieszanka rutyny z młodością zaprocentowała w końcówce tego seta

Ważny pojedynek czeka was w następnej kolejce, bowiem zmierzycie się z Fartem Kielce. Wydaje się, że punkty zdobyte w tym meczu mogą być dla was przepustką do pozycji wicelidera przed play offami.

– Dokładnie tak. W następną sobotę zagramy z zespołem z Kielc. Jeśli o mnie chodzi, to bardzo chciałbym ten mecz wygrać. Mam tam kilku kolegów, których pozdrawiam. Chciałbym im się zrewanżować za wcześniejszą porażkę, ale jak będzie na boisku, to się dopiero okaże. Teraz mamy troszkę wolnego czasu i możemy spokojnie potrenować oraz przygotować się do spotkania z Fartem. Jeśli uda nam się je wygrać, to myślę, że już jedną nogą będziemy w play offach.

* Rozmawiał Radosław Nowicki (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved