Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Artur Kulikowski: Trudno zapomnieć o wszystkich problemach

Artur Kulikowski: Trudno zapomnieć o wszystkich problemach

fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyk Szczecin poza wyraźnie przegranym czwartym setem stawiali w spotkaniu faworyzowanemu Jokerowi Piła naprawdę zacięty opór. Walczyli mimo, iż trudno im było zapomnieć o problemach i niepewnej przyszłości klubu.

Ostatecznie podopieczni Zdzisława Gogola zeszli z parkietu bez ligowych punktów, ale nie da się ukryć, że w Szczecinie mogło nawet dojść do tie-breaka.
– Wydaje mi się, że walczyliśmy i mecz mógł się podobać kibicom. Po długiej przerwie zobaczyli ciekawe widowisko. W czwartym secie, trochę spuściliśmy z tonu, a mogło być zupełnie inaczej. Gdybyśmy doprowadzili do tie-breaka widowisko mogło być jeszcze ciekawsze – mówił po spotkaniu libero Morza Bałtyk Krystian Pachliński.

Na pewno bardzo ważny był trzeci set, kiedy to zawodnicy z Piły wyraźnie prowadzili, ale gospodarzom udało się wyrównać i wyjść na prowadzenie. Końcówka należała już jednak tylko do przyjezdnych, którzy wygrali tę partię.-Trzeci set mógł odmienić losy spotkania – mówił zastępujący w roli kapitana kontuzjowanego Mateusza Syllę, Artur Kulikowski.

– Szkoda tego seta. Popełniliśmy kilka prostych błędów w końcówce, w tym moje nieudane przyjęcie i wynik jest taki jaki jest – dodał z żalem w głosie Krystian Pachliński.



To było drugie spotkanie Morza Bałtyk Szczecin po wznowieniu treningów zawieszonych ze względu na fatalną sytuację finansową klubu. Nie oznacza to jednak, że zawodnicy siedzieli zupełnie bezczynnie. Mimo, iż nie trenowali na hali starali się podtrzymywać swoją formę głównie przez wizyty na siłowni.

Nie da się ukryć, że problemy finansowe i coraz bardziej niepewna przyszłość klubu cały czas krąży w myślach zawodników. – Trudno zapomnieć o wszystkich problemach – mówi krótko Kulikowski. – Nie jest to miłe, kiedy dowiadujesz się o problemach finansowych w klubie. Na pewno to gdzieś w głowie siedzi i nie pozwala budować pozytywnej atmosfery – dodaje Pachliński.

O miejsce w ósemce szczecinianom gwarantującej utrzymanie będzie bardzo ciężko. Obecnie zajmują dwunaste miejsce ze stratą siedmiu punktów do ósmego Pronaru Hajnówka. Teraz przed Maciejem Kwaśniakiem i kolegami spotkanie wyjazdowe w Kielcach z miejscowym Fartem. – Miejmy nadzieje, że w ogóle znajdą się pieniądze, żeby pojechać do Kielc, bo z tego co mi wiadomo na razie ich nie ma – kończy Artur Kulikowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved