Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga czeska: Ruszyła trzecia runda ekstraklasy mężczyzn

Liga czeska: Ruszyła trzecia runda ekstraklasy mężczyzn

fot. archiwum

Za sprawą dogodnego terminarza najlepszą drużyną pierwszej połowy lutego został, nieoczekiwanie, zespół ze środka stawki - Karbo Benatek nad Jizerou. W czołówce ligi status quo. Na ostatnim miejscu nadal stołeczna CZU Praga.

Na przełomie stycznia i lutego w czeskiej ekstraklasie rozpoczęła się kolejna – trzecia już runda spotkań. U naszych południowych sąsiadów, w przeciwieństwie do ogólnie przyjętych standardów w Europie, gdzie w sezonie zasadniczym każdy gra z każdym mecz i rewanż, a następnie startuje runda play-off, drużyny spotykają się ze sobą aż trzykrotnie przed rozpoczęciem decydującej fazy sezonu. Ostatnia „tura" gier rozgrywana jest w Czechach w iście ekspresowym tempie. W ciągu tygodnia, aby walczyć o ligowe punkty, zespoły wychodzą na parkiet aż dwukrotnie.

Za sprawą pucharowych bojów pierwsza połowa lutego była najbardziej pracowita dla graczy Dukli Liberec. Siatkarze tej ekipy, jako jedyni, reprezentują jeszcze ligę czeską na arenie międzynarodowej (Challenge Cup). Na początku miesiąca rozegrali zwycięski dwumecz z rumuńskim zespołem Remat Zalau (wygrali we własnej hali 3:0, aby przegrać 0:3 na wyjeździe, zwyciężając decydującego „złotego seta" 15:12), dzięki czemu awansowali do ¼ rozgrywek. Pomiędzy dwoma wspominanymi powyżej potyczkami Dukla zagrała także prestiżowy pojedynek w finale Pucharu Czech. We własnej hali przegrała po tie-breaku z DHL Ostrawą 2:3 (DHL Ostrawa z Pucharem Czech ), tracąc po trzech latach trofeum. Na ligowym podwórku gracze Michala Nekoli stoczyli w lutym cztery pojedynki. Z parkietu schodzili pokonani tylko jeden raz w Kladnie (porażka z Brownhouse-m volleyball 0:3).

Pierwsze kolejki trzeciej rundy gier nie przyniosły większych zmian w czołówce tabeli. Cztery najlepsze zespoły – DHL Ostrawa, Jihostroj Czeskie Budziejowice, Brownhouse Kladno raz Dukla Liberec – solidarnie pokonywały drużyny z środka oraz dołu tabeli. W bezpośrednich pojedynkach pomiędzy wyżej wymienionymi zwycięsko wychodzili zawsze gospodarze. Obecnie na prowadzenie wysunęła się drużyna ubiegłorocznego mistrza z Czeskich Budziejowic. Należy jednak pamiętać, że podopieczni Petra Broma rozegrali o jedno spotkanie więcej od pozostałych zespołów z czołówki tabeli. Wszystko za sprawą nieparzystej liczby drużyn w lidze, która zmusza do pauzy jednego zespołu w każdej serii spotkań.



Początek lutego należał do drużyny Karbo Benatek nad Jizerou, mającej w składzie zawodnika znanego z występów w PLS-ie – Karela Kvasničkę (dawniej AZS Politechnika Warszawska). Zadanie ułatwił jej jednak… terminarz ligi. Karbo rywalizowało bowiem dotychczas z czterema najsłabszymi ekipami ligi, ze wszystkich potyczek wychodząc zwycięsko. Drużyna Kvasnički awansowała dzięki temu na piąte miejsce w tabeli.

W dolnych rejonach nadal trwa zła passa CZU Praga. Ekipa ze stolicy przegrała jak na razie wszystkie lutowe pojedynki. Jej bezpośredni sąsiad z tabeli – RWE Brno zdołał w tym samym czasie dość nieoczekiwanie pokonać 3:2 w Zlinie Fatrę (z Přemyslem Obdržálekiem w składzie – dawniej Jadar Radom). Fatra bardzo słabo rozpoczęła tę serię gier – zdołała w czterech pojedynkach pokonać tylko outsidera rozgrywek i zajmuje obecnie szóstą lokatę.

Zobacz również
Tabela ligi czeskiej mężczyzn

źródło: cvf.cz, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved