Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 19. kolejki ligi greckiej

Podsumowanie 19. kolejki ligi greckiej

fot. archiwum

Najciekawsze pojedynki dziewiętnastej kolejki ligi greckiej odbyły się w ubiegłą niedzielę i poniedziałek. Ponad dwugodzinny thriller zafundowali kibicom siatkarze Panathinaikosu. Tylko punkt straty do lidera ma wciąż dobrze spisujący się E.A. Patron.

Dziewiętnastą kolejkę spotkań otworzył mecz „bez historii" Olympiacos Pireus podejmował we własnej hali A.E.K. Ateny. Trzecia drużyna tabeli nie miała większych problemów z zainkasowaniem kompletu punktów, a zacięta walka toczyła się tylko w drugim secie. Najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania był niezawodny Serb Ivan Miljković. Olympiacos nie zmienił po tej kolejce swojej pozycji w klasyfikacji, A.E.K. natomiast zanotowało spadek o jedną pozycję.

Ciekawie zapowiadało się starcie pomiędzy Panellinios i P.A.O.K. Saloniki. Przed tą serią spotkań obie ekipy miały taką samą liczbę punktów, a goście byli o jedną pozycję wyżej tylko dzięki lepszemu stosunkowi setów. Pierwsza partia mogła zapowiadać zacięte spotkanie i spore emocje bowiem set zakończył się na przewagi. Później jednak goście dominowali już dość wyraźnie i mogli cieszyć się z kompletu ligowych punktów. Ani jedna, ani druga drużynie nie zmieniła po tej kolejce swojej lokaty w tabeli greckiej A1.

W pojedynku przedostatniego w tabeli A.O. Kifisias z szóstym GS Lamia faworytem do zwycięstwa byli goście, mimo iż w ich szeregach nie mógł wystąpić kontuzjowany Curt Toppel. Gospodarze dość niespodziewanie wygrali na przewagi pierwszego seta jednak później trzy kolejne wygrali podopieczni Dimitrisa Andreopoulosa. Najczęściej w ekipie GS Lamia punktował Alan Komel, który zapisał na konto zespołu 26 oczek. Pozycje obu zespołów po tej kolejce nie uległy zmianie.



Zamykający tabelę i coraz bliższy spadku Phoenix Syros podejmował drużynę Apollon Kalamarias, która ciągle walczy o możliwość udziału w fazie play-off. Niespodzianki nie było. Goście zwyciężyli bez straty seta, awansowali na dziewiątą lokatę w tabeli, zrównali się punktowo z ósmym Panellinios i zachowali realną szansę na lokatę gwarantującą im utrzymanie. Najwydatniej do zwycięstwa przyczynił się atakujący gości, Francuz Gabriel Zobo-Lebay – zdobywca 19 punktów.

W niedzielne popołudnie swoje spotkanie rozpoczęli siatkarze Arisu Saloniki, którym przyszło zmierzyć się z liderem tabeli. Panathinaikos wygrał pierwszego i trzeciego seta i wydawało się, że „zieloni" są na dobrej drodze do zwycięstwa za trzy punkty. Aris jednak zdołał wyrównać stan spotkania i o wyniku decydował tie-break. Jak bardzo był on zacięty obrazuje sam wynik (22:24) i czas trwania całego spotkania, który był najdłuższy w tym sezonie i trwał 126 minut. Ekipie gospodarzy nie pomógł nawet trzydziestopięciopunktowy dorobek Nikosa Roumeliotisa. Aris „spadł" w tabeli o jedną lokatę, Panathinaikos zachował pozycję lidera ale po piętach z zaledwie punktem straty depcze mu E.A. Patron.

Niejako na deser, tę kolejkę spotkań kończył pojedynek czwartego w tabeli Iraklisu Saloniki z wiceliderem E.A. Patron. Trzy pierwsze sety były zacięte i kończyły się tylko dwupunktową przewagą jednej z drużyn, a po ich zakończeniu 1:2 prowadzili goście i byli o krok od pierwszego zwycięstwa z Iraklisem na ich terenie. Ten krok podopieczni Giorgosa Christopoulosa zrobili już w secie czwartym i to oni stali się beneficjentami trzech punktów. Najlepiej punktował w tym meczu Bułgar Boyan Yordanov, którego później wybrano MVP tej kolejki spotkań.

Zobacz także:
Tabela i wyniki 19. kolejki ligi greckiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved