Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Analizy > Zawodnik, trener i Ona – Motywacja część II

Zawodnik, trener i Ona – Motywacja część II

fot. archiwum

„Istotę potrzeby osiągnięć odzwierciedla (...) potrzeba współzawodnictwa ze standardem doskonałości" (McClelland). Każdy najlepszy zawodnik wyznacza poziomy osiągnięć, poprzeczki dla rywali. Każdy chce go pokonać i być najlepszym. Tak działa motywacja.

Motywacja – słowo klucz. Motywacja, słowo wytrych w sporcie. Pojęcie to znają sportowcy, trenerzy, kibice. Kto go używa w praktyce, a kto tylko zna jego definicję? Jan Blecharz, znany polski psycholog sportu mówi o „sprężynie", która jest napędem do zachowania, prowadzącego do zwycięstwa. Taką sprężynę powinni zarówno naciągać sami zawodnicy, jak i ich trenerzy.

Zbigniew Czajkowski, wielokrotnie cytowany przeze mnie polski psycholog, podkreśla wpływ trenera na zawodników. Nie jedynie poprzez słowa. Również przez gesty, zachowanie, emocje, osobowość. Wywiera wpływ na otaczających go zawodników poprzez swój poziom wiedzy i umiejętności praktycznych, talent pedagogiczny, sposoby porozumiewania się, a także poczucie humoru.

Trener powinien więc motywować zawodników „całym sobą", przez cały czas. Nie jedynie słowami przed ważnym meczem. Joanna Basiaga-Pasternak w swoim artykule „O roli motywacji w sportowych grach zespołowych" podkreśla fakt wzbudzania motywacji również przed meczami z drużynami dużo słabszymi, gdzie zwycięstwo jest pewne. Zablokowanie motywacji do gry-walki o wynik może „uśpić czujność" i koncentrację oraz doprowadzić do przegrania i frustracji spowodowanej faktem bycia pokonanym przez słabszy zespół.

Wiadomo, że rywalizacja jest czynnikiem motywującym. Jeśli jednak włożone zaangażowanie, motywacja i praca nie zostają docenione, ich pozioma zaczyna się obniżać. Ardo Kreek z Jadaru Radom w rozmowie z Strefą Siatkówki mówił: – Po trzeciej kolejce Ligi Mistrzów zrozumiałem, że trener nie daje mi szansy na grę, na którą zasługuję. Moja motywacja automatycznie spadała.

Tą sytuację dobrze opisuje wzór M=f(U, P), stworzony przez Janusza Reykowskiego, cenionego polskiego psychologa. Wedle jego założeń motywacja to funkcja składników – użyteczności wyników oraz prawdopodobieństwa ich osiągnięcia. A w praktyce oznacza to, że im silniejszy przeciwnik, a wiara w zwycięstwo zawodników słaba, tym mniejsze prawdopodobieństwo wygrania, a tym samym słabsza motywacja. W przypadku siatkarza Jadaru Radom motywacja zmniejszała się również z powodu małego prawdopodobieństwa zagrania w pierwszej szóstce, mimo jego aktywności i poświecenia.

By siatkarz, podobnie jak każdy zawodnik, był zmotywowany, powinny zostać spełnione pewne wyznaczniki sytuacji motywującej. Po pierwsze zawodnik powinien mieć jasno, konkretnie określony realny cel. Odnosząc sie do teorii Reykowskiego, brak realności oraz wyobrażenia sobie możliwości osiągnięcia takiego celu zmniejsza prawdopodobieństwo jego zdobycia.

Drugim istotnym czynnikiem jest fakt ważności danego celu dla zawodnika. Gdy założenie roczne nie jest atrakcyjne, bo np. miejsce w tabeli jest juz pewne, siatkarz nie będzie czuł motywacji do polepszania swoich umiejętności. By uatrakcyjnić cele, powinno sie ustalać hierarchię priorytetów krótko i długoterminowych oraz nadawać im znaczenie.

Warto również podkreślić fakt różnorodności zawodników i ich sposobu traktowania sportu. Typy osobowości zawodników można podzielić na skierowane na zadanie – dążenie do ciągłego ulepszania siebie oraz skierowane na Ja – zawodnicy nastawieni na rywalizację i ciągłe porównywanie się do innych. Trenerzy chcący motywować swoich zawodnikach, niejednokrotnie powinny skoncentrować sie na poznaniu swoich siatkarzy, jasnej wymianie spostrzeżeń na temat sposobów motywowania.

Wiadomo, ze trudniej motywować członków grupy sportowej niż zawodników indywidualnych. Wynika to z różnego poziomu pobudzenia, stresu oraz przygotowania fizycznego. Należy poświęcić odpowiednia ilość czasu na indywidualne podejście do motywacji każdego zawodnika oraz wypracować wspólny system samo-motywowania się drużyny.

Jak to zrobić? Odpowiedz nie jest łatwa, są jednak pewne proste podpowiedzi. Każdy zawodnik może wypracować swoje motto, którego używa by się zmotywować. Joanna Basiaka-Pasternak wymienia nazwisko znanego narciarza, Bernharda Russi, który miał powtarzać sobie codziennie „zrobię dziś o jedną rzecz więcej niż mój rywal". To podejście indywidualne.

Natomiast podejście drużynowe do motywacji często widać na boisku. Zawodnicy, przybijają piątkę, po dobrej akcji, zbiegają sie do środka – krzyczą. Świetnym przykładem tego był mecz Aseco Resovia Rzeszów – PGE Skra Bełchatów w Pucharze Polski na początku stycznia. Wspólne zagrzewanie się do dalszej walki, wspólny okrzyk – mający znaczenie tylko dla zawodników. W przerwach technicznych uspokajanie emocji i wzbudzanie koncentracji. Tak trzymać chłopaki.

Tematyka motywacji jest szeroko i prężnie rozwijającą się dziedziną w sporcie. Wiele już wiemy i na pewno wiele jeszcze odkryjemy w tym temacie. Mam jednak nadzieję, że sport zawsze pozostanie sportem – rywalizacją między talentem, wytrenowaniem i zaangażowaniem.

Motywacja – część 1

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Analizy, Artykuły, Psychologia siatkówki

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved