Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Czy w Rzeszowie będzie awans?

LM: Czy w Rzeszowie będzie awans?

fot. archiwum

Po wyjazdowym zwycięstwie Resovii Rzeszów nad bułgarską drużyną CSKA Sofią przyszedł czas na potyczkę na własnym parkiecie. Już w środę podopieczni Ljubo Travicy staną przed szansą awansu do II rundy play-off Ligi Mistrzów.

W pierwszym meczu w Sofii oprócz wydarzeń sportowych obserwowaliśmy „pokaz rac" zaserwowany przez bułgarskich kibiców, co skutkowało półgodzinną przerwą w grze. Nijak wpłynęło to na polski zespół, który odniósł pewne zwycięstwo oddając wicemistrzowi Bułgarii jedynie seta.

Polacy zagrali bardzo dobre spotkanie. Od samego początku czuli się swobodnie i konsekwentnie realizowali przedmeczowe założenia. Wykorzystując błędy rywala, raz po raz punktowali bezradnych przeciwników. Walka trwała jedynie do stanu po 17 w pierwszym secie. Na nic więcej Bułgarów nie było stać. Drugi set to niemal "demolka" polskiej drużyny, która wygrała przewagą aż dziewięciu punktów. Trzecia partia obfitowała w niecodzienne wydarzenia. Race, zapalone przez kibiców gospodarzy, zadymiły halę i spotkanie przerwano na pół godziny. Nieco zdekoncentrowani tym rzeszowianie oddali, co prawda, trzeciego seta, ale w czwartym pewnie postawili na swoim wygrywając ostatecznie 3:1, co stawia ich w komfortowej sytuacji przed spotkaniem rewanżowym.

W rewanżowym spotkaniu zawodnicy Sofii zagrają bez dopingu swoich kibiców. To jedna z kar, jakie Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej (CEV) nałożyła na klub za zachowanie na trybunach podczas meczu z Asseco. Ponadto CSKA ma zapłacić 10 000 euro. Rozważane jest także zawieszenie występów bułgarskich drużyn w europejskich pucharach.



W Rzeszowie nastroje przed rewanżem są bardzo dobre. W tegorocznych rozgrywkach zespół spisuje się jak dotąd wyśmienicie mając na koncie tylko jedną porażkę. Po zwycięstwie w Sofii polscy zawodnicy stoją przed dużą szansą awansu, której grzechem byłoby nie wykorzystać. Patrząc na wynik meczu wyjazdowego wydaje się, że rewanż będzie tylko formalnością. Jednak Liga Mistrzów to elitarne rozgrywki i tu nikt się nie podda. Bułgarzy z pewnością powalczą do końca i polski zespół nie może sobie pozwolić na chwilę dekoncentracji. Jeśli rzeszowianie awansują do kolejnej rundy, ich przeciwnikiem będzie zwycięzca pary Trentino BetClic – Knack Randstad Roeselare (pierwszy mecz wygrali Włosi 3:1).

Mecz Asseco Resovia – CSKA Sofia w najbliższą środę o 18.30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved