Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Politechnika Śląska na remis z Płomieniem

II liga K: Politechnika Śląska na remis z Płomieniem

fot. archiwum

Rozgrywki II ligi kobiet weszły w finałową fazę rozgrywek - play-offy. Pierwszym krokiem AZS-u Politechniki Śląskiej w walce o awans do I ligi są mecze z ekipą WSH „Płomień" Sosnowiec. W miniony weekend obie ekipy zanotowały po jednym zwycięstwie.

AZS Politechniki Śląskiej po fazie zasadniczej zajmował drugą lokatę w tabeli swojej grupy. Ekipa z Gliwic zdobyła łącznie 54 „oczka" w ligowej tabeli, a jedyne porażki zanotowała w dwóch spotkaniach z MMKS Budmel Gaudią Trzebnica. Sosnowiczanki miały gorszy bilans, gromadząc 40 punktów i zajmując ostatecznie 3. miejsce po fazie zasadniczej. Zespoły w fazie grupowej spotkały się ze sobą dwukrotnie i dwukrotnie lepsze okazały się siatkarki trenera Wojciecha Czapli wygrywając oba spotkania 3:1. Zwycięzca tej pary zagra o mistrzostwo grupy 2 ze zwycięzcą pary MMKS Budmel Gaudia Trzebnica – MOSiR II Mysłowice.

Pierwszą odsłonę sobotniego spotkania rozpoczął zespół gospodyń. W polu serwisowym pojawiła się Magdalena Pietroczuk i już w pierwszej akcji zawodniczki AZS-u miały okazję do kontry. Pietroczuk wykorzystała swoją środkową Aleksandrę Drwięgę, która zdobyła pierwszy punkt po ataku z obejścia. Już na początku seta „Politechniczne" wypracowały sobie cztery punkty przewagi. Na serwisie pojawiła się Dominika Żółtańska, która najpierw „ustrzeliła" libero sosnowiczanek – Darię Anton, a następnie dwukrotnie zaserwowała bezpośrednio w boisko. Anton wraz z Anną Gnyś, kapitan WSH Płomienia, miały wielkie problemy z przyjęciem precyzyjnego serwisu gospodyń, ale w kolejnej akcji udało im się przyjąć piłkę i zdobyć upragniony drugi punkt. AZS konsekwentnie budował swoją przewagę, a przy rezultacie 8:3 szkoleniowiec gości – Piotr Augustyn nie wytrzymał i poprosił o przerwę dla swego zespołu. Jedną z najładniejszych akcji tego seta zdobyciem 11 „oczka" zakończyły gliwiczanki. Po mnóstwie obron i kontr punktowym atakiem z obejścia popisała się Agata Turbak i gospodynie prowadziły już 11:4. Młode zawodniczki z Sosnowca często popełniały proste błędy techniczne lub nie potrafiły dobrze porozumieć się na boisku co poskutkowało bardzo wysokim prowadzeniem AZS-u. O drugą przerwę dla Płomienia trener Augustyn poprosił przy stanie 13:4. Na nic zdała się reprymenda szkoleniowca, ponieważ już w pierwszej akcji po przerwie Daria Anton po raz kolejny miała problem z odbiorem piłki, a z prezentu skorzystała Turbak zapisując na swym koncie kolejny punkt zdobyty atakiem. W tym momencie trener z Sosnowca zdecydował się na zmianę – za Annę Gnyś weszła Olga Baraniec. Drużyna z Gliwic dalej grała „swoje" i utrzymywała wysoką przewagę. Duża w tym zasługa rozgrywającej, Magdaleny Pietroczuk, która ułatwiała zadanie swoim koleżankom rozgrywając często piłkę na pojedynczy blok. Przy wyniku 19:10 dla AZS, trener Czapla dokonuał zmiany – za Dominikę Żółtańską weszła Angelika Mojżyszek. Trener Augustyn również wykonał szereg zmian, z których największe efekty przyniosła zmiana rozgrywającej. Annę Wrzeszcz na tej pozycji zastąpiła Izabela Soja. Mimo, iż nowa rozgrywająca dobrze dyrygowała grą, jej koleżanki nie potrafiły skończyć ataku. Również blok sosnowiczanek nie był w stanie nawet wylokować ataku rywalek, które większość piłek kończyły w pierwszym uderzeniu. 24 punkt dla AZS zdobyła Dominika Żółtańska po skutecznym ataku z lewego skrzydła. Pierwszy setball przy wyniku 24:13 został wykorzystany przez gliwiczanki. Kiwnięciem z drugiej piłki popisała się … środkowa Aleksandra Drwięga i zakończyła premierową odsłonę.

Drugą partię Magdalena Pietroczuk również zaczęła od akcji ze swoją środkową, Olą Drwięgą, która skończyła atak i dała Politechnice prowadzenie 1:0. Pierwsze prowadzenie przyjezdnych w tym spotkaniu miało miejsce w drugiej partii. W out zaatakowała Dominika Żółtańska i Płomień prowadził 2:1. Żółtańska w kolejnej akcji poprawiła błąd i skończyła atak, a następnie udała się w pole serwisowe. Po raz kolejny problemy z odbiorem jej zagrywki miała Daria Anton i dzięki temu AZS wyszedł na prowadzenie 4:2. Przy wyniku 7:4 trener sosnowiczanek poprosił o pierwszą przerwę dla swej drużyny. Kilka akcji później, przy stanie 10:6 dla AZS, szkoleniowiec przyjezdnych zdecydował się na drugi czas. Po tej przerwie w grze zespół Płomienia stanął. Dziewczyny nie potrafiły skończyć ataku, a gliwiczanki skrzętnie z tego korzystały powiększając swoją przewagę do 6 punktów (12:6). Trener Augustyn decyduje się na powtórzenie zmiany z pierwszego seta – za Wrzeszcz wchodzi Izabela Soja. Kolejne błędy sosnowiczanek doprowadziły do tego, iż zespół z Gliwic zdobył 5 „oczek" z rzędu i pewnie zmierzał po wygraną również w tej partii. Złą passę przerwała Agnieszka Lipka, która popisała się skutecznym atakiem z drugiej linii i zdobyła tym samym 7 punkt dla swej drużyny. Kolejną ładną akcję kibice zgromadzeni w hali Politechniki Śląskiej mogli obejrzeć w połowie drugiej odsłony. Doskonale w obronie zagrała Dominika Zajkowska, która chwilę później skończyła atak z prawego skrzydła zapisując 12 „oczko" dla WSH Płomienia. Gospodynie końcówkę zagrały już lekko rozluźnione, co poskutkowało zdobyciem trzech oczek z rzędu zespołu z Sosnowca. Doświadczone zawodniczki z Gliwic szybko złapały swój rytm i doprowadziły do pierwszej piłki setowej przy stanie 24:18. Set zakończył się wynikiem 25:21, a ostatni punkt zdobyła Aleksandra Drwięga po ataku z krótkiej.



Trzecia odsłona zaczęła się od żółtej kartki dla trenera z Sosnowca. Kolejne dwa oczka to doskonała postawa w bloku gliwiczanek. Najpierw zablokowana została Anna Gnyś na lewym skrzydle, a następnie na środku siatki powstrzymana została Aleksandra Hernik. Pierwsze „oczko" dla przyjezdnych zdobyła atakiem Anna Gnyś. W tej partii ekipa z Sosnowca złapała rytm w ataku, jednakże ograne siatkarki z Gliwic nie pozwoliły swoim rywalkom na odskoczenie i szybko doprowadziły do remisu po 7. Kolejne trzy akcje padły łupem AZS-u, który zbudował po raz kolejny w tym meczu kilkupunktową przewagę. Środek seta to gra punkt za punkt. Grę gliwiczanek w ataku „trzymały": Dominika Żółtańska oraz dwie środkowe – Drwięga i Turbak. Siatkarki Płomienia miały dużo okazji do zdobycia punktów w kontrze, jednakże nie potrafiły wykorzystać swych szans. Na prowadzenie 18:13 AZS wyprowadziła Sylwia Pastuszko, która popisała się asem serwisowym. Oprócz błędów sosnowiczanek w obronie czy ataku, posyłały one często serwis w out bądź w siatkę. 21 punkt dla gospodyń to blok Pietroczuk i Turbak na Oldze Baraniec. Mecz zakończył blok Oli Drwięgi i Sylwii Pastuszko. AZS zwyciężył w trzecim secie 25:19.

AZS Politechniki Śląskiej – WSH „Płomień" Sosnowiec 3:0
(25:13, 25:21, 25:19 )

Składy zespołów:
AZS Pol. Śl.: Pietroczuk, Turbak, Drwięga, Pastuszko, Żółtańska, Pawłowska, Bańska (libero) oraz Pala, Cupisz, Bąk, Sołtysiak, Mojżyszek. Trener: Wojciech Czapla

WSH „Płomień": Wrzeszcz, Gnyś, Lipka, Zajkowska, Górecka, Hernik, Anton (libero) oraz Skalska, Soja, Kozieł, Baraniec i Soćko. Trener: Piotr Augustyn

W niedzielnym spotkaniu obu ekip pierwsze dwie partie pokazały, że dominacja AZS-u w tej parze będzie bardzo ewidentna. Sety wygrane odpowiednio do 17 i 15 jasno obrazują, że gliwiczanki były dużo lepsze od swych rywalek. Kolejna partia padła jednak łupem WSH „Płomienia". U gliwiczanek zaczęły zawodzić skrzydła, które nie kończyły ataków. Natomiast zawodniczki z Sosnowca wzniosły się na wyżyny swych umiejętności i ograły w trzecim secie swe rywalki 25:19. Czwarta partia, bardziej wyrównana niż poprzednie trzy, także padła łupem zawodniczek trenera Augustyna. Tym razem AZS musiał uznać wyższość młodych siatkarek z Sosnowca w stosunku 25:22. Kibiców w Gliwicach czekał tie-break. W decydującej partii dużo lepsze okazały się dziewczyny z Sosnowca, które rozjechały gliwiczanki 15:8. Dla siatkarek Piotra Augustyna zwycięstwo w Gliwicach jest bardzo cenne, ponieważ teraz to AZS Politechniki Śląskiej będzie musiał rozegrać dwa spotkania na wyjeździe.

AZS Politechniki Śląskiej – WSH „Płomień" Sosnowiec 2:3
(25:17, 25:15, 19:25, 22:25, 8:15)

Składy zespołów:
AZS Pol. Śl.: Pietroczuk, Turbak, Drwięga, Pastuszko, Żółtańska, Pawłowska, Bańska (libero) oraz Pala, Cupisz, Bąk, Sołtysiak, Mojżyszek. Trener: Wojciech Czapla

WSH „Płomień": Wrzeszcz, Gnyś, Lipka, Zajkowska, Górecka, Hernik, Anton (libero) oraz Skalska, Soja, Kozieł, Baraniec i Soćko. Trener: Piotr Augustyn

Zobacz również:
Wszystkie wyniki fazy play-off II ligi kobiet gr. 2

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved