Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Sudety wygrywają według planu

II liga M: Sudety wygrywają według planu

fot. archiwum

Kolejny raz nie udało się Czarnym Rząśnia wygrać meczu w Kamiennej Górze. Chociaż pachniało tie-breakiem, to jednak siatkarze MKS-u Sudetów Meblomarket wygrali 3:1 w pierwszym meczu I rundy play-off.

Na początku spotkania kamiennogórzanie okazali się gościnni, Czarni wyszli na dwupunktowe prowadzenie. A po bloku Roberta Skolimowskiego i Marcina Sadeckiego na Jarosławie Pizuńskim było 5:2. Jednak po chwili miejscowi odrobili straty (5:5). Gra toczyła się punkt za punkt. Gdy na zagrywce pojawił się Bartosz Jerzyk, gospodarze wyszli na prowadzenie. O czas poprosił szkoleniowiec Czarnych, Dariusz Parkitny. Przerwa nie wybiła Jerzyka z rytmu, który utrudnił życie przyjmującym Rząśni, a rozegranie Patryka Spychały było czytelne na blokujących Sudetów. Trener Czarnych wykorzystał drugą przerwę i desygnował do gry rezerwowych (Zychla, Brożyniak i Szymański) . Jednak gra Rząśnia się nie poprawiła, co bezlitośnie wykorzystali miejscowi wygrywając 25:15. Warto podkreślić, że w tej części Sudety grały dużo środkiem.

Drugą partię od autowego ataku rozpoczął Krzysztof Kurpiel, jednak chwilę później się zrehabilitował. Gra toczyła się punkt za punkt. Dwa skuteczne bloki Rząśnia i wyszli na prowadzenie 9:7. o czas poprosił trener Sudetów Sławomir Skotarczak. Po przerwie wynik nie uległ zmianie, nieznacznie prowadzili podopieczni Dariusza Parkitnego. Po sprytnej kiwce Macieja Zająca w sam środek boiska rywala było już tylko 16:15 dla Czarnych. Przełomową akcją seta był pojedynczy blok Adama Łukasika na Kurpielu. Po chwili przyjmujący gości zaatakował z przechodzącej piłki i na tablicy widniał wynik 20:16 dla Rząśni. Po asie serwisowym Zająca było już tylko 22:21, ale kolejne punkty zdobywali tylko goście. Partię skutecznym atakiem skończył Skolimowski (25:21).

Początek trzeciego seta należał do Sudetów. Po dobrym ataku Pawła Kwapisiewicza, a następnie jego dobrym bloku na Błażeju Kunie, Sudety wyszły na prowadzenie 3 :1. Jednak goście zaraz tę stratę odrobili i od tego toczyła się bardzo wyrównana walka. Żadna z drużyn nie zamierzała odpuścić. Na dobre ataki ze środka Pizuńskiego odpowiadał Skolimowski. Dobrze w ataku, w drużynie gospodarzy, spisywał się Kurpiel. Dopiero przy stanie 16:16 szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę Sudetów. Kwapisiewicz zablokował Michała Krymarysa, a chwilę później skończył przechodzącą piłkę. Gospodarze mieli już 3 punkty przewagi. W ataku nie zawodził Zając i to wystarczyło Sudetom by dociągnąć seta do końca i zwyciężyć 25:22.



Kamiennogórzanie prowadzili po trzech setach 2:1. Wystarczyła, więc im już tylko ta jedna partia, by przypieczętować zwycięstwo. Goście nie zamierzali oczywiście odpuścić i było jasne, że o zwycięstwo będzie trzeba trochę powalczyć. I tak właśnie wyglądał czwarty set: wyrównany praktycznie do końca, mimo, iż zaczął się lepiej dla Sudetów, które szybko wyszły na 3-punktowe prowadzenie. Goście jednak odrobili straty, a nawet wygrywali 17:15. Jednak po kolejnym dobrym bloku Kwapisiewicza, który w tym elemencie szalał przez cały mecz, Sudety zrównały, a po chwili wyszły na prowadzenie po dobrych atakach Marcina Ciesielskiego. Przy stanie 24:21 gospodarze mieli pierwsza piłkę meczową, którą doskonale wykorzystał Kwapisiewicz, który posłał asa serwisowego.

MVP spotkania został Marcin Ciesielski.

MKS Sudety Meblomarket Kamienna Góra – LSK Czarni Wirex Rząśnia 3:1
(25:15, 21:25, 25:22, 25:21)

Składy zespołów:
Sudety: Jerzyk, Ciesielski, Kwapisiewicz, Zając, Kurpiel, Pizuński, Wierzbicki (libero) oraz Jakobschy, Botwina i Leński

Czarni: Spychała, Łukasik, Kuna, Sadecki, Krymarys, Skolimowski, Mikołajczyk (libero) oraz Brożyniaik, Zychla, Szymański i Strzała

Zobacz również:
Wyniki I rundy play off II ligi mężczyzn gr. 2

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved