Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Muszyna bez atakujących

Muszyna bez atakujących

fot. archiwum

Jak sama nazwa wskazuje atakujący (atakująca) jest w drużynie po to, by zdobywać punkty właśnie tym elementem. W tym sezonie atakujące Muszynianki Muszyna grają poniżej oczekiwań i to jest duży problem tego zespołu.

Można zagrać kapitalnie w przyjęciu, obronie, rozegraniu i zagrywce. Można być do meczu przygotowanym w sposób perfekcyjny od strony mentalnej, fizycznej, jak i taktycznej. Jeśli jednak zespół jest słaby w ataku, nie zdziała zbyt wiele. Atak to główne źródło zdobywania punktów, potrzebnych do wygrywania setów, meczów, pucharów, medali. Mistrzynie Polski, a właściwie ich atakujące, grają w tym sezonie słabo i opinii tej nie może zmienić fakt, iż "mineralne" awansowały do fazy play-off Ligi Mistrzyń, czy to, że w naszej rodzimej lidze plasują się w tabeli tuż za bielskim BKS-em. Na drużynę, której ambicje sięgają wygrania Ligi Mistrzyń (może nie w tym sezonie, ale jednak) należy jednak spoglądać z nieco innego pułapu i bardziej wymagająco.

W Bergamo podopieczne Bogdana Serwińskiego wcale nie zagrały bardzo słabego spotkania, a przegrały bardzo zdecydowanie. Dla naszej drużyny aż 14 oczek zdobyła środkowa Agnieszka Bednarek-Kasza. Dla porównania, zawodniczki na których powinien się opierać atak, czyli obie atakujące Muszynianki zapisały na swym koncie 6 zdobytych punktów (5 Solipiwko, bo grała w większym wymiarze czasowym oraz 1 Żebrowska) . W drużynie Lorenzo Micelliego atakująca Serena Ortolani zdobyła 21 punktów. Trudno wyciągać wnioski na podstawie jednego spotkania, ale słabą dyspozycję atakujących z Muszyny potwierdzają statystyki z PlusLigi Kobiet.

Po dotychczas rozegranych spotkaniach, w rankingu zawodniczek najlepiej punktujących w naszej najwyższej klasie rozgrywkowej, atakujące "mineralnych" zajmują bardzo odległe pozycje. Izabela Żebrowska plasuję się na 48 miejscu z 86 zdobytymi punktami. Marta Solipiwko jest jeszcze o 10 pozycji niżej (65 oczek na swym koncie). Bardzo odległe lokaty jeśli chodzi o wszystkie siatkarki PlusLigi Kobiet, ale wcale nie jest też dobrze, jeśli wziąć pod uwagę tylko zespół z Muszyny. Wśród wszystkich podopiecznych Bogdana Serwińskiego, najlepiej pod względem zdobywania punktów w rozgrywkach ligowych prezentuje się Aleksandra Jagieło (172), Agnieszka Bednarek-Kasza (126), Sylwia Pycia (116), Anna Witczak (96), Joanna Mirek (92) i dopiero kolejne dwie lokaty zajmują zawodniczki grające na pozycji atakującej. Czy to są lokaty odpowiadające zapotrzebowaniu zespołu o tak dużych ambicjach sportowych. Myślę, że nie, bo w każdej drużynie do atakującej czy atakującego kierowane są piłki trudne do skończenia i sytuacyjne nie po to, by dać punkt rywalowi, tylko po to, by ten punkt zdobyć. Przecież na tej pozycji grają najwięksi fachowcy od ataku i nikt od nich nie wymaga kapitalnych interwencji w obronie, bo od tego jest libero.



W poprzednim sezonie, podobnie jak w tym, bardzo dobrze punktowała Aleksandra Jagieło i była najlepsza pod tym względem w swojej drużynie. Jednak zaraz za nią plasowała się Kamila Frątczak czyli atakująca. Dzielnie wspierała ją Joanna Kaczor, której "wybuch" formy podczas reprezentowania naszego kraju w poprzednim sezonie zaowocował emigracją na włoskie parkiety. Niestety, para atakujących, która w tym sezonie broni barw Muszynianki Muszyna wydaje się nieco słabsza. Należy mieć nadzieję, że stać te siatkarki na poprawę gry i "złapanie" formy na czas, bo w innym przypadku będzie ciężko podopiecznym Bogdana Serwińskiego zawojować Europę i obronić tytuł Mistrza Polski. Trudno zdobywać trofea w siatkówce bez odpowiedniego wsparcia ze strony atakujących.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved