Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > DHL Ostrawa z Pucharem Czech

DHL Ostrawa z Pucharem Czech

fot. archiwum

U naszych południowych sąsiadów na początku tygodnia odbyło się spotkanie finałowe Pucharu Czech. W Libercu zdetronizowano po trzech latach Duklę, która po pięciosetowym boju przegrała z Ostrawą. Decydująca okazała się czwarta partia.

W poniedziałkowe popołudnie w Libercu rozegrano finał Pucharu Czech. Miejscowa Dukla gościła zespół DHL Ostrawa. Dużo więcej czasu na przygotowania do decydującego starcia mieli przyjezdni, którzy pauzowali w ostatniej kolejce ligowej. W tygodniu poprzedzającym mecz Dukla rozegrała natomiast aż dwa spotkania. Najpierw (2 lutego) w Challenge Cup odprawiła z kwitkiem rumuńską ekipę Remat Zalau (szybkie 3:0), aby kilka dni później (6 lutego) ponieść dotkliwą porażkę (0:3) w Kładnie w meczu na szczycie z Brownhousem.

Finałowy mecz, jak na czeskie realia, spotkał się dużym zainteresowaniem kibiców, którzy w liczbie 810 widzów wypełnili tego dnia miejscową halę (dla porównania mecze ligowe ogląda średnio 300 osób, a na wspomniane powyżej spotkanie w europejskich pucharach przyszło 455 fanów siatkówki). Dla Dukli poniedziałkowy pojedynek miał szczególne znaczenie, gdyż zespół ten był obrońcą trofeum, a zarazem drużyną, która nieprzerwanie od trzech lat zdobywała Puchar Czech.

Decydująca rozgrywka okazała się prawdziwym pięciosetowym dreszczowcem, a na ostatecznego zwycięzcę czekano ponad dwie godziny. Lepiej rozpoczęli spotkanie siatkarze z Ostrawy, którzy zwyciężyli pierwszego seta 25:21. Kolejne dwie partie rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze, którzy wyszli tym samym na prowadzenie 2:1. – Końcówki drugiej i trzeciej odsłony przegraliśmy przez własne błędy – podsumowywał po spotkaniu trener gości, Jaroslav Tomáš.



Kluczowy dla całego spotkania okazał się kolejny set. Dukla prowadziła już 18:13 i wydawało się, że pewnie zmierza do czwartego z rzędu triumfu w rozgrywkach. Na nieszczęście dla miejscowych fanów, Ostrawa odrobiła straty i doprowadziła do nerwowej końcówki, w której obroniła dwa match ball’e, zwyciężając całą partię 27:25. Ważną rolę przy odrobieniu strat odegrała zagrywka rozgrywającego gości – Juraja Zatko, z którą nie mogli sobie poradzić siatkarze z Liberca.

W tie-break-u gospodarze nie potrafili już otrząsnąć się po porażce w ostatniej odsłonie i wyraźnie przegrali, zdobywając w ostatnim secie zaledwie 6 oczek (15:6 dla gości). Trener Dukli – Michal Nekola potwierdził kluczową rolę przedostatniej partii meczu. – Mieliśmy dużą przewagę, ale potem na serwis poszedł Zatko i nie mogliśmy sobie poradzić z zagrywką. To nas podłamało i zadecydowało o tie-breaku – powiedział po meczu.

Dukla Liberec – DHL Ostrawa 2:3
(21:25, 26:24, 25:23, 25:27, 6:15)

źródło: cvf.cz, idnes.cz, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved