Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie 14. kolejki PlusLigi Kobiet

Podsumowanie 14. kolejki PlusLigi Kobiet

fot. archiwum

Od piątku do poniedziałku rozgrywana była 14. kolejka PlusLigi Kobiet. W meczu na szczycie triumfowały siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza, które pokonały 3:2 Muszyniankę. Z kolei BKS Aluprof 3:2 wygrał z Centrostalem i dzięki temu umocnił się na czele tabeli.

Trzeba przyznać, że spotkania tej kolejki były niezwykle zacięte. Aż cztery pojedynki zakończyły się dopiero po tie-breaku. Komplet punktów odnotowały jedynie zawodniczki Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok.

14. kolejka PlusLigi Kobiet rozpoczęła się od pojedynku Banku PBS Fakro Muszynianka Muszyna z Enion Energią MKS Dąbrowa Górnicza. Mecz określony mianem „na szczycie" zakończył się dopiero po walce w tie-breaku, a triumfowały w nim zawodniczki Waldemara Kawki. Trzeba jednak przyznać, że niewiele było przesłanek, że dopiero piąty set rozstrzygnie o zwycięzcy. Gospodynie prowadziły bowiem w tym meczu 2:1. W czwartej partii toczyła się zacięta walka, ale w końcówce na prowadzenie zaczęły wychodzić dąbrowianki. Prowadziły już 23:17, po czym zaczęły popełniać niewymuszone błędy i straciły całą przewagę. „Mineralne" miały zatem szansę na dokończenie dzieła i wygrania za trzy punkty. Tak się jednak nie stało. Po bloku na Skowrońskiej zespół MKS-u wygrał 27:25. W piątym secie siatkarki z Dąbrowy Górniczej zagrały już pewniej i nie oddały prowadzenia od początku do końca, wygrywając do 11. MVP spotkania została wybrana Krystyna Strasz – libero ekipy z Dąbrowy Górniczej. Po tym meczu MKS traci do drugiej w tabeli Muszynianki trzy punkty.

Pięć setów obejrzeli także kibice we Wrocławiu, gdzie miejscowa Impel Gwardia podejmowała Stal Mielec. Obu zespołom zależało na punktach, zatem spodziewano się zaciętej walki. Zawodniczki potwierdziły swoje aspiracje, prezentując wolę walki w każdym secie, a najbardziej zacięty okazał się tie-break. Bardzo ciekawa sytuacja miała miejsce już w pierwszym secie. Mielczanki prowadziły 11:9, jednak wtedy do walki ruszyły gospodynie i zdobyły aż 10 punktów z rzędu. Wydawało się, że wygraną mają na wyciągnięcie ręki, ale rywali nie pozwoliły im zwyciężyć z wysoką przewagą i ostatecznie Gwardia triumfowała 25:19. Dość wyrównane były dwie kolejne partie, które zespoły wygrywały na przemian. Zdecydowanie lepiej mielczanki spisały się natomiast w czwartym secie, wygrywając do 16 i doprowadzając do tie-breaka. W nim, mimo bardzo wyrównanej walki, triumfowały przyjezdne, wygrywając 17:15 i dopisując dwa „oczka" do ligowej tabeli. MVP spotkania została wybrana Dorota Ściurka. Po tym pojedynku zespoły nie zmieniły pozycji w tabeli.



Jedyne spotkanie, które trwało krócej niż pięć setów, to pojedynek pomiędzy Gedanią Żukowo a Pronarem Zeto Astwa AZS Białystok. Podopieczne trenera Wiesława Czai, mimo iż zdobyły komplet punktów, to musiały w pierwszym secie uznać wyższość zawodniczek z Żukowa. Do zdecydowanie podrażniło ambicje zespołu z Podlasia, który w kolejnych setach ruszył do walki. Wszystkie trzy kolejne sety białostoczanki zakończyły wysokim zwycięstwem. MVP spotkania została wybrana Natalia Ziemcowa. Po tym meczu trener Czaja chwalił młode siatkarki Gedanii. – Forma zespołu z Żukowa idzie wyraźnie w górę, zespół ten zaczyna się ogrywać, co powoli zaczyna skutkować. Po tym pojedynku AZS pozostał na 8. miejscu w tabeli, zaś Gedanistki zamykają stawkę.

Mało kto spodziewał się, że Centrostal Bydgoszcz wywiezie choćby punkt z Bielska. Ta sztuka udała się jednak podopiecznym trenera Piotra Makowskiego, choć trzeba zaznaczyć, że bydgoszczanki prowadziły w tym meczu już 2:0. Pierwsze dwie partie były jednak zacięte i rozstrzygały się dopiero w końcówkach. Zawodniczki Centrostalu wykazały się w nich opanowaniem, mobilizacją i zaprezentowały dobrą grę. W kolejnych dwóch odsłonach zawodniczki BKS-u Aluprof ostudziły nastroje rywalek. Wygrały bowiem do 21 i 16, dzięki czemu doprowadziły do tie-breaka. W nim sprawdziło się powiedzenie, że kto nie wygrywa 3:0, prowadząc 2:0, to przegrywa 2:3. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza szybko wyszły na prowadzenie i ostatecznie wygrały 15:10. MVP spotkania została wybrana Helena Horka, która zdobyła aż 32 punkty. Dzięki tej wygranej bielszczanki umocniły się na fotelu lidera tabeli i mają cztery punkty przewagi nad Muszynianką.

Na zakończenie 14. kolejki PlusLigi Kobiet Organika Budowlani Łódź podejmowała ekipę PTPS-u Piła. W pierwszym secie łodzianki zupełnie nie mogły znaleźć recepty na grę przeciwniczek, co zakończyło się ich przegraną 19:25. W drugim secie zespoły zaprezentowały zmienną dyspozycję. Pilanki prowadziły już 21:17 i miały spore szanse na prowadzenie w meczu 2:0. Wtedy jednak trener Wiesław Popik dał szansę swoim rezerwowym, które odmieniły losy seta i doprowadziły do wygranej 25:23. W trzeciej partii gospodynie poszły za ciosem, grając jak z nut doprowadziły do wysokiego zwycięstwa 25:14. Łodzianki w czwartej odsłonie meczu spotkał ten sam los co PTPS w drugiej. Prowadziły bowiem 23:21, jednak nie potrafiły rozstrzygnąć seta na swoją korzyść i przegrały 25.27. Wahania formy oba zespoły zaprezentowały też w tie-breaku. Pilanki rozpoczęły świetnie i wyszły nawet na prowadzenie 9.3 To był jednak przełomowy moment dla Organiki. Podopieczne trenera Popika doprowadziły do remisu po 11, a następnie zwyciężyły 15:12. MVP tego spotkania została wybrana Marta Pluta.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved