Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Podział punktów na parkiecie w Łodzi

PlusLiga Kobiet: Podział punktów na parkiecie w Łodzi

fot. archiwum

Ostatni mecz 14. kolejki PlusLigi Kobiet zakończył się podziałem punktów. Gospodynie po niezwykłym tie-breaku pokonały w Łodzi PTPS Piła. Najlepsza zawodniczką spotkania została wybrana rozgrywająca Budowlanych, Marta Pluta.

Pierwszy atak należał do Luany de Pauli, jednak po chwili pogubiły się zawodniczki z Piły, co doprowadziło do stanu 2:1. Karolina Kosek skutecznie atakowała, a zaraz potem dobrze ustawiony blok łodzianek sprawił, że zdobyły kolejny punkt (4:3). Ataki Koniecznej doprowadziły jednak szybko do remisu (5:5). Po udanym ataku Katarzyny Zaroślińskiej (8:7) nastąpiła pierwsza przerwa techniczna. W tej partii seta zdecydowanie dominowały gospodynie. De Paula zdobyła punkt z krótkiej i wynik wynosił 11:8. To zmusiło trenera Grabowskiego o poproszenie o czas. Pilanki zaraz po nim zebrały się w garść i sprawnie doprowadziły do kolejnego remisu (12:12). Gra było niezwykle wyrównana. Trener Popik poprosił o czas, pilanki po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszły na prowadzanie (13:12) i przez dłuższy czas dominowały w meczu. Po kolejnym nieudanym ataku Zaroślińską zmieniła Małgorzata Niemczyk. Przy stanie 12:16 trener Popik wezwał do siebie swoje podopieczne. Łodzianki zaczęły popełniać dużo błędów w ataku i przyjęciu, przez co straciły aż siedem punktów z rzędu (12:17) co zmusiło trenera gospodyń do ponownej przerwy. Po niej Organika starała się odrobić straty, jednak rywalki nie odpuszczały. Teixeira atakując, uderzyła w antenkę. (17:21), po czym nastąpiła zmiana i za tę zawodniczkę na boisko weszła Bryda. W tym momencie również Zaroślińska wróciła na boisko za Niemczyk. Po ataku w aut Kaczorowskiej wynik wynosił 19:23. Po chwili atak Koniecznej sprawił, że drużyna gości miała piłkę setową (24:19). Podwójne podbicie Pluty sprawiło, że pierwszą część spotkania wygrały pilanki (25:19).

Drugi set rozpoczął się błędem gospodyń (0:1). Udaną zagrywką zespół z Pily zdobył dla siebie kolejny punkt (1:4). Pilanki zaczęły grać jak nakręcone, natomiast łodzianki były lekko zrezygnowane, bez pomysłu na grę. Miały problemy w kończeniu akcji, co odbiło się na wyniku (1:6). Z trudnej piłki skończyła atak Wojtowicz (3:8). Łodzianki starały się ponownie odrobić straty. Po nieudanej zagrywce de Pauli nastąpiła kolejna przerwa (4:8). Kosmatka uderzyła po bloku, jednak arbiter przyznał punkt rywalkom (5:8). Kolejny punkt zdobyła Szeluchina i przewaga PTPS-u zmalała do stanu 8:6. Asem serwisowym popisała się Konieczna (6:10). Łodzianki starały się dogonić swoje rywalki i po chwili walecznej walki doprowadziły do remisu (12:12). W tej sytuacji nastąpiła przerwa w grze. Po czasie Organika ponownie zaczęła popełniać błędy, przez co ponownie traciła do rywalek dwa punkty (12:14). O czas poprosił trener Popik przy wyniku 12:15. Po ataku w antenkę Zaroślińskiej ponownie nastąpiła przerwa techniczna dla miejscowej drużyny. Boisko opuściła Zaroślińska, a za nią do gry powróciła Niemczyk. Taką zmianę widzieliśmy również w pierwszym secie. Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Texiera. Trener Grabowski w tej sytuacji poprosił o czas, po którym Konieczna skończyła atak. Obie drużyny dokonały zmien: za Wojtowicz weszła Kucharska, a w Organice Pluta za Nowakowską (16:19). Piękna akcja z pierwszej piłki w wykonaniu łodzianek dała wynik 17:19, jednak nic nie zdołało popsuć dobrej formy rywalek, które zdobyły dwa punkty z rzędu i ich przewaga wzrosła ponownie do trzech punktów (21:18). Pod koniec seta gra łodzianek odżyła. Zawodniczki prezentowały grę jak na początku pierwszego seta i doprowadziły do remisu (21:21). Za Konieczną weszła Szczygielska, przy prowadzeniu łodzianek (22:21). Nastąpiła też zmiana powrotna – Wojtowicz za Kucharską. Na boisko wkroczyła również Jóźwicka za Texierę, jednak po stracie punktu nastąpiłą zmiana powrotna (23:23). Końcówka seta była niezwykle wyrównana i zacięta. Drużyna gości straciła kontrolę nad grą. Atak Kaczorowskiej w taśmę skończył drugiego seta wynikiem 25:23.

Trzecia część spotkania rozpoczęła się od udanej akcji łodzianek (1:0). Zagrywka w aut Kaczorowskiej doprowadziła do remisu (2:2). Początek seta był zdecydowanie wyrównany. Obie drużyny grały punkt za punkt. Za de Paulę na boisko weszła Koczorowska. Na pochwałę zasługuje gra Pauliny Maj, które prezentowała wysoką skuteczność. Konieczna zagrała w aut i mieliśmy kolejny remis (6:6). Na pierwszą przerwę techniczną z niewielką przewagą schodziły pilanki (7:8). Kaczorowska uderzyła po skosie, jednak w aut i ponownie był remis (9:9). W tym momencie nastąpiła bardzo długa akcja w meczu, którą zakończyła kiwka Pluty. Łodzianki odskoczyły swoim rywalkom na dwa oczka (14:12). Po chwili było już 16:12 po autowym ataku Koniecznej. Trener Piły poprosił o czas przy stanie 19:12. Gra gości zdecydowanie posypała się w tym secie. Nie miały sposobu na doskonałą gra łodzianek, które sprawnie dążyły do ugrania kolejnego seta. Przy wyniku 21:12 Matyjaszek zmieniła Kasprów. Trener Grabowski wykorzystał drugi czas w momencie, gdy na tablicy widniał wynik 22: 14. Nic już nie mogło jednak pomóc pilankom. Ta część spotkania zakończył as serwisowy Brydy (25:14).



Na początku czwartego seta szczęście uśmiechało się do przyjezdnej ekipy (0:2). Wynik powoli wzrastał, a po asie serwisowym Koniecznej było już 1:4. Łodzianki ponownie walczyły o odrobienie strat i po dobrze ustawionym bloku Teixiery doprowadziły do remisu po 4. Pierwsza przerwa nastąpiła przy wyniku 6:8. Po bloku Kaczorowskiej wynik wynosił już 14:16 i właśnie w tym momencie nastąpiła kolejna przerwa w grze. Po niej pilanki popełniły błąd dotknięcia siatki (15:16). Przewaga gości powoli topniała. Niedługo po tym Niemczyk swoim atakiem doprowadziła do remisu (18:18). Po kolejnym zdobytym punkcie łodzianek, trener Grabowski wezwał do siebie swoje zawodniczki. Po czasie nastąpił kolejny remis 19:19, po ataku Kaczorowskiej. Szczygielska zmieniła Kaczorowską przy stanie 20:19. Potem sytuacja nabrała smaczku. Końcówka seta była naprawdę emocjonująca. Oba zespoły grały niezwykle równo (23:23). Blok pilanek skutecznie zatrzymał Niemczyk, co dało pierwszą piłkę setową. Nastąpiła niezwykle długa wymiana, która zakończył autowy plas Kosmatki (24:24). Przy kolejnym remisie po 25 nikt nie miał wątpliwości, że obie drużyny prezentowały wyśmienitą grę. Koniec tego seta to naprawdę solidna dawka emocji. Punkt za punkt, jednak blok Tokarskiej doprowadza do tie-breaka (25:27).

Piąty set zwiastował ciekawą końcówkę całego spotkania. Po ponownym podwójnym odbiciu Pluty na prowadzenie wychodzą pilanki (2:1). Po punktowej zagrywce Kaczorowskiej, trener Popik poprosił o czas (1:3). Po czasie pilanki szły jak burza i dzielnie zdobywały punkty dla swojego zespołu. Doskonale działała gra w ataku i bloku. Po potężnym ataku Koniecznej wynik wynosi 3:6. Po chwili, na nieszczęście dla drużyny z Łodzi, atak popsuła Niemczyk (3:7). Zmiana stron nastąpiła przy stanie 3:8. Wszystko wskazywało na to, że pilanki mają ten mecz ‘w kieszeni’. Pluta skutecznie zaatakowała z drugiej piłki (4:9), starając się pokonać bezradność w swojej drużynie. Kiedy Piła straciła kolejny punkt, trener Grabowski poprosił o czas, a po nim nastąpiła niesłychana sytuacja – łodzianki zdeterminowane zaczęły ostro gonić swoje rywalki. Dobrymi atakami błyszczała Zaroślińska. Powoli przewaga gości stopniała do dwóch punktów (8:10). Kosek uderzyła blok-aut i mieliśmy wynik 9:10. Zaroślińska była nie do zatrzymania (10:10), natomiast w grze pilanek wkradł się popłoch i zaczęły popełniać bledy. Kosmatka uderzyła w antenkę i w tym momencie na prowadzenie wyszła drużyna z Łodzi. Nastąpiły kolejne zmiany. Za Kaczorowską weszła Krawulska, która doprowadziła do remisu po 11. Szczęście jednak było po stronie Organiki, która skutecznie brnęła do wygrania tego spotkania. Kosek wykazała się wspaniałą gra w końcówce tie-breaka i to właśnie ona zakończyła ostatniego seta, a zarazem całe spotkanie wynikiem 15:12.

MVP tego spotkania została wybrana Marta Pluta.

Budowlani Łódź – PTPS Piła 3:2
(19:25, 25:23, 25:14, 25:27, 15:12)

Składy zespołów:
Budowlani: Kosek (10), Teixeira (9), Szeluchina (19), Pluta (9), De Paula (6), Zaroślińska (6), Ciesielska (libero) oraz Nowakowska (1), Bryda (2), Jóźwicka i Koczorowska (6) i Niemczyk (13)

PTPS: Tokarska (2), Kaczorowska (15), Wojtowicz (10), Kasprów (3), Konieczna (25), Kosmatka (15), Maj (libero) oraz Martałek, Matyjaszek, Kucharska (3), Krawulska (1) i Szczygielska

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved