Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jerzy Matlak: Organika ma szansę na osiągnięcie wielkiego sukcesu

Jerzy Matlak: Organika ma szansę na osiągnięcie wielkiego sukcesu

fot. archiwum

Już dziś Organika Budowlani Łódź podejmie PTPS Piłę. Selekcjoner reprezentacji Polski stawia na zwycięstwo gospodyń, mimo, że nie prezentują się one najlepiej na własnej hali. Poza tym Jerzy Matlak podkreśla, że łodzianki mają duże szanse na grę w  kadrze.

Konfrontacja beniaminka PlusLigi Kobiet z byłym zespołem Jerzego Matlaka zapowiada się bardzo emocjonująco, jednak szkoleniowiec biało-czerwonych uważa, iż większe szanse na zwycięstwo mają gospodynie. – Na pewno są zdecydowanymi faworytkami. Co prawda słabo prezentują się we własnej hali, i sam zastanawiałem się, dlaczego tak się dzieje, ale wydaję mi się, że po prostu za bardzo chcą się pokazać przed łódzką publicznością i zżera je stres. Jestem przekonany, że Organika w poniedziałek się przełamie i wygra. Ale czy zdobędzie komplet punktów, czy też zwycięży po tie-breaku, to sam jestem bardzo ciekawy – mówi dla Gazety Wyborczej Jerzy Matlak. Jednak od razu zaznacza, iż kiedy on był trenerem pilskiej ekipy, to była ona zdecydowanie silniejsza personalnie.

Trener reprezentacji Polski chwali Organikę i uważa, iż ma ona duże szanse na osiągnięcie wartościowego wyniku w tym sezonie. – Jeśli nie przestraszy się decydującej walki o medale, to uważam, że ma duże szanse na osiągnięcie wielkiego sukcesu. Ta drużyna ma ogromny potencjał, w kadrze są znakomite, doświadczone zawodniczki, które są w stanie zapewnić podium. Mam na myśli świetne środkowe, z Szeluchiną na czele. To jest niezwykle klasowa siatkarka.

Matlak obserwuje również obie drużyny i widzi, szczególnie w łódzkiej ekipie  przyszłe reprezentantki naszego kraju. – Karolinę (Kosek przyp. red.) znam bardzo dobrze. Była na zgrupowaniu kadry tuż przed mistrzostwami Europy. Zresztą cały czas ją obserwuję i wiem, na co ją stać. Jej największym problemem jest stabilizacja formy. Nie może być tak, że raz gra rewelacyjnie, a następnie tak beznadziejnie, że ręce opadają. Ale na pewno dostanie szansę. Podobnie zresztą jak Kasia Zaroślińska. To bardzo ciekawa zawodniczka i chciałbym się jej bliżej przyjrzeć. Bo więcej dowiaduję się o siatkarce na wspólnym treningu, niż jak ją widzę w meczu. Obie na pewno otrzymają powołanie. Tym bardziej że w tym roku zamierzamy podzielić kadrę na A i B. Ale od razu zaznaczam: każda z zawodniczek będzie miała równe szanse na przebicie się do pierwszej reprezentacji – kończy trener biało-czerwonych.



źródło: Gazeta Wyborcza, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved