Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > PRO B: Porażki zespołów ALCM i Martigues

PRO B: Porażki zespołów ALCM i Martigues

fot. archiwum

Szóstej porażki z rzędu w rozgrywkach francuskiej PRO B doznał zespół Krzysztofa Kocika. ALCM uległ w trzech setach Saint-Brieuc. Kolejną porażkę zanotował też zespół Jakuba Łomacza i Michała Kamińskiego. Siatkarze Martiguesu ulegli Chaumont Volley-Ball 0:3.

Strata punktów z siatkarzami Saint-Brieuc spowodowała, że ALCM ma coraz mniejsze szanse na awans do czołowej „ósemki" przed play-offami. Pomimo porażki, ponownie z bardzo dobrej strony pokazał się Krzysztof Kocik, który był najskuteczniejszym zawodnikiem w swym zespole.

Pierwszą partię znacznie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dominowali na boisku w każdym elemencie. Pewna wygrana zespołu Saint-Brieuc (25:12) spowodowała, że goście stracili wiarę w ostateczny sukces. Co prawda w drugiej odsłonie meczu ALCM dorównywał gospodarzom, ale proste błędy w ataku w końcowej części spowodowały, że set zakończył się zwycięstwem gospodarzy (25:23). W trzecim secie, głównie dzięki dobrej grze Radica, miejscowi odskoczyli na kilkupunktową przewagę, której nie oddali do końca seta i ostatecznie zwyciężyli 3:0.

Najlepszym zawodnikiem w zespole pokonanych był Krzysztof Kocik. Zdobył 14 punktów i atakował z 50- procentową skutecznością. Polski przyjmujący zdobył jeszcze „oczko" blokiem.



Już za tydzień zespół polskiego przyjmującego we własnej hali będzie podejmować siódmy zespół tegorocznych rozgrywek – Orange Nassau. Warto dodać, że w pierwszym pojedynku tych drużyn w tym sezonie górą był zespół ALCM. Miejmy nadzieję, że historia „zatoczy koło" i zobaczymy kolejną wygraną Krzysztofa Kocika i jego kolegów.

Saint-Brieuc – ALCM 3:0
(25:12, 25:23, 25:22)

Składy drużyn:
Saint-Brieuc: Weick (2), Radic (13), Korniyenko (11), Radovic (10), Monneraye (11), Grimailovs (8), Boriskevitch (libero) oraz Feret
ALCM: Martinez (4), Kocik (14), Ostrihon (8), Carrez (5), Belhache (4), Evtoukhovitch (6), Morelle (libero) oraz Mikula, Hadzifejzovic


Przed spotkaniem Chaumont – Martigues zdecydowanym faworytem byli gospodarze, którzy przed tą kolejką zajmowali pierwsze miejsce w lidze. Mimo to siatkarze z Martiguesu na pierwszego seta wyszli bardzo zmobilizowani, ale po wyrównanej walce przegrali 23:25. Jak się okazało to było wszystko na co stać było gości tego dnia. W kolejnych partiach „polski zespół" miał coraz większe problemy ze skończeniem ataku. Słaba postawa praktycznie całego zespołu spowodowała, że Chaumont w drugim i trzecim secie dyktował warunki na boisku.

Na pochwałę z drużyny przegranych zasługuje jedynie Michał Kamiński, który prezentował równy poziom. Polski atakujący dla swojego zespołu zdobył 14 punktów (na 29 ataków skończył 14). Jego skuteczność w ataku wyniosła 48%.

Nieco słabiej zaprezentował się drugi polski siatkarz występujący w tamtejszym klubie – Jakub Łomacz. Były siatkarz Płomienia Sosnowiec zdobył sześć „oczek".

Niestety nie przełożyło to się na skuteczność, ponieważ na piętnaście prób w ataku skończył zaledwie pięć, co dało mu zaledwie 33-procentową skuteczność.

Najlepszym siatkarzem spotkania został Jakub Rybnicek, który dla zespołu Chaumont zdobył 11 punktów.

Pomimo dzisiejszej porażki siatkarze z Martiguesu mogą być jednak pewni miejsca w czołowej „ósemce", która gwarantuje pewne utrzymanie w lidze.

Już za tydzień siatkarzy Martiguesu czeka również trudne zadanie, ponieważ we własnej hali zagrają z czwartym zespołem tegorocznych rozgrywek – Cambrai.

Chaumont – Martigues 3:0

(25:23, 25:16, 25:18)

Składy drużyn:

Chaumont: Kardass (8 pkt.), Kust (4), Cerha (9), Rybnicek (11), Petrusevics (9), Ogungbemi (3), Kilo (libero) oraz Lomakins (4) i Lavange

Martigues: Kamiński (14 pkt.), Bru (4), Zupanc (3), Łomacz (6), Corda (5), Skrajnik (2), Delecamp (libero) oraz Ventresque (2), Bechata i Dereymez

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved