Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > W Polsce też gra się na śniegu – sami zobaczcie

W Polsce też gra się na śniegu – sami zobaczcie

fot. archiwum

Artykuł o siatkówce na śniegu, który wczoraj ukazał się na łamach Strefy Siatkówki, wywołał spore zainteresowanie wśród naszych czytelników. Okazuje się, że w Polsce też grają na śniegu i kto wie, czy nie doczekamy się mistrzostw Polski w snow volleyballu.

Siatkówka na śniegu wcale nie należy do łatwych i na początku może sprawiać trudności nawet doświadczonym siatkarzom plażowym i halowym – pisał w swoim artykule Maciej Nowocień.Na początku trzeba przede wszystkim nauczyć się sprawnie poruszać po boisku. Jednak jeśli masz dobre buty, wcale nie będzie trudniej, niż gra na plaży – mówił jeden z austriackich zawodników, który jest prekursorem gry na śniegu.

Okazuje się, że również w naszym kraju nie brakuje zapaleńców, którzy postanowili w zimie wyjść na śnieg z piłką do siatkówki. Oto list, który otrzymaliśmy od Aleksandra Mamełki z Warszawy:

W nawiązaniu do artykułu "Siatkówka na śniegu? Czemu nie!" Macieja Nowocienia chciałbym nadmienić, że pojedyncze "pozytywnie zakręcone" jednostki w Polsce też bawią się w siatkówkę plażową na śniegu, czyli w wymyśloną na nasze potrzeby tzw. "snow volleyball". Pasja i zamiłowanie do "letniej" odmiany siatkówki pchnęło nas-stuprocentowych amatorów do gry na śniegu, co w rezultacie okazało się niezwykle przyjemnym wbrew pozorom i z pewnością bardzo osobliwym przeżyciem. Padający śnieg, siarczysty mróz i dosyć mocny wiatr wykluczyły co prawda grę w krótkich spodenkach, ale podejrzewam, że mocne słońce w górskim kurorcie w Austrii było zdecydowanym handicapem dla owych austriackich zawodników. Pomimo chłodu żaden z nas nawet przez moment nie narzekał na aurę, a prawie 2-godzinny mecz przebiegał w atmosferze ekscytacji i zaangażowania godnego podziwu walce na tradycyjnym piasku.



Co więcej po obejrzeniu filmiku dokumentującego naszą grę szerokie rzesze znajomych z jednej strony gratulowały naszej "nienormalności", a z drugiej wyrażały uznanie niekonwencjonalnym pomysłem, niektórzy z nich deklarowali chęć wzięcia udziału w podobnej grze w przyszłości. Z tego względu próbowałem zarazić tą formą siatkówki "plażowej" organizatorkę popularnych letnich turniejów siatkówki plażowej w Warszawie i namówić ją na zorganizowanie turnieju w konwencji zimowej. Na razie moje zapytania pozostały bez odpowiedzi, ale w perspektywie napływających zewsząd informacji, że zima w Polsce potrwa jeszcze przynajmniej miesiąc, wszystko jest możliwe i pozostaje mieć nadzieję, że spotkamy się szybciej niż na turnieju w tradycyjnych warunkach plażowych. A kto kocha siatkówkę tak jak my, jest w stanie posunąć się do różnych wysublimowanych działań, rozumianych tylko i wyłącznie przez innych adeptów "zarażonych" tą "chorobą" :)

Zresztą… zobaczcie sami.

Zobacz również:

Siatkówka na śniegu? Czemu nie!

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved