Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Podział punktów w Muszynie

PlusLiga Kobiet: Podział punktów w Muszynie

fot. archiwum

Siatkarki Enion Energii MKS Dąbrowa Górnicza pokonały na wyjeździe ekipę Banku BPS Muszynianka Fakro Muszyna 2:3. Podopieczne trenera Waldemara Kawki najpierw wykorzystały szansę na tie-break, a w piątym secie dokończyły dzieła.

Od początku spotkania wrzała walka punkt za punkt. Drużyny popełniały sporo błędów w ataku oraz zagrywce. Natomiast do atutów obu stron zaliczyć należy skuteczną grę w obronie. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsze były zawodniczki z Muszyny (8:7). Udane kontry w wykonaniu Eweliny Sieczki oraz Agaty Pury przyniosły dąbrowiankom prowadzenie 10:8. Chwilę później Katarzyna Gajgał zatrzymała Joannę Mirek, w kolejnej akcji bloku gości nie zdołała sforsować Marta Solipiwko i dystans między zespołami wzrósł do czterech oczek (13:9). Po asie serwisowym Pury ekipa MKS-u prowadziła 15:10. „Mineralne" miały kłopoty z kończeniem ataków. Na drugą przerwę techniczną podopieczne Waldemara Kawki schodziły z zapasem czterech oczek (16:12). Po wznowieniu gry mistrzynie Polski, dzięki mocnej zagrywce Agnieszki Bednarek-Kaszy, zmniejszyły stratę do dwóch oczek (14:16). Skuteczna akcja Solipiwko oraz blok Sylwii Pyci i Solipiwko na Purze pomogły Muszyniance doprowadzić do remisu 19:19. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej nie zamierzały wypuszczać inicjatywy z rąk i po ataku Joanny Szczurek oraz bloku na Solipiwko ponownie znalazły się na prowadzeniu (21:19). Końcówka to popis skutecznej pracy bloku obu drużyn. Zwycięstwo dąbrowianek 25:22 przypieczętowała Gajgał, udanie atakując z obejścia.

Na inaugurację drugiej partii mocny cios zadały siatkarki z Muszyny. Znakomita zagrywka Aleksandry Jagieło wzbudziła popłoch w szeregach rywalek i zaowocowała prowadzeniem gospodyń 4:0. Ekipa z Dąbrowy Górniczej, dzięki atakom Sieczki, zdołała odrobić dwa oczka (2:4). Muszynianka nie ustawała w natarciu. Dwukrotnie dał o sobie znać blok mistrzyń Polski, co zapewniło im pięciopunktową przewagę (7:2). Kolejny występ bloku zespołu z Muszyny, tym razem na Aleksandrze Liniarskiej i Purze, zwiększył dystans między zespołami do siedmiu oczek (13:6). Wówczas jednak coś „zacięło się" w grze „Mineralnych". Zawodniczki Bogdana Serwińskiego zaczęły popełniać proste błędy, ponadto miały problemy w przyjęciu. W efekcie dąbrowianki znacznie zmniejszyły straty (11:13), a po autowym ataku Jagieło doprowadziły do wyrównania (13:13). Szkoleniowiec Muszynianki postanowił dokonać zmiany na pozycji atakującej i w miejsce Solipiwko na parkiet weszła Elżbieta Skowrońska. W końcu siatkarki z Muszyny ocknęły się z zastoju, zablokowały akcje Pury oraz Marzeny Wilczyńskiej, po czym Pura posłała atak w aut, co pozwoliło gospodyniom odskoczyć na cztery oczka (18:14). Ekipa gości wciąż nie traciła nadziei, tym bardziej, że za sprawą skutecznych ataków Pury, a także asa serwisowego świeżo wpuszczonej na boisko Marty Haładyn, zbliżyła się do przeciwniczek na dwa oczka (19:17). Jednak końcówka należała do Muszynianki, która spokojnie kontrolowała przebieg gry. W ataku błyszczała Jagieło. Siatkarki z Muszyny, po udanym bloku Jagieło, zwyciężyły 25:20.

W trzeciej partii w składzie gospodyń pozostała Skowrońska. Po udanej kontrze Jagieło, Muszynianka prowadziła 2:0. Zawodniczki MKS-u, za sprawą ataków Szczurek i Pury, szybko wyrównały (2:2). Skuteczna gra środkowych Muszyny na siatce zapewniła miejscowym czteropunktową przewagę (7:3). Dąbrowianki miały kłopoty z kończeniem ataków, co skwapliwie na kontrach wykorzystywały rywalki. Trener Kawka w miejsce Liniarskiej wprowadził Małgorzatę Lis, a zamiast Pury, Magdalenę Sadowską. Na pierwszej przerwie technicznej, po udanej akcji Mirek, „Mineralne" prowadziły 8:3. Kolejne akcje to wyraźna dominacja zespołu z Muszyny. Świetnie w polu zagrywki spisywała się Bednarek-Kasza. Po ataku Izabeli Bełcik z przechodzącej, przewaga Muszynianki wzrosła do siedmiu oczek (13:6). Szkoleniowiec MKS-u dokonał kolejnych zmian, na rozegraniu pojawiła się Haładyn, a przyjęcie wzmocniła Wilczyńska. Na drugiej przerwie technicznej zespoły dzielił już dystans ośmiu oczek (16:8). Mimo wysiłków, gra dąbrowianek wciąż nie „kleiła" się. Na parkiet w miejsce Sieczki weszła Katarzyna Walawender. Po asie serwisowym Skowrońskiej gospodynie prowadziły już 21:10. W końcówce zawodniczki z Dąbrowy Górniczej ruszyły do walki. Zagrywki Sadowskiej oraz udane ataki Walawender pozwoliły zespołowi gości zmniejszyć straty do siedmiu punktów (15:21). Dwie kolejne akcje to pomyłki gości w zagrywce i ataku (15:23). Ostatecznie Muszynianka zwyciężyła 25:16.



W czwartej odsłonie w składzie MKS-u zostały Sadowska, Lis, Haładyn i Walawender. Po bloku Bednarek-Kaszy na Sadowskiej zawodniczki z Muszyny odskoczyły na dwa oczka (4:2). Zespół Waldemara Kawki, dzięki błędom rywalek i zagrywkom Sadowskiej, uzyskał wyrównanie 5:5. Blok Gajgał na Bednarek-Kaszy przyniósł dąbrowiankom prowadzenie 7:5. Również nie na długo. Skuteczny atak Jagieło sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis 7:7. Do gry powróciła Sieczka. Z kolei dał o sobie znać blok Muszynianki i gospodynie ponownie znalazły się na prowadzeniu (9:7). Wyrównała Sieczka (9:9). Mistrzynie Polski jeszcze dwukrotnie budowały dwupunktową przewagę (11:9, 13:11), jednak dąbrowianki za każdym razem doprowadzały do remisu. Po drugiej przerwie technicznej ekipa z Zagłębia Dąbrowskiego ruszyła do szturmu. Dwa skuteczne bloki na Mirek zapewniły gościom trzypunktowe prowadzenie (18:15). Trener Serwiński zdecydował się na zmianę i do gry weszła Izabela Żebrowska. W końcówce w ataku świetnie radziła sobie Sieczka. Po bloku na Skowrońskiej MKS prowadził już pięcioma punktami (23:17). Wówczas jednak „przebudził się" blok Muszynianki, a zawodniczki z Dąbrowy Górniczej zaczęły popełniać błąd za błędem. Po ataku Szczurek w antenkę ekipa gości prowadziła już tylko punktem (23:22). Blok na Szczurek pozwolił mistrzyniom Polski doprowadzić do remisu 23:23. Zawrzała zacięta walka, którą ostatecznie na swoją korzyść, po bloku na Skowrońskiej, rozstrzygnął zespół MKS-u Dąbrowy Górniczej (27:25).

Tie-breaka podopieczne Waldemara Kawki, podbudowane zwycięstwem w poprzednim secie, rozpoczęły od prowadzenia 5:1. Po bloku Żebrowskiej na Sieczce i skutecznym ataku Bednarek-Kaszy ekipa mistrzyń Polski zbliżyła się do rywalek na dwa oczka (3:5). Siatkarki z Dąbrowy Górniczej nie wypuszczały inicjatyw z rąk. Po asie serwisowym Lis ponownie odzyskały czteropunktowy dystans (7:3). Dzięki udanej akcji i asowi serwisowemu Mirek, Muszynianka ponownie zmniejszyła go do dwóch punktów (7:5). Po zmianie stron, po ataku Gajgał z obejścia, zespół gości prowadził 9:6. Dąbrowianki nie pozwalały rywalkom na zniwelowanie strat. Zwycięski punkt dał Dąbrowie Górniczej udany blok na Mirek (15:11).

MVP spotkania została wybrana Krystyna Strasz – libero ekipy z Dąbrowy Górniczej.

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna – MKS Dąbrowa Górnicza 2:3
(22:25, 25:20, 25:16, 25:27, 11:15)

Składy zespołów:
Muszynianka: Bełcik (2 pkt.), Bednarek-Kasza (12), Solipiwko (7), Mirek (13), Pycia (10), Jagieło (23), Zenik (libero) oraz Witczak, Skowrońska (6) i Żebrowska (4)
MKS: Pura (9), Liniarska (5), Szczurek (11), Sieczka (18), Śliwa (1), Gajgał (11), Strasz (libero) oraz Wilczyńska, Sadowska (9), Walawender (2), Lis (6) i Haładyn (7)

Zobacz także:
Wyniki i tabela PlusLigi Kobiet po 14. kolejce spotkań

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved