Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie 13. kolejki PlusLigi Kobiet

Podsumowanie 13. kolejki PlusLigi Kobiet

fot. archiwum

13. kolejka PlusLigi Kobiet szczęście przyniosła faworytkom, które pewnie wygrywały swoje mecze. Wyjątek stanowiły zawodniczki Organiki Budowlanych Łódź, które potrzebowały pięciu setów, aby uporać się z zespołem AZS Białystok.

Akademiczki, walczące o punkty pozwalające im oddalić się od strefy barażowej, ambitnie rozpoczęły spotkanie. W dużej mierze dzięki dobrej zagrywce, w pierwszej partii dosłownie znokautowały znacznie wyżej notowaną Organikę. Powiało sensacją. Jednak łodzianki, najwyraźniej podrażnione przegranym setem, pewnie wygrały dwie kolejne odsłony. Podopieczne Wiesława Czai walczyły do końca, dzięki temu udało im się doprowadzić to tie breaka. Jednak w ostatniej partii to Organika dyktowała warunki. Już na początku budowlane uzyskały siedmiopunktowe prowadzenie i jak się okazało była to strata nie do odrobienia. Mecz ten, choć nie zapowiadał się zbyt emocjonująco, był dobrym widowiskiem. Zespoły stoczyły zacięty i wyrównany pojedynek. Najlepszą zawodniczką została Michela Teixeira.

W kolejnym spotkaniu naprzeciw siebie stanęły zespoły Bank BPS Muszyniaka oraz Centrostal Bydgoszcz. Jako faworytki stawiane były zawodniczki z Muszyny, ale zapowiadała się ciekawa rywalizacja. I choć przed meczem trener Mineralnych nie ukrywał, że w przypadku jego zespołu wszystko podporządkowane jest dwumeczowi w Lidze Mistrzyń, mistrzynie Polski bynajmniej nie zamierzały odpuszczać. Lepiej zaczęły gospodynie, które grając niemal bezbłędnie, zwyciężyły w pierwszym secie. Było to jednak wszystko, na co pozwoliły przeciwniczkom podopieczne Bogdana Serwińskiego. W kolejnych odsłonach bydgoszczanki myliły się znacznie częściej, co skrupulatnie wykorzystywały zawodniczki Banku BPS. Centrostal miał okazję, by urwać rywalkom choć punkt, jednak więcej zimnej krwi zachowały Mineralne, penie wygrywając 3:1. Zadowolenia po meczu nie krył trener Serwiński: Wspaniały mecz, dużo walki, trzy punkty. Słabo graliśmy zagrywką ułatwiając Bydgoszczy grę. Zagraliśmy bardzo dobrze blokiem, natomiast słabiej w obronie. Zadowolony jestem, że chciały powalczyć pograć tym bardziej, że w Bydgoszczy, która ma doświadczony zespół zawsze trudno się grało. Kluczem do zwycięstwa okazała się gra blokiem – mówił cytowany przez serwis PlusLigi Kobiet. Muszynianka tym elementem zdobyła aż 21 punktów. Kolejną statuetkę MVP otrzymała Aleksandra Jagieło.

Drużyna Impelu Gwardii Wrocław do spotkania z Gednią Żukowo przystępowała bez swojej liderki – Katarzyny Mroczkowskiej. Mimo iż przyszło im rywalizować z najsłabszym zespołem rozgrywek, podopieczne Rafała Błaszczyka nie lekceważyły przeciwniczek. Żukowianki na parkiet wyszły bardzo zdeterminowane, jednak pierwszą partię wygrały gospodynie. Młodziutkie gedanistki nie traciły animuszu i dość niespodziewanie wygrały drugiego seta. Zawodniczki trenowane przez Pawła Kramka, prowadząc w trzecim secie, miały nawet szansę na zdobycie pierwszych punktów. Przyjezdnym zabrakło jednak chłodnej głowy i to Gwardzistki zwyciężyły w tej odsłonie. Czwarty set był już tylko dopełnieniem formalności. Zespół z Wrocławia zwyciężył ostatecznie 3:1, choć niewiele brakowało, by drużyna z Żukowa sprawiła małą sensację. Mimo porażki szkoleniowiec Gedanii był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Statuetka dla najlepszej zawodniczki powędrowała w ręce Aleksandry Krzos.



W spotkaniu Enionu MKS Dąbrowa Górnicza ze Stalą Mielec do zwycięstwa typowane były zawodniczki z Zagłębia. Podopieczne trenera Waldemara Kawki umocniły się na trzecim miejscu, mielczanki zaś walczyć miały o utrzymanie miejsca gwarantującego grę w przyszły sezonie. Stal jednak już niejednokrotnie udowodniła, że może być niewygodnym rywalem. Niestety tym razem przyjezdne nie zaskoczyły przeciwniczek. Jedynie momentami zdołały nawiązać z dąbrowiankami wyrównaną grę. Zawodniczki Rafała Prusa popełniały sporo błędów własnych. Gdy wydawało się już, że zdołają jeszcze powalczyć, więcej zimnej krwi wykazywały Gospodynie. MKS pewnie zwyciężył w trzech setach, a jedynie trzecia odsłona dostarczyła oczekiwanych emocji. Tytuł MVP otrzymała Agata Karczmarzewska – Pura.

Ostatnie spotkanie tej kolejki to potyczka liderek – BKS Aluprofu Bielsko-Biała z grającym ze zmiennym szczęściem PTPS Piła. Zdecydowanymi faworytkami meczu były bielszczanki, dodatkowo zmotywowane zwycięstwem odniesionym nad zespołem z Muszyny. W szeregach pilanek również panowały bojowe nastroje, zwłaszcza, że zawodniczki miały okazję wykazać się przed nowym szkoleniowcem (trenera Lalka zastąpił Adam Grabowski ). Gospodynie po raz kolejny chciały udowodnić, że grając na maksimum swoich możliwości stają się nieobliczalne. Aluprof jednak nie dał im szans na rozwinięcie skrzydeł. Siatkarki BKS-u zdecydowanie zwyciężyły w meczu, w pierwszym i ostatnim secie deklasując przeciwniczki do 13. Gospodynie zdołały wygrać jedynie w drugiej odsłonie. Najlepszą zawodniczką wybrana została Katarzyna Skorupa.

Podsumowując, 13. kolejka PlusLigi Kobiet zakończyła się bez większych niespodzianek. Spotkania były raczej jednostronne. Na fotelu lidera umocniły się siatkarki z Bielska – Białej. Tuż za nimi plasują się Bank BPS Muszynianka oraz drużyna z Dąbrowy Górniczej. Wyrównana walka toczy się o miejsca w środku tabeli. Stawkę nadal zamyka Gedania.

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved