Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga zachwyca swoją grą

Stephane Antiga zachwyca swoją grą

fot. archiwum

W 12. kolejce PlusLigi PGE Skra Bełchatów pokonała 3:1 Jastrzębski Węgiel. Bohaterem mistrzów Polski był Francuz Stephane Antiga, nagrodzony za swoją grę statuetką MVP. Przemysław Iwańczyk zastanawia się czemu do polskiej ligi rzadko trafiają takie gwiazdy.

W meczu przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi Stephane Antiga zdobył 16 punktów. Wszystkie z nich zanotował w ataku, a jego skuteczność w tym elemencie wyniosła 84%. Również w przyjęciu Francuz spisał się dobrze. Jego skuteczność wyniosła 75% (w tym 30% przyjęcia idealnego). – Nawet nie warto wracać do tego pojedynku, bo musiałbym powiedzieć dużo złego o Abramowie – skomentował to spotkanie Wojciech Drzyzga w rozmowie dla „Gazety Wyborczej".

Trzeba przyznać, że rosyjski przyjmujący Jastrzębskiego Węgla nie miał w piątek dobrego dnia. Zdobył bowiem tylko 7 „oczek" (wszystkie z ataku), a jego skuteczność wyniosła zaledwie 30%. Zawodnik przyjął w sumie 10 piłek, w tym elemencie jego skuteczność wyniosła 50% (w tym 30% przyjęcia idealnego). Nie dla się jednak ukryć, że Rosjanin świetnie zaprezentował się w turnieju finałowym Pucharu Polski. Otrzymał nawet trzy nagrody indywidualne: dla najlepszego zawodnika meczu finałowego, najlepszego atakującego oraz najlepszego siatkarza turnieju.

Przemysław Iwańczyk do zagranicznych gwiazd, które prezentują w polskiej lidze poziom jak Antiga czy Abramov, zalicza także brazylijskiego rozgrywającego Rafaela Redwitza, białoruskiego przyjmującego Aleha Akrema (obaj Resovia Rzeszów) oraz słowackiego rozgrywającego ZAKSY – Michala Masnego. Ten ostatni został wybrany w swoim kraju najlepszym siatkarzem 2009 roku.



Wojciech Drzyzga zauważył jednak, że w polskiej ekstraklasie nie brakuje także zawodników zagranicznych, którzy nie grają w „szóstce". – Obcokrajowiec, który nie gra w szóstce, jest dla mnie tak słaby, że powinno się go w ogóle sprowadzać. Takie transfery uznaję za żart – stwierdził ekspert Polsatu Sport i serwisu Sport.pl i przywołał nazwiska: Aliego Alp Cayira (Jastrzębski Węgiel właśnie rozwiązał z nim kontrakt) i Daniela Ferreiry (Pamapol Siatkarz Wieluń).

Przemysław Iwańczyk zapytał zatem Wojciecha Drzyzgę czemu zagraniczne gwiazdy rzadko wybierają PlusLigę. – Mamy piękną oprawę, większość meczów jest w telewizji, ale to nie oznacza, że poziom naszej ligi jest zawsze bardzo dobry – powiedział były szkoleniowiec.

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved