Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Trefl oddał AZS-owi Nysa tylko seta

I liga: Trefl oddał AZS-owi Nysa tylko seta

fot. archiwum

Zawodnicy Trefla Gdańsk w 17. kolejce I ligi mężczyzn pokonali zespół AZS PWSZ Nysa 3:1 i zainkasowali trzy "oczka" do tabeli. Zrównali się dzięki temu punktowo z liderującym Fartem Kielce, ale mają na koncie jeden pojedynek mniej.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia gości 3:1. Gdańszczanie szybko odrobili straty i po chwili na tablicy wyników było po 3. Kontra Trefla w wykonaniu Świrydowicza dała kolejny remis (6:6). Dwa kolejne oczka zdobyli nysanie, a o czas poprosił trener Strumiło. Przyjezdni wciąż utrzymywali dwa punkty przewagi. Piekarczyk zaatakował po skosie i było 12:9 dla AZS-u, a o drugi czas poprosił trener Trefla. Po krótkiej rozmowie dobrze zaatakował Gomez i gdańszczanie przegrywali dwoma punktami (10:12). Nie oznaczało to jednak zrywu miejscowych. Chaberek został dwukrotnie zatrzymany (15:10), zaś w kolejnej akcji goście wykonali skuteczną akcję z VI strefy i prowadzili już 16:10. Dopiero w końcówce gdańszczanie zaczęli odrabiać straty. Nie udało im się jednak zupełnie ich zminimalizować, a nysanie doprowadzili do wygranej 25:21.

Początek drugiej partii był niezwykle zacięty. Po ataku zawodników Trefla i błędzie gości było 4:2 dla gdańskiej ekipy, jednak podopieczni Jerzego Strumiło stracili swoją przewagę (5:5). Skuteczny blok Trefla na Szczurowskim dał im prowadzenie 8:5, a o czas poprosił trener AZS-u. Gdańszczanom udało się utrzymać trzypunktową przewagę do stanu 11:8. Wówczas nieudanie zaatakował Żuk, a chwilę później skuteczną kontrę wyprowadzili nysanie (11:10). Szczurowski zaatakował między dłońmi gdańskich zawodników i był już remis po 12. Po asie serwisowym Świrydowicza Trefl prowadził 19:17, jednak w końcówce wynik się znów wyrównał. Po ataku Skórskiego było 23:22 dla miejscowych, zaś w jeden z kolejnych akcji Piekarczyk zaatakował w aut i zakończył seta wynikiem 25:23 dla Trefla.

Gdańszczanie nieźle rozpoczęli partię numer trzy. Podopieczni Jerzego Strumiło grali od połowy drugiego seta bez nominalnego atakującego. Przy stanie 5:1 dla Trefla trenerzy gości poprosili o czas. Po ataku Domonika ze środka nysanie zdobyli trzeci punkt. Nieudany atak Podgórskiego dał 12. punkt dla gdańszczan (12:7), zaś kilka chwil później świetną zagrywką popisał się Michał Żuk i Trefl prowadził już 16:9. Dwa skuteczne ataki Krzysztofa Ferka spowodowały, że o czas postanowił poprosić trener Strumiło, choć jego podopieczni prowadzili 19:13. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 25:17 po ataku Gomeza.



Pierwsze akcje czwartego seta padały łupem raz jednej raz drugiej ekipy. Od stanu 3:3 dwa punkty zdobyli nysanie i trener Strumiło poprosił o czas. Mimo to kolejne dwie akcje ponownie wygrali goście, odskakując miejscowym na cztery "oczka" (7:3). Dość szybko gracze Trefla odrobili straty, zdobywając cztery punkty z rzędu. Wtedy jednak ponownie do walki ruszyli nysanie, wyszli nawet na prowadzenie 14:10. Po autowej zagrywce Świrydowicza było 17:15 dla AZS-u, zaś w końcówce trwała wyrównana walka. Pierwszą piłkę meczową dał Treflowi atak Świrydowicza. Gdańszczanie nie czekali długo i już w kolejnej akcji zatrzymali Podgórskiego, a co za tym idzie wygrali 25:23.

Trefl Gdańsk – AZS PWSZ Nysa 3:1
(21:25, 25:23, 25:19, 25:23)

Składy zespołów:
Trefl Gdańsk: Chaberek, Żuk, Gorzkiewicz, Świrydowicz, Wilk, Gomez, Żurek (libero) oraz Gajowczyk, Skórski, Kaczmarek, Naliwajko i Zumbera
AZS PWSZ Nysa: Jarząbski, Podgórski, Szczurowski, Domonik, Górski, Piekarczyk, Krypel (libero) oraz Migdalski, Bułkowski i Ferek

Zobacz także:

Wyniki i tabela I ligi mężczyzn po 17. kolejce spotkań

źródło: treflsport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved