Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Gwiazdy Świata lepsze od Gwiazd Rosji

Gwiazdy Świata lepsze od Gwiazd Rosji

fot. archiwum

W Jekaterynburgu odbył się Mecz Gwiazd rosyjskiej Superligi. Najlepsi rosyjscy zawodnicy zmierzyli się z Gwiazdami Świata, wśród których znalazł się Łukasz Kadziewicz. Gwiazdy Świata pokonały zawodników rosyjskich, ale udało im się to dopiero po tie-breaku.

Mecz pomiędzy rosyjskimi a światowymi gwiazdami był zwieńczeniem dwudniowego siatkarskiego święta. W sobotę kibice w Jekaterinburgu oglądali zmagania najlepszych zagrywających i atakujących. Konkurs na najszybszą celną zagrywkę wygrał rozgrywający Dynama Jantaru Kaliningrad Luciano De Cecco, który posłał serwis z prędkością 114 km/h. Swoje chwile chwały przeżywał również klubowy kolega Łukasza KadziewiczaDimitrij Muserkij. Młody rosyjski środkowy był bezkonkurencyjny we wbijaniu siatkarskich „gwoździ" w trzeci metr boiska. Również wczoraj kilku „gwiazdorów" odbyło wspólny trening z młodymi adeptami siatkówki. Swoim doświadczeniem dzielili się z młodzieżą między innymi Aleksiej Verbow, Siergiej Tietiuchin, Sean Rooney czy Aleksiej Kazakow.

Głównym punktem programu był dzisiejszy mecz między gwiazdami Rosji i „świata". W pierwszych szóstkach wybiegli zawodnicy wybrani przez internautów, wśród nich Polak – Łukasz Kadziewicz. Polski środkowy miał za partnerów nie byle kogo, bo drużynę „świata" w większości stanowili mistrzowie olimpijscy – Lloy Ball, Clayton Stanley, David Lee i William Priddy. Oprócz Amerykanów obok Kadziewicza na parkiecie znaleźli się jeszcze bułgarski libero Teodor Salparow oraz Węgier – Peter Veres. Po drugiej stronie siatki oglądaliśmy klubowych kolegów Kadziewicza – Hteja i Muserkiego oraz Michajłowa, Verbowa, Vołkowa czy Chamutskiego.

Spotkanie było niezwykle zacięte, a widzowie oglądali wiele spektakularnych akcji w wykonaniu gwiazd. Piękne obrony po obu stronach siatki wzbudzały podziw, atomowe ataki co rusz podrywały klepki w parkiecie, a bloki wpadały w skarpetki atakujących. Zespoły podeszły do meczu poważnie i walczyły o każdy punkt. Od czasu do czasu można jednak było dostrzec uśmiech na twarzach zawodników i trenerów. Jak można było oczekiwać, spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w piątej partii. Bohaterem tie-breaka w szeregach obcokrajowców był niewątpliwie David Lee, który serią czterech udanych akcji na środku przechylił szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. Ostatecznie „gwiazdy świata" wygrały 15:13 i odniosły upragnione zwycięstwo. Zwycięstwo tym cenniejsze, że ostatnie dwa starcia Rosjan z obcokrajowcami kończyły się wynikiem 3:0 dla rosyjskich gwiazd.



Gwiazdy Rosji – Gwiazdy Świata 2:3
(25:22, 19:25, 29:27, 20:25, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved