Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Delecta przełamie niemoc we własnej hali?

PlusLiga: Czy Delecta przełamie niemoc we własnej hali?

fot. archiwum

Już jutro w Bydgoszczy dojdzie do spotkania pomiędzy miejscową Delectą, a AZS-em UWM Olsztyn. Dla gospodarzy będzie to kolejna okazja do „odczarowania"  własnej hali, w której przegrali w tym sezonie pięć z sześciu rozegranych spotkań. 

Drużyna Waldemara Wspaniałego będzie chciała zrehabilitować się przed własną publicznością za porażkę z Resovią Rzeszów w półfinale Pucharu Polski. Bydgoszczanie we własnej hali wygrali tylko raz. Czy można mówić o jakimś fatum „Łuczniczki"? – Myślę, że to nie to. Atmosfera była normalnego meczu, prosimy, by nie mówić o jakimś fatum, bo popadniemy w depresję – mówił na konferencji prasowej kapitan bydgoszczan, Piotr Gruszka. Pomimo porażki ekipa z grodu nad Brdą rozegrała całkiem dobre spotkanie. W coraz lepszej formie jest amerykański libero i mistrz olimpijski Richard Lambourne. Spotkania z podopiecznymi Ljubo Travicy do udanych nie może zaliczyć Grzegorz Szymański, który miał bardzo niską skuteczność w ataku.

Podopieczni Mariusza Sordyla mieli dwutygodniową przerwę w rozgrywkach ligowych. Do meczu z Delectą przygotowywali się uskrzydleni wygraną w ostatniej kolejce z beniaminkiem PlusLigi, Siatkarzem Wieluń. Drużyna z Olsztyna zajmuje w tabeli na chwilę obecną, bezpieczną, siódmą pozycję. Jednakże olsztynianie zamierzają walczyć o wiele więcej i w meczu z Delectą nie stoją na straconej pozycji.

Statystyki, dość nieoczekiwanie, przemawiają na korzyść drużyny ze stolicy Warmii i Mazur. Radzą sobie oni lepiej w przyjęciu zagrywki, bloku, a także lepiej wykonują serwisy. Bydgoszczanie lepsi są jedynie w ataku, co jest w dużej mierze zasługą jednego z najlepiej punktujących w lidze, Grzegorza Szymańskiego. Co jest największym mankamentem drużyny z Bydgoszczy? – Przyjęcie zagrywki u nas nadal szwankuje – mówił w sobotę trener Delecty, Waldemar Wspaniały.



Na Kujawy wraz z AZS-em Olsztyn wybiera się spora grupa kibiców, która na każdym kroku stara się wspierać swój ukochany zespół. W Bydgoszczy ma być ich około trzydziestu. Niestety wśród miejscowych nie widać końca sporu pomiędzy działaczami, a dawnym, oficjalnym Kubem Kibica zespołu znad Brdy. W ramach protestu nie zorganizowali oni dopingu w półfinałowym meczu z Resovią. Na trybunach mogliśmy zauważyć jedynie transparent „Doping oddajemy w ręce oficjalnego Klubu Kibica". Miejmy nadzieję, iż wkrótce ów konflikt zostanie zakończony, a w Bydgoszczy znowu zapanuje zgoda.

Już jutro przekonamy się czy drużyna Delecty w końcu wygra mecz we własnej hali. A może to podopieczni Mariusza Sordyla pokuszą się o niespodziankę? Na te i inne pytania odpowiedź uzyskamy za niespełna dobę. Początek mecz o godzinie 18.00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved