Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Anna Barańska: Zrobię wszystko dla dziewczyn i trenerów

Anna Barańska: Zrobię wszystko dla dziewczyn i trenerów

fot. archiwum

Anna Barańska niejednokrotnie prowadziła bielski BKS do zwycięstwa. Była też kapitanem tej drużyny. Miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę z jednym z członków klubu i moja decyzja jest taka, że nie będę już kapitanem drużyny - powiedziała przyjmująca BKS-u.

Z racji, że obie ekipy brały udział w rozgrywkach siatkarskiej Ligi Mistrzyń, spotkanie 11. kolejki pomiędzy zespołami z Bielska i Muszyny zostało przełożone. Mecz odbył się w środę 27 stycznia. Bielszczanki niestety zakończyły już swój udział w tych elitarnych rozgrywkach. Siatkarki Bogdana Serwińskiego wywalczyły awans do kolejnej rundy, ale przy takiej dyspozycji w meczach wyjazdowych będzie bardzo trudno o dobry wynik w dalszej części tych rozgrywek.

Zaległy mecz toczył się jednak nie o punkty w europejskich pucharach, lecz o punkty w PlusLidze Kobiet i miał bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o końcowe rozstawienie przed play-offami. Aluprof BKS Bielsko-Biała pokonał Bank BPS Muszyniankę Fakro Muszyna 3:1. – Po tych wszystkich porażkach w Lidze Mistrzyń ta wygrana podniesie nasz zespół na duchu. To nie była łatwa wygrana. Przecież Muszynianka to obrońca tytułu i pretendent do kolejnego. Zrewanżowałyśmy się rywalkom za porażkę w Muszynie i to się ceni – powiedziała po zwycięskim meczu na szczycie naszej żeńskiej ligi Anna Barańska.

Anna Barańska w tym sezonie, jak również w poprzednim, w którym Aluprof zdobył tytuł wicemistrza Polski i sięgnął po Puchar Polski, była podporą beskidzkiej drużyny. Spotkania z Muszynianką, mimo zwycięstwa, pani Anna nie zaliczy jednak do najbardziej udanych. 38% skuteczności w ataku (9 punktów), 52% przyjęcia pozytywnego, a tylko 23% perfekcyjnego to nie są rewelacyjne wyniki, jeśli brać pod uwagę brązową medalistkę ostatnich mistrzostw Europy. Oczywiście liczy się wynik całego zespołu i ten jest rewelacyjny, bo otwiera realną szansę na zajęcie I miejsca przed play-offami. Poza tym każdej siatkarce może zdarzyć się słabszy dzień. Jednak w grze Anny Barańskiej można było zauważyć pewną nerwowość, a że jest to siatkarka bardzo szczera, po spotkaniu wyjaśniła – Miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę z jednym z członków zarządu, sama zrezygnowałam z bycia kapitanem tej drużyny. Zrobię wszystko co w mojej mocy dla dziewczyn i trenerów, ale tak już wyszło i nic na to nie poradzę – wyjaśniła zawodniczka.



W jednym z najlepszych klubów PlusLigi Kobiet nie dzieje się dobrze. Coś co jest budowane, natychmiast jest burzone, czy to jest cel? Znany ekspert TV Polsat, Maciej Jarosz po spotkaniu BKS-u z Dynamem Moskwa mówił, że tej drużynie brakuje tylko paru szczegółów. Czy tych szczegółów nie będzie w tej ekipie ubywać. – Nie podjęłam jeszcze decyzji, czy zostanę w Bielsku. W tej chwili dla mnie najważniejsze jest, by powalczyć o Puchar Polski i mistrzostwo Polski. To jeszcze sporo czasu, by podjąć decyzję i w tej chwili koncentruję się na celach drużyny – kończy Anna Barańska.

Bardzo ważne zwycięstwo BKS-u Aluprof Bielsko-Biała. Jeśli nie stanie się nic nieprzewidzianego to zespół Aluprofu rozpocznie play-offy z pierwszego miejsca. Czy jednak będzie w stanie wykorzystać tę przewagę. Wiele zależy od atmosfery, a atmosfera zależy od najważniejszego ogniwa w zespole siatkarskim – prezesa. Miło być ważnym – ważniejsze być miłym.

* rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved