Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet: Obrona Częstochowy nie dała rady Płomieniowi

II liga kobiet: Obrona Częstochowy nie dała rady Płomieniowi

fot. archiwum

W przedostatnim meczu rundy rewanżowej II ligi, grupy 2 siatkarki WSH Płomień Sosnowiec odniosły cenne zwycięstwo nad siatkarkami spod Jasnej Góry. Mecz rozgrywany był w Częstochowie, ale faworytkami były sosnowiczanki i potwierdziły to na parkiecie.

Mecz rozpoczął się nie najlepiej dla siatkarek z Sosnowca. Duży problem sprawiało zatrzymanie rywalek w ataku, zarówno blokiem jak i w obronie. Ciągła przewaga Politechniki Częstochowskiej nie była dobrym prognostykiem na dalsze fazy spotkania, jednak po ostrej reprymendzie, jaką zafundował swoim podopiecznym Piotr Augustyn podczas przerwy na żądanie, zdeterminowane dziewczyny rozpoczęły walkę i odrobiły straty. Ostatecznie set przypisany został na konto gości z wynikiem 26:24.

Na początku drugiego seta znaczną przewagę wywalczyły siatkarki Płomienia (5:1). To był wyraźny sygnał, iż przyjezdne rozpoczęły grę na poważnie i nie zamierzają oddać gospodyniom nawet seta. Siatkarki z Sosnowca najwyraźniej zdały sobie sprawę, że stawką pojedynku jest 3. miejsce w tabeli i aby osiągnąć ten cel muszą zwyciężyć w Częstochowie. Kończące ataki środkowych Elżbiety Kozieł i Aleksandry Hernik oraz bardzo dobra gra skrzydłowych, to tylko nieliczne elementy, które przechyliły szalę na korzyść naszego zespołu. Widząc tak dobrą grę swoich podopiecznych, trener Augustyn dokonał kilku zmian i na parkiecie pojawiły się zawodniczki rezerwowe. Te wspaniale poprowadziły grę do samego końca i tym samym nie pozwoliły rywalkom zbliżyć się nawet do 20 punktów.

Trzecia partia meczu również przebiegała pod dyktando sosnowiczanek, jednak przewaga omal nie została roztrwoniona w końcówce. Można wręcz śmiało zaryzykować stwierdzenie, że gdy rozpoczyna się decydująca faza seta lub meczu, sosnowiczanki próbują urozmaicić kibicom widowisko, a trenerowi i samym sobie zmrozić krew w żyłach. Tak bywało już niejednokrotnie. Tym razem swoimi błędami doprowadziły do stanu 21:21. Po raz kolejny jednak podziałały ostre słowa trenera Augustyna i ostatecznie jego podopieczne wygrały tego seta i całe spotkanie 3:0. – W ostatniej odsłonie działy się rzeczy niemożliwe. Gospodynie miały tyle szczęścia, że nie da się tego zliczył. Połowa piłek po ich akcjach zatrzymywała się na siatce i spadała na naszą stronę. Później ataki mojego zespołu trafiały rywalki, że aż je przewracało, a piłki wracały z powrotem do nas. Istna obrona Częstochowy – powiedział po meczu trener sosnowiczanek Piotr Augustyn.



* autorką relacji jest Anna Wrzeszcz

AZS Politechnika Częstochowska – Płomień Sosnowiec 0:3
(24:26, 13:25, 24:26)

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy 2 II ligi kobiet

źródło: sosnowiec.info.pl, sportowezaglebie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved