Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: GTPS lepszy od Orła w lubuskich derbach

I liga M: GTPS lepszy od Orła w lubuskich derbach

fot. archiwum

Po raz drugi w tym sezonie w derbach ziemi lubuskiej lepsi okazali się gorzowianie wygrywając na własnym parkiecie 3:0. W końcówkach siatkarze Sławomira Gerymskiego pokazali charakter - dwukrotnie odrobili straty i nie oddali Orłowi nawet seta.

Pierwsze dwupunktowe prowadzenie objęli gorzowscy siatkarze przy zagrywce Bartosza Mischke po udanym bloku na 7:5. Znacznie utrudnił przyjęcie swoim rywalom także środkowy Adrian Hunek, dzięki któremu gospodarze powiększyli przewagę 10:6. Wówczas o przerwę poprosił trener Orła Janusz Malinowski. Przy stanie 14:9 w szeregach gości pojawił się Patryk Strzeżek, który zastąpił Krzysztofa Hajbowicza do końca spotkania. Kolejno międzyrzeczanie stracili pięć punktów z rzędu (16:9). Przewaga gospodarzy nie topniała (17:12, 21:14, 23:17), a udanym atakiem partię zakończył przyjmujący Bartosz Mischke.

Początkowa część drugiego seta to wyrównana walka obu zespołów punkt za punkt. Pierwsze wyraźniejsze prowadzenie objęli siatkarze z Gorzowa (12:10), ale przewagę roztrwonili i przy prowadzeniu Orła 15:14 trener GTPS poprosił o przerwę. Po asie serwisowym Michała Jakubczaka goście prowadzili już 17:14. Następnie stracili jednak cztery „oczka" i przy tylko jednopunktowej przewadze (18:17) szkoleniowiec międzyrzeczan poprosił o przerwę. Stratę nadrobili gospodarze przy zagrywce Łukasza Wrońskiego, a pojedynczym blokiem popisał się Krzysztof Grzesiowski. Po ataku Marcina Olichwera i błędach Orła set zakończył się na korzyść gorzowian 25:22.

W podstawowym składzie gorzowian kolejną odsłonę rozpoczął środkowy Michał Stępień. Dwa punktowe bloki dały gorzowianom prowadzenie na początku trzeciej partii 4:2. Przewaga gospodarzy zwiększyła się do 9:6, ale przy serwisie Dominika Żmudy Orzeł nadrobił straty. Po zatrzymaniu w ataku Bartosza Mischke trener Gerymski wstrzymał grę. Do remisu po 22 obie drużyny szły łeb w łeb. Autowy atak Patryka Strzeżka oraz punktowa zagrywka gorzowian doprowadziły do prowadzenia GTPS 24:22. Spotkanie zakończył Marcin Olichwer.



Nie możemy się jeszcze oduczyć tego, by z tak doświadczonym rywalem nie popełniać własnych błędów. Potem robią się takie właśnie nerwowe końcówki – mówił po meczu trener gorzowian Sławomir Gerymski dla serwisu gorzow24.pl. – Dobrze, że udało się zespół pozbierać po tym laniu w Kielcach.

W końcówkach popełnialiśmy proste błędy dodał Janusz Malinowski. Nie spodziewałem się tak dobrej gry gorzowian. Mieliśmy to nieszczęście, że trafiliśmy na ich dobra dyspozycję i przegraliśmy.

GTPS Gorzów – Orzeł Międzyrzecz 3:0
(25:18, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
GTPS: Hunek, Woroniecki, Olichwer, Grzesiowski, Kupisz, Mischke, Ratajczak (libero) oraz Wroński i Stępień
Orzeł: Fijałek, Świerżewski, Żmuda, Jakubczak, Stancelewski, Hajbowicz, Matusiak (libero) oraz Strzeżek, Mróz i Nieboj

Zobacz również:

Wyniki 16. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved