Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Andrzej Warych: Zanosi się na ciekawe widowisko

Andrzej Warych: Zanosi się na ciekawe widowisko

fot. Tomasz Tadrała

Ciekaw jestem czy Jastrzębski Węgiel potrafi zagrać dwa wyśmienite mecze pod rząd, bo do tej pory potrafił zagrać wyśmienity mecz, a zaraz potem jakąś słabiznę - uważa przed meczem finałowym Pucharu Polski Andrzej Warych. - Trudno wskazać faworyta.

Podsumujmy obydwa półfinałowe mecze. Może zacznijmy od spotkania Delecty z Resovią. Dla mnie osobiście wynik tego meczu nie jest zaskoczeniem…

Andrzej Warych:Dla mnie też nie, zwłaszcza, że to co widać było w ostatnich meczach, potwierdziło się dziś na boisku. W słabej dyspozycji jest Piotr Gruszka i przede wszystkim katastrofalnie źle gra Grzegorz Szymański, a bez tych dwóch zawodników trudno mówić o sukcesach na tym poziomie, gdzie się spotykają trzy, cztery najlepsze zespoły w kraju.

W tym drugim meczu, ja spodziewałam się, że Jastrzębski Węgiel z ZAKSĄ będzie grać więcej, niż trzy sety…



Powiem szczerze, że obstawiałem, iż Kędzierzyn zrobi niespodziankę i mało tego, że wygra dzisiejszy mecz, to wygra w ogóle puchar. Stało się inaczej. Myślę, że tutaj jest podobna sytuacja co w Delekcie, bo przestały na raz grać dwa podstawowe człony tego zespołu w ataku, czyli Jakub Jarosz, który w ogóle nie zaistniał w dzisiejszym meczu i dosyć przeciętnie grał Michał Ruciak. Przez to cały zespół siadł i wszystko to, co było ich atutem: zespołowość, dobra gra, skuteczność, przede wszystkim zagrywki, to wszystko spaliło na panewce i w zasadzie przegrali zasłużenie. Jastrzębski Węgiel pokazał dzisiaj, że właśnie pomału staje się zespołem. Większość zawodników grała powyżej swojej przeciętnej, mieli wyróżniających się graczy, jak choćby Grzegorz Łomacz zagrał dzisiaj bardzo dobry mecz, Pavel Abramov miał po dwóch setach 80% skuteczności w ataku, do tego grał skutecznie w obronie, również Hardy, też wyśmienicie grał na siatce i zagrywce, Czarnowski się pokazał i Adam Nowik zrobił swoje, także tutaj ukłony dla nich, bo pokazali dzisiaj kawałek dobrej siatkówki i wygrali zdecydowanie zasłużenie. Z ogromną ciekawością czekam na jutrzejszy mecz.

Jakie pan ma typy, jeżeli chodzi o jego wynik?

W tej sytuacji trudno powiedzieć, bo podobno Rzeszów wolał grać z Jastrzębskim, bo mu „leży", zobaczymy oczywiście jutro jak on mu „leży". Sympatia może jest po stronie Rzeszowa, bo tam grał Marek Karbarz i Wiesław Radomski i ludzie, z którymi jakoś tak przez wiele lat w siatkówce jesteśmy, ale sportowo to trudno jest to dziś powiedzieć, bo jutro będzie całkiem nowy mecz i to, co dzisiaj zaprezentowały obydwa zespoły, jutro może się okazać zupełnie nieskuteczne, inni ludzie będą grali dobrze. Ciekaw jestem czy Jastrzębski Węgiel potrafi zagrać dwa wyśmienite mecze pod rząd, bo do tej pory potrafił zagrać wyśmienity mecz, a zaraz potem jakąś słabiznę. Obydwa zespoły pokazały się do tej pory na arenie międzynarodowej, awansowały do tych dalszych faz, co jest niewątpliwie sukcesem, zarówno tych zespołów, jak i całej naszej siatkówki, bo właściwie pierwszy raz wszystkie męskie zespoły przeszły dalej, także to jest niewątpliwy sukces, tak więc zobaczymy. Zanosi się na ciekawe widowisko, a faworyta trudno jest wskazać po dzisiejszych spotkaniach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved