Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Jastrzębski Węgiel drugim finalistą

PP: Jastrzębski Węgiel drugim finalistą

fot. archiwum

W drugim meczu półfinałowym Pucharu Polski Jastrzębski Węgiel pokonał ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle 3:0 i zagra w finale z Resovią Rzeszów. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha jedynie w drugim secie stawili większy opór jastrzębianom.

Już pierwsza akcja meczu zapowiadała wyrównane spotkanie- po dłuższej wymianie podwójny blok Patryka Czarnowskiego i Benjamina Hardyego zatrzymał atak Tuomasa Sammelvuo. Kędzierzynianom pierwszy punkt dał atak ze środka Roberta Szczerbaniuka (1:1). Początek spotkania to wyrównana gra obu drużyn, z toczącą się wymianą punkt, za punkt. Dopiero na pierwszej przerwie technicznej podopieczni trenera Santilliego uzyskali dwa "oczka" przewagi- przy efektownym ataku Hardyego. Po czasie skuteczny atak Ruciaka na potrójnym bloku, oraz punktowe zagrywki przyjmującego ZAKSY (nie przyjęte kolejno przez Pawla Abramowa i libero jastrzębian) doprowadziły do wyrównania (10:10). Równie szybko jak doprowadzili do remisu zawodnicy trenera Krzysztofa Stelmacha stracili punkty "kontaktowe". Początek tej serii dał autowy atak Michała Ruciaka, podczas gdy kolejne akcje w ataku kończyli atakujący z Jastrzębia. Na tym etapie partii punktowali Czarnowski i Hardy zwiększając przewagę swojej drużyny (17:14, 18:15). Następnie potrójny blok (Abramowa, Łomacza i Czarnowskiego) zatrzymał w ataku Jarosza, i było już 19:15 dla jastrzębskiej ekipy. W końcówce partii ZAKSA podjęła jeszcze próbę zmniejszenia dystansu punktowego, który po ataku ze środka Gladyra i punktowej zagrywce Jarosza wynosił 2 punkty. Po czasie, o który poprosił trener Santilli, Adam Nowik zablokował atak Gladyra. W kolejnej akcji również środkowy drużyny z Jastrzębia skutecznym zagraniem z krótkiej zapewnił swojej drużynie 23. punkt. Dobra gra na siatce zawodników Jastrzębskiego Węgla na tym etapie partii, pozwoliła na utrzymanie prowadzenia, a atak Hardyego dał im pierwszą piłkę setową (24:20). Ostatecznie zwycięstwo siatkarzom z Jastrzębia dała zepsuta zagrywka Grzegorza Pilarza (25:21).

Druga odsłona to dobra gra w bloku i wysoka skuteczność w ataku drużyny Roberto Santilliego. Najpierw Roberta Szczerbaniuka skutecznie zablokował Patryk Czarnowski (1:0), następnie kolejne ataki kończyli Hardy i Yudin i był 3:2 dla Jastrzębskiego Węgla. Dobra gra na środku siatki (ataki Gladyra) i punktowe zagrania Michała Ruciaka pozwoliły kędzierzynianom na prowadzenie wyrównanej gry (5:5, 10:10). Do przerwy technicznej ponownie toczyła się walka punkt za punkt, przy jednopunktowej przewadze ekipy z Jastrzębia. Prowadzenie na przerwie swojej drużynie zapewnili Nowik i Hardy, po punktowym bloku na Jaroszu. Po czasie prowadzenie jastrzębian zwiększyły kolejne dobre akcje w bloku. Najpierw na pojedynczym bloku zatrzymany został Michał Ruciak, a następnie swojego ataku nie skończył Robert Szczerbaniuk i przewaga trenera Santiliego wzrosła do pięciu punktów (21:16). W kolejnych akcjach zagranie z krótkiej środkowego kędzierzynian oraz atak Witczaka ponownie zmniejszyły dystans do 3 "oczek".Trzypunktowa różnica na tym etapie seta nie utrzymała się do końca partii- zawodnicy ZAKSY, dzięki kolejnym punktowym zagraniom Martina, doprowadzili do wyrównania (21:21). Od tego momentu już żadna z drużyn nie uzyskała większej przewagi. Przy stanie 25:24 wydawało się, że blok Jastrzębskiego Węgla zakończył seta, jednak video- weryfikacja, o która poprosili rywale wywołała zmianę decyzji sędziego (Abramow popełnił błąd przekroczenia linii na zagrywce)- 26:26. Po emocjonującej końcówce, kontrę skutecznym atakiem zakończył Hardy i seta tego wygrała drużyna z Jastrzębia 29:27, a w meczu prowadziła już 2:0.

W secie trzecim bardzo szybko prowadzenie uzyskali podopieczni Roberto Santilliego. Ataki Igora Yudina, oraz dobra gra na siatce zakończona skutecznymi blokami doprowadziły do stanu 5:1.Po czasie, o który poprosił trener Stelmach obraz gry gry kędzierzynian uległ poprawie. Zagranie z lewego ataku Terenca Martina, w połączeniu z punktami zdobytymi po błędach serwisowych rywala pozwoliły na zmniejszenie dystansu do dwóch punktów (5:7). Następnie atak w antenkę Yudina doprowadził do stanu 7:8, na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie, kolejne błędy Yudina, sprawiły, ze doszło do zmiany w drużynie z Jastrzębia- Australijczyka zastąpił Pedro Azenha. Pierwszy atak Azenhy nie należał do udanych- skutecznym blokiem zatrzymał go Terence Martin, lecz pomimo tego jastrzębianie prowadzili 15:11. Jednak już w kolejnej akcji efektownym atakiem jastrzębski atakujący zrehabilitował się, dając swojej drużynie 16. punkt. Końcówka partii to ponownie gra punkt za punkt, przy wysokiej przewadze Jastrzębskiego Węgla. Mimo błędów popełnianych w polu serwisowym, pewna gra w ataku i wysoka skuteczność doprowadziły do zwycięstwa, 25- punkt ekipie Roberto Santilliego dała zepsuta zagrywka Dominika Witczaka. Jastrzębski Węgiel wygrywa 25:18, i w całym spotkaniu 3:0.



Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0
(25:21; 29:27; 25:18)

MVP meczu: Grzegorz Łomacz (Jastrzębski Węgiel)

Składy drużyn:
ZAKSA: Masny (1), Jarosz (12), Sammelvuo (2), Gladyr (7), Szczerbaniuk (4), Ruciak (8), Mierzejewski (libero) oraz Martin (8), Pilarz, Witczak (3), Kacprzak i Kaźmierczak (2)
Jastrzębski Węgiel: Nowik (7), Łomacz (1), Abramow (12), Yudin (9), Czarnowski (12), Hardy (15), Rusek (libero) oraz Master, Szczygieł, Novotny i Azenha (2)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved