Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Marcin Mierzejewski: Raz się przegrywa, raz się wygrywa…

Marcin Mierzejewski: Raz się przegrywa, raz się wygrywa…

fot. archiwum

Drugi półfinał zakończył się zaskakującym wynikiem. Jastrzębianie pewnie wygrali z cichym faworytem tego turnieju, ZAKSĄ Kędzierzyn. - Zawiedliśmy. Byliśmy gorsi w każdym elemencie - komentował po meczu rozgoryczony Marcin Mierzejewski.

Nikt się nie spodziewał, ze w tym spotkaniu padnie taki wynik. To chyba wasza słabsza gra w przyjęciu miała największy wpływ na końcowy rezultat.

Marcin Mierzejewski:Słabo przyjmowaliśmy?

Tak wynika ze statystyk i było to widać na parkiecie, że jednak momentami przyjęcia brakowało.



Skoro pani tak twierdzi, to pewnie tak było. Przegraliśmy 3:0, bo byliśmy dzisiaj drużyną słabszą i to wszystko. Drużyna z Jastrzębia zasłużyła na to zwycięstwo, wygrali zasłużenie.

Najważniejszy był chyba jednak ten drugi set. Wasza wygrana mogłaby sprawić, że gra by się odwróciła .

Gdybyśmy go wygrali, to jeszcze byśmy grali czwartego seta. Pewnie by tak było. Natomiast dzisiaj zawiedliśmy, bo po prostu byliśmy chyba gorsi w każdym elemencie i to jakby zadecydowało o tym, że przegraliśmy.

Jest żal, ze ponownie się nie udało? W poprzednim sezonie w półfinale nie sprostaliście drużynie AZS-u Olsztyn. Dziś nie powiodło się z Jastrzębskim.

Trudno. Takie życie. Jak się wygrywa, raz się przegrywa. Miejmy nadzieję, że następnym razem zagramy z nimi lepszy mecz i ich w końcu pokonamy

* Anna Falk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved