Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Waldemar Wspaniały: Jesteśmy kopciuszkiem, ale powalczymy

Waldemar Wspaniały: Jesteśmy kopciuszkiem, ale powalczymy

fot. archiwum

- Jesteśmy kopciuszkiem w tym towarzystwie jako klub, Bydgoszcz po raz pierwszy gra bowiem w finałach Pucharu Polski - powiedział na konferencji prasowej, inaugurującej Enea Cup Finał Pucharu Polski, Waldemar Wspaniały - trener Delecty Bydgoszcz.

Marek Malinowski – Członek Zarządu Firmy Enea SA ds. Rozwoju i Strategii: – Cieszę się, że Enea po raz drugi jest sponsorem tytularnym Pucharu Polski. Nasza strategia „czysta energia – czysty biznes" preferuje takie dyscypliny jak siatkówka. Zainteresowanie tą dyscypliną jest ogromne, dlatego zdecydowaliśmy się sponsorować zarówno Puchar Polski mężczyzn jak i kobiet. Jako, że pochodzę z Bydgoszczy, trzymam kciuki za swoich i mam nadzieję, że odczarujemy fatum własnej hali.

Jan Zaremba – Wiceprezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej: – To już pięćdziesiąty pierwszy w historii turniej finałowy o Puchar Polski i nie bez przyczyny odbywa się on w Bydgoszczy. Władze miasta sprzyjają siatkówce, ich stosunek do naszej dyscypliny sportu jest bardzo przychylny. W Bydgoszczy odbywało się już wiele imprez takich choćby jak Liga Światowa, miasto się sprawdza, dlatego powierzenie mu organizacji Pucharu Polski było zasadne. Mam nadzieję, że turniej dostarczy wszystkim wielu wrażeń i emocji. Zawodnicy mają o co walczyć, bo zarówno o prestiż, nagrody, jak i udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Ljubo Travica – trener Asseco Resovii Rzeszów: – Wszystkie cztery drużyny mają takie same szanse i mogą wygrać ten Puchar. Polska siatkówka jest na takim etapie, że każdy zespół ma 25 procent szans na triumf w tej imprezie. Wszyscy moi zawodnicy, ale też na pewno i rywale są zmotywowani, bo wiedzą, że walczą m.in. o Ligę Mistrzów.



Roberto Santilii – trener Jastrzębskiego Węgla: – Jestem bardzo szczęśliwy, że możemy brać udział w Final Four Puchar Polski, w towarzystwie najlepszych drużyn ligowych, wyłączając Skrę. Poziom polskiej ekstraklasy jest bardzo wysoki, dlatego myślę, że te zawody będą bardzo zacięte. Mamy wielką motywację i mimo że mamy najmłodszy zespół w tym finale, będziemy walczyć o zwycięstwo. Rozgrywki pucharowe są zupełnie inne niż liga, gra się tu maksymalnie tylko dwa mecze i w obu trzeba mieć zimną głową. Życzę wszystkim powodzenia i mam nadzieję, że dla kibiców będzie to wielkie przedstawienie.

Waldemar Wspaniały – trener Delecty Bydgoszcz: – Jesteśmy kopciuszkiem w tym towarzystwie jako klub, Bydgoszcz po raz pierwszy gra bowiem w finałach Pucharu Polski. Mecze, które ostatnio rozgrywamy u siebie nam nie wychodzą, ale liczę, że teraz to się odmieni. Puchar Polski rządzi się własnymi prawami, na każdym meczu trzeba dać z siebie maksimum. Mam nadzieję, że mój zespół tak do tego podejdzie, ale zdajemy sobie sprawę, że łatwo nie będzie.

Krzysztof Stelmach – trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle: – Będziemy walczyć przede wszystkim o własną satysfakcję, potem o Ligę Mistrzów, a na samym końcu o pieniądze. Na pewno Puchar wygra drużyna, która rozegra dwa bardzo dobre mecze. Ja niewątpliwe przyjechałem tu wygrać, ale jest mały problem – każdy ma taki sam cel… Po drugiej stronie siatki staną przeciwnicy, którzy także przyjechali po zwycięstwo.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved