Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Tomasz Kowalczyk: Moja kadra, czyli ściąga dla Castellaniego

Tomasz Kowalczyk: Moja kadra, czyli ściąga dla Castellaniego

fot. archiwum

- Już niedługo trener naszej siatkarskiej reprezentacji będzie musiał powołać szeroką kadrę na mistrzostwa Świata. Dlatego postanowiłem mu trochę pomóc - pisze Tomasz Kowalczyk, dziennikarz Programu Pierwszego Polskiego Radia.

– Co by było, gdyby nie było Piotra Gruszki? Otóż trzeba byłoby go wymyślić! – powiedział kiedyś Zdzisław Ambroziak. A się stanie, gdy zabraknie Zagumnego, Kurka czy Gacka? Żeby się ubezpieczyć, trzeba szkolić młodych i liczyć na to, że znajdą się wśród nich talenty światowej klasy. Wie o tym Daniel Castellani, który od dawna szuka na naszych ligowych boiskach ukrytych talentów. Jakie metody stosuje Argentyńczyk? Najprostsze – stara się obejrzeć na żywo większość ligowych spotkań. Ostatnio Castellani poinformował, że zamierza powołać wyjątkowo szeroką kadrę. W sumie na kolejnych zgrupowaniach o zaufanie Argentyńczyka powalczy co najmniej 28 zawodników. Starczy, żeby zbudować nie dwie, a… cztery drużyny. Na kogo postawi Castellani? Oto moje typy.

Mistrzowie ostatniego podania
W pierwszym szeregu powinni się znaleźć architekt sukcesu z Izmiru oraz jego młody następca. Walka o dwa miejsca w składzie na MŚ będzie trwać długo, ale na tę chwilę najlepsze kandydatury to właśnie Paweł Zagumny i Grzegorz Łomacz. Pierwszy mimo już 32 lat wciąż ma wiele świetnego grania przed sobą – wystarczy popatrzeć na to, co robi dużo starszy przecież od naszego asa Nikola Grbić. Drugi już niedługo może zostać najlepszym rozgrywającym w naszej lidze. A jeśli poprawi jeszcze technikę, może też myśleć o podboju Europy.

Drugi szereg (zwany w nomenklaturze kadrą B) to miejsce, z którego w każdej chwili można wziąć zawodnika na zastępstwo, w razie jakiś problemów w pierwszej drużynie. Dlatego proponuję, aby schemat był ten sam – gracz doświadczony (jeżeli będzie chciał grać) i młody. Nazwiska? Łukasz Żygadło i Fabian Drzyzga. Dlaczego? Na rezygnację z zawodnika Itasu Trentino nie możemy sobie pozwolić. A Fabian ma dziś tyle samo lat, co Paweł Zagumny, gdy ten zaczynał grę w rozgrywkach międzynarodowych. Wtedy ktoś nie bał się i postawił na „Gumę" i dziś zbieramy tego owoce, a wiemy przecież, że historia lubi się powtarzać. Taki układ sprawia, że w kadrze zabraknie miejsca dla Pawła Woickiego, który co prawda tytuł w Turcji zdobył, ale grał bardzo mało.



Snajperzy
Do wielkiej formy wraca Mariusz Wlazły i mecze, w których zdobywa jeden punkt (patrz starcie z Radnickim) to już przeszłość. „Szampon" w swojej normalnej dyspozycji, to nie tylko numer jeden w Skrze, ale też w reprezentacji. Na zmianę dokładam mu najlepiej punktującego w Plus Lidze Jakuba Jarosza (średnio ponad 5 oczek na seta). W kadrze B powinni zaś się znaleźć Marcel Gromadowski i Bartosz Janeczek. Pierwszy to gracz chimeryczny, który ostatni dobry mecz zagrał wtedy, kiedy akurat nie trzeba było – przeciwko Resovii. Drugi, gdyby umiał ustabilizować formę, byłby zdaniem wielu fachowców czołowym atakującym świata. Na razie jednak musi się zadowolić pozycją drugiego atakującego w Plus Lidze.

Odbiorcy
Podobno od przybytku głowa nie boli. Na pewno? Niekoniecznie. Na pewno głowa zaboli Zbigniewa Barmana, dla którego po prostu… zabrakło miejsca. W mojej drużynie znów na przyjmującego wystąpi Piotr Gruszka, a obok niego musi się znaleźć miejsce dla najlepszego polskiego siatkarza – Michała Winiarskiego. Specyficzna jest sytuacja wracającego po kontuzji Sebastiana Świderskiego – zasługuje na miejsce w pierwszej reprezentacji, ale jeśli sam uzna, że nie daje rady, powinien zrezygnować. Ostatnie wolne miejsce w kadrze A przyznaje Bartoszowi Kurkowi.

Co dalej? W tym momencie wychodzi, jak ciężkie ma zadanie Castellani, który tak świetnego gracza jak Michał Bąkiewicz musi powołać tylko do kadry B. Kto jeszcze powinien zagrać razem z nim? Olimpijczyk Wika, mistrz Europy Ruciak i uczestnik uniwersjady Buszek. Dlaczego Buszek a nie Bartman? Bo przyjmujący Politechniki nie pogniewa się na drugą kadrę, pożytek z Bartmana, jako przyjmującego numer osiem będzie żaden.

Murarze
Na najważniejszych miejscach status quo. Marcin Możdżonek to najlepiej blokujący fazy zasadniczej Ligi Światowej 2009. Daniel Pliński znalazł się w „szóstce" roku francuskiego dziennika „L’Equipe", czyli w najlepszej drużynie świata minionego roku. Dlatego trzeci w Izmirze Piotr Nowakowski dalej jest blokującym numer trzy w kadrze. A jako, że w reprezentacji jest miejsce dla czterech środkowych, szansę powinien dostać Łukasz Kadziewicz. Do Izmiru nie poleciał podobno przez kontuzję, a więc teraz zasługuje na to by los oddał mu to, co zabrał. „Kadziu" ma też do wyrównania swoje rachunki – tym razem ma wygrać decydującą piłkę z Vermiglio. Poza tym w kadrze potrzebna jest odrobina szaleństwa, którą może zapewnić tylko Kadziewicz. Kto w odwodzie? Sprawdzony już Karol Kłos, często nękany kontuzjami (zwykle łapie je chwile po powołaniach) Łukasz Perłowski, a także będący ostatnio w świetnej formie Łukasz Wiśniewski i Patryk Czarnowski.

Ostatni obrońcy
Gato, Igła i wszystko jasne, przynajmniej jeśli chodzi o pierwszą kadrę, choć kolejność w tym momencie jest alfabetyczna. Od jakiegoś czasu libero numer trzy staje się Paweł Zatorski, a obok niego należałoby sprawdzić, jak w nowym towarzystwie poradziłby sobie Damian Wojtaszek.

Kadra Tomasza Kowalczyka na MŚ:
Zagumny, Wlazły, Winiarski, Pliński, Gruszka, Możdżonek, Gacek
Łomacz, Jarosz, Kurek, Nowakowski, Świderski, Kadziewicz, Ignaczak

Kadra B
Żygadło, Gromadowski, Ruciak, Wiśniewski, Bąkiewicz, Kłos, Zatorski
Drzyzga, Janeczek, Buszek, Perłowski, Wika, Czarnowski, Wojtaszek

źródło: sportandmore.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved