Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Podsumowanie 6. kolejki Ligi Mistrzów

Podsumowanie 6. kolejki Ligi Mistrzów

fot. archiwum

W środę zakończyła się faza grupowa Ligi Mistrzów. Do kolejnej rundy awansowały pewnie dwa polskie zespoły: Resovia Rzeszów i Skra Bełchatów. W gronie drużyn, które wystąpią w I rundzie play-off jest też obrońca tytułu: Trentino BetClic.

Grupa A:

Obrońcy tytułu mistrzów Europy – Trentino BetClic od drugiej kolejki utrzymują pozycję lidera w grupie A. W ostatniej kolejce włoska ekipa przegrała wprawdzie 2:3 z Olympiacosem Pireus, ale awansowała dalej z 1. miejsca. Z kolei Grecy dzięki tej wygranej zainkasowali dwa punkty. Spośród zespołów, które we wszystkich grupach zajmują 3. miejsce, Olympiacos ma największą liczbę punktów. Dzięki temu ekipa z Pireusu zastąpi gospodarza Final Four w kolejnej rundzie rozgrywek. – Trentino jest klubowym mistrzem świata i jesteśmy dumni, że jako jedyna ekipa zwyciężyliśmy w hali PalaTrento. Zagraliśmy intensywny mecz i jestem dumny z moich zawodników – powiedział trener Olympiacosu, Anders Kristiansson.

Wygrana 3:0 nad czeskim Jihostrojem dała drużynie Dynama Moskwa awans na 2. pozycję w grupie A i pewny awans do kolejnej rundy. Siatkarze z Rosji zagrali o wiele lepiej niż w pierwszym meczu z czeskim zespołem. Wtedy oddali Jihostrojowi jednego seta, zaś w rewanżu w każdym z trzech setów wygrali z bezpieczną różnicą punktową. Jurij Biereżko zanotował w tym meczu 71% skuteczności w ataku, zdobywając 14 punktów.



 

Trentino BetClic – Olympiacos Pireus 2:3
(23:25, 25:14, 21:25, 25:23, 13:15)

Dynamo Moskwa – Jihostroj 3:0
(25:17, 25:15, 25:19)

 

Grupa B:

Do ciekawej sytuacji doszło w grupie B. Zespół Tours VB po pięciu kolejkach zajmował 2. miejsce w tabeli, a mecz z ostatnią ekipą – Unicaja Almeria miał być przypieczętowaniem awansu. Nic bardziej mylnego. Hiszpanie zagrali najlepiej jak umieli. Prowadzili już w meczu 2:0, w drugim secie wygrywając do 12. W kolejnych dwóch partiach ekipa z Francji musiała zatem mocno powalczyć i to jej się udało. O wyniku spotkania zadecydował tie-break. W nim jednak więcej zimniej krwi zachowali gospodarze i dwa punkty powędrowały na konto Unicaja Almeria.

Z kolei dość niespodziewany wynik padł w spotkaniu CSKA Sofia – Zenit Kazań. Rosjanie byli już od dawna pewni awansu, a także tego, że nie stracą pozycji lidera. Dlatego nie zależało im tak bardzo na wygranej w Sofii. Wykorzystali to natomiast zawodnicy CSKA. Wygrana 3:1 okazała się niezwykle cenną, bowiem przy przegranej Tours VB ekipa z Bułgarii awansowała na 2. miejsce w tabeli i zapewniła sobie tym awans. Aż 25 punktów zdobył Kenijczyk Philip Maiyo. Trener CSKA Alexander Popov był po meczu bardzo szczęśliwy i dziękował swoim zawodnikom za wygraną.

 

Unicaja Almeria – Tours VB 3:2
(25:21, 25:12, 16:25, 22:25, 15:13)

CSKA Sofia – Zenit Kazań 3:1
(23:25, 25:19, 25:18, 25:23)

 

Grupa C:

W grupie C nie było żadnych nieoczekiwanych zwrotów sytuacji. Od kilku tygodni dwa miejsca premiowane awansem zajmowały ekipy Lube Banca Macerata i Hypo Tirol Innsbruck. W ostatniej kolejce zmierzyły się one między sobą. Wygraną 3:1 siatkarze z Włoch potwierdzili swoją dominację w grupie. Oddali swoim rywalom w tym meczu tylko pierwszego seta, ale w drugim i czwartym musieli się mocno napracować, aby zapewnić sobie zwycięstwo. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania był Igor Omrcen, który zanotował na swoim koncie 24 punkty.

Zwycięstwo w ostatniej kolejce odniósł także zespół Noliko Maaseik, jednak wygrana 3:1 nad Budvanską Rivijera Budva nie zdołało zapewnić im awansu. Belgijski trener Vital Heynen powiedział po meczu: – Jestem pod wrażeniem miejsca, w którym graliśmy. Znamy bardzo dobrze Inoslava Krnića, który grał dla nas kilka lat temu i spodziewaliśmy się trudnego pojedynku. Ale staraliśmy się być najlepsi na boisku.

Hypo Tirol Innsbruck – Lube Banca Macerata 1:3
(25:22, 23:25, 18:25, 24:26)

Budvanska Rivijera Budva – Noliko Maaseik 1:3
(20:25, 25:27, 25:21, 22:25)

 

Grupa D:

W środowy wieczór PGE Skra Bełchatów pokonała Cai Teruel bez straty seta, rewanżując się tym samym za porażkę z pierwszego spotkania obu ekip. Bełchatowianie zapewnili sobie awans do dalszej części rozgrywek z 1. miejsca, a także są bliscy otrzymania organizacji Final Four. Najlepiej w ekipie mistrzów Polski punktowali Bartosz Kurek (15 punktów) i Jakub Novotny (14 punktów). – Nie zagraliśmy na najwyższym poziomie, ale wystarczająco dobrze, aby zakończyć fazę grupową z dobrym wynikiem. Myśleliśmy o odpłaceniu CAI za porażkę w 1. kolejce, ale naszym celem było zapewnienie kibicom dobrej zabawy. Jestem zadowolony, że udało nam się wygrać w kluczowych momentach. Michał Winiarski bardzo dobrze zaprezentował się po dłuższej przerwie – podsumował spotkanie Jacek Nawrocki. Przeczytaj relację z meczu.

Przegrana Cai Teruel oraz zwycięstwo nad Radnickim Kragujevac pozwoliło Knack Randstad Roeselare awansować na 2. miejsce w tabeli grupy D i dzięki temu ekipa z Belgii zagra w kolejnej rundzie LM. W każdym z trzech setów siatkarze Knack wychodzili na bezpieczne prowadzenie i wygrali z bezpieczną przewagą punktową. Po 12 „oczek" zapisali na swoim koncie Ivan Contreras i Matthijs Verhanneman. Trener Dominique Baeyens przyznał, że wiadomość o porażce Cai w Łodzi dodała jego podopiecznym skrzydeł.

 

Knack Randstad Roeselare – Radnicki Kragujevac 3:0
(25:18, 25:14, 25:19)

PGE Skra Bełchatów – Cai Teruel 3:0
(26:24, 25:20, 29:27)

 

Grupa E:

Już po 4. kolejce zespoły VfB Friedrichshafen i Panathinaikosu Ateny miały dwa punkty przewagi nad Jastrzębskim Węglem i CopraNordMeccanica Piacenza. W środę Ateńczycy mierzyli się z polską ekipą i po raz drugi okazali się lepsi od podopiecznych Roberto Santilliego. Tym razem Panatihinaikos zwyciężył bez straty seta, jedynie w ostatnim pozwalając rywalom przekroczyć granicę 20 punktów. Dla zespołu z Jastrzębia w tym pojedynku najwięcej punktów zdobył środkowy Patryk Czarnowski. Trener Stelios Kazazis powiedział po meczu, że dla jego zespołu awans to duże osiągnięcie. Przeczytaj relację z meczu.

Porażki doznał natomiast lider tabeli – VfB Friedrichshafen. Choć zespół z Piacenzy wspiął się o jedno „oczko", to jednak nie udało mu się wywalczyć awansu do kolejnej rundy. MVP spotkania został wybrany Hristo Zlatano, który zdobył 16 punktów. Dwa „oczka" mniej zanotował na swoim koncie Leonel Marshall. Przypomnijmy, że dwa sezony temu podczas Final Four, który odbywał się w Łodzi zespół CopraNordMeccanica zajął drugie miejsce.

 

Panathinaikos Ateny – Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:16, 25:20, 25:22)

CopraNordMeccanica Piacenza – VfB Friedrichshafen 3:0
(25:15, 25:18, 25:22)

 

Grupa F:

Także zespół Asseco Resovia Rzeszów udanie zakończył fazę grupową Ligi Mistrzów. Podopieczni Ljubo Travicy pokonali 3:1 słoweński Ach Volley Bled, ulegając rywalom tylko w drugiej partii. – Po pierwszym wygranym secie dałem możliwość pogrania kilku zawodnikom, którzy nie wyszli w podstawowym składzie. Chciałem dać odpocząć tym najbardziej eksploatowanym, a przede wszystkim uniknąć ryzyka kontuzji – podkreślał po mecz szkoleniowiec rzeszowian. Mimo porażki zespół Ach Volley awansował z drugiego miejsca do I rundy play-off. Przeczytaj relację ze spotkania.

W drugim spotkaniu rywalizowały ze sobą ekipy Paris Volley i Sehir Belediyesi. Choć Paryżanom nie wiodło się najlepiej w Lidze Mistrzów, to jednak fazę grupową zakończyli zwycięstwem. Trzeba jednak podkreślić, że nie było ono łatwe. Turcy wygrali wprawdzie tylko drugiego seta, jednak w pierwszym i trzecim ulegli dopiero po walce w końcówkach. Najlepszym zawodnikiem w ekipie Paris Volley był Marcel Gromadowski. Polak zdobył 24 punkty, w tym 22 z ataku i dwa blokiem. Jego skuteczność w tym pierwszym elemencie wyniosła 56 %.

 

Ach Volley Bled – Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(17:25, 25:16, 20:25, 18:25)

Paris Volley – Sehir Belediyesi 3:1
(25:23, 24:26, 25:23, 25:19)

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved