Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Waldemar Kawka: Obiecujemy, że się nie poddamy

Waldemar Kawka: Obiecujemy, że się nie poddamy

fot. archiwum

Mimo przegranego meczu ze Scavolini Pesaro, siatkarki z Dąbrowy Górniczej zajęły trzecie miejsce w grupie, uzyskując tym samym awans do dalszek fazy rozgrywek Ligi Mistrzyń. Oto wypowiedzi po wczorajszym spotkaniu.

Magdalena Śliwa (kapitan MKS Dąbrowa Górnicza): Bardzo się cieszę, że momentami nawiązałyśmy wyrównaną walkę. Ten mecz wyglądał zdecydowanie lepiej, niż ten, w którym debiutowaliśmy w Pesaro. Liczę, że taki mecze będą działały na naszą korzyść i będziemy zbierały doświadczenie. Grając z takim przeciwnikiem wiele z nas na pewno dużo się uczy i wie, jak grać. My nie zwieszamy głów i czekamy teraz na kolejnego przeciwnika i mamy nadzieję zrobić małą niespodziankę.

Katarzyna Skowrońska (Scavolini Pesaro): Bardzo cieszę się, że udało nam się wygrać 3:0 , że jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie i z tej pozycji będziemy startować do dalszej fazy Ligi Mistrzyń- było to nam bardzo potrzebne. Teraz wracamy do domu, do Włoch i będziemy grały mecze ligowe. Mamy dużo meczów i wyjazdów. Cieszę się, że odwiedziłam Polskę i mogłam grać przeciwko moim koleżankom. Jest to dla mnie bardzo miłe wydarzenie. Drużyna z Dąbrowy Górniczej bardzo dobrze przygotowała się do tego meczu, zawodniczki grały dużo lepiej niż w Pesaro.

Waldemar Kawka (trener MKS Dąbrowa Górnicza): Gratuluję drużynie z Pesaro zwycięstwa w dzisiejszym meczu i zajęcia pierwszego miejsca w naszej grupie, na pewno zasłużenie ta drużyna plasuje się na tej pozycji. Cieszymy się też z tego, że w następnej rundzie nie zagramy ze Scavolini Pesaro tylko z kimś słabszym, gdyż jest to najmocniejszy zespół. Za nami są te najgorsze mecze. Chcieliśmy się dziś zaprezentować korzystnie, chcieliśmy napsuć trochę krwi. Mam nadzieję, że nam się to udało i ten mecz mógł się podobać. Daliśmy dziś z siebie wszystko, nasze dziewczyny, robiły co mogły, ale to było wszystko, na co było nas stać w dniu dzisiejszym, grając z tak mocnym zespołem, jakim jest Scavolini. Obiecujemy, ze w następnej rundzie też się nie poddamy i będziemy walczyć, a czy to wystarczy to się okaże. Dziękuję raz jeszcze i życzę powodzenia w kolejnej rundzie.



Angelo Vercesi (trener Scavolini Pescaro): Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wygraliśmy mecz i zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. Był to nasz pierwszy cel i został on zrealizowany i dlatego bardzo się cieszymy. Naprawdę dziewczyny z Dąbrowy Górniczej grały lepiej niż w Pesaro. Mam dużo szacunku do Magdaleny Śliwy, która bardzo przyśpiesza grę i bardzo mi się to podoba. My również staramy się tak szybko grać. Rozumiem też rozwiązanie, że Marta Haładyn jest pierwszą rozgrywającą i to ona musi się uczyć. Był to fajny mecz, dziękuję za miłe przyjęcie. Gratuluję drużynie z Dąbrowy Górniczej zajęcia trzeciego miejsca i dalszej gry w Lidze Mistrzyń. Bardzo podoba mi się tutejsza hala oraz to, że tak licznie kibice ją wypełniają. Podoba mi się również duże zamiłowanie do siatkówki w waszym kraju, co bardzo cieszy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved