Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Udany rewanż Skry na Cai Teruel

LM: Udany rewanż Skry na Cai Teruel

fot. archiwum

Bez straty seta zakończyli, rozgrywany w Łodzi pojedynek Ligi Mistrzów z Cai Teruel, siatkarze Skry Bełchatów. Wynik nie oddaje jednak zaciętości spotkania. Dobrze w  zaprezentował się powracający na boisko po kontuzji Michał Winiarski.

Spotkanie rozpoczęło się od dwupunktowego prowadzenia bełchatowian, jednak kilka chwil później m.in. po błędach Kurka w ataku zespół z Teruel prowadził już trzema oczkami (3:6). Trener Nawrocki poprosił o czas, który przyniósł oczekiwany efekt, ponieważ gospodarze w końcu się przełamali i zapisali na swoim koncie 4. punkt. Na pierwszą przerwę techniczną z czteropunktową zaliczką schodzili przyjezdni. Z dobrej strony w ataku pokazał się Michał Winiarski, którego można było zobaczyć na boisku po raz pierwszy od długiego czasu. Polski zespół postanowił odrobić straty i doprowadził do remisu już przy stanie 9:9. Od tego momentu miała miejsce wyrównana gra, jednak nie była ona efektowna. Dobre akcje przeplatały się z prostymi błędami zarówno po jednej jak i drugiej stronie. Słabo spisywał się Bartosz Kurek. Goście prowadzili dwoma punktami. Po przerwie technicznej autowy atak Novotnego zmusił trenera bełchatowian do czasu na żądanie. Następnie bełchatowska drużyna popisała się dwoma blokami, które mogły zrobić wrażenie. Z kolei hiszpański zespół postanowił wykorzystać słabszą dyspozycję Kurka, serwując na tego młodego przyjmującego. Przy stanie 20:21 na parkiecie pojawił się Mariusz Wlazły, który zmienił Jakuba Nowotnego. Siatkarze Skry ponownie doprowadzili do remisu, ale tylko na chwilę, gdyż po blok na Danielu Plińskim było już 21:23. Rodriguez nie wykorzystał pierwszej piłki setowej dla swojej drużyny, serwując w aut. Na zagrywce za Kurka pojawił się Antiga. Następnie podopieczni Nawrockiego popisali się 3 blokami z rzędu, co dało im efektowne zwycięstwo.

Oba zespoły dobrze rozpoczęły drugą partię. Sprytnym atakiem oraz asem serwisowym poszczycił się Jakub Novotny. Od stanu 3:3 drużyny grały punkt za punkt, jednak to Skra Bełchatów prowadziła na przerwie technicznej. Do tej pory można było zaobserwować dużo własnych błędów i mało skutecznych akcji. Przyjezdni nie zmieniali taktyki i nadal serwowali na Kurka, co niewątpliwie przynosiło oczekiwane efekty. Bełchatowianom udało się odskoczyć na 3 oczka przy stanie 11:8. Błędy w przyjęciu Kurek starał się rekompensować punktowymi atakami. Po efektownym bloku Pliński – Dobrowolski przewaga wzrosła do 5 punktów (15:10), a trener rywali poprosił o czas, co zaowocowało dwiema efektownymi akcjami jego drużyny. Atakiem ze środka popisał się Marcin Możdżonek, dając Skrze najwyższe jak do tej pory prowadzenie 19:13. Siatkarze z Teruel zatrzymali na siatce Daniela Plińskiego i zbliżyli się do gospodarzy na 3 punkty (21:18). Bełchatowianie jednak zrewanżowali się tym samym. Po ataku Novotnego polska drużyna miała pierwszą piłkę setową, której nie wykorzystała. Ponownie na zagrywce Antiga zmienił Kurka, a drugą partię zakończył atakiem rekonwalescent Winiarski.

Do 3. seta oba zespoły przystąpiły skoncentrowane i można było zaobserwować wyrównaną walkę. Nareszcie Kurek swobodnie zakończył atak. Tym samym odpłacił się Racamora. Obie drużyny popełniały sporo błędów w polu serwisowym. Punktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej dał gościom autowy atak Nowotnego. Autorem jednego z najładniejszych ataków tego spotkania stał się przy stanie 10:12 Guererro. Bełchatowianie postanowili zabrać się za odrabianie strat i doprowadzili do remisu po 13, jednak natychmiast oddali przeciwnikom 2 punkty. Po chwili atakiem z 6. strefy Kurek w końcu pokazał swój potencjał. Zespół hiszpański powiększył swoje prowadzenie po skutecznym serwisie i wynosiło już ono 3 oczka. Dobrze na siatce sprawował się Garcia. Strata bełchatowian wzrosła do 5 punktów, gdy doszło do nieporozumienia na linii Falasca – Pliński. Przy stanie 19:23 blok na swoim koncie zanotował Marcin Możdżonek i goście prowadzili już tylko trzema oczkami. O czas poprosił trener rywali. Kolejny blok oraz atak Winiarskiego sprawiły, że Skra doszła przeciwnika na 1 punkt. Swoją klasę w końcówce pokazał Mariusz Wlazły kończąc w ataku 3 piłki z rzędu. Hiszpański team nie wykorzystał czterech szans na skończenie seta na swoją korzyść. Pierwszą piłkę meczową dał gospodarzom Michał Winiarski, zatrzymując blokiem rywala i również on zakończył mecz skutecznym atakiem ze skrzydła.



PGE Skra Bełchatów – CAI Teruel 3:0
(26:24, 25:20, 29:27)

Składy zespołów:
PGE Skra: Dobrowolski (1), Pliński (7), Novotny (14), Kurek (15), Winiarski (11), Możdżonek (7), Gacek (libero) oraz Wlazły (3), Antiga i Falasca (1)
Teruel: Guillermo (1), Rodriguez (5), Torres (11), Da Silva (4), Blazquez (20), Fernandez (6), Sabanes (libero) oraz Manzanares i Zurilla

Zobacz także:
Tabela i wyniki 6. kolejki grupy D Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved