Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Anna Witczak: Musimy się nauczyć grać na wyjazdach

Anna Witczak: Musimy się nauczyć grać na wyjazdach

fot. archiwum

Zrozumiała radość zapanowała w drużynie Banku BPS Fakro Muszynianki Muszyna po ostatnim gwizdku niemieckiego sędziego. Zespół "Mineralnych" awansował do dalszej fazy Ligi Mistrzyń, wygrywając wszystkie spotkania we własnej hali.

Trener Bogdan Serwiński skorzystał prawie ze wszystkich zawodniczek, które aktualnie miał do dyspozycji. Dobrą zmianę dała Anna Witczak, która na placu gry pojawiła się w drugiej partii. – Po porażce w Odintsovie chciałyśmy się zrewanżować i nam się to udało. Z tego przede wszystkim jesteśmy zadowolone – rozpoczęła przyjmująca Mistrzyń Polski. – Skończyła się faza grupowa, teraz przyjdzie play off. Na wyjazdach przegrałyśmy wszystkie mecze, a u siebie jesteśmy niepokonane. Z tego wniosek, że musimy się nauczyć grać na wyjazdach – powiedziała Ania Witczak.

Metal nie postawił szczególnie trudnych warunków. – Wiem coś o tym, jak gra się kiedy w klubie są problemy finansowe. Przeżyłam taką sytuację w Kaliszu. Ciężko wtedy o mobilizację, choć z drugiej strony trzeba grać, żeby pokazać się i poszukać zatrudnienia w innym klubie – zakończyła reprezentantka Polski.

Powoli w Muszynie zastanawiają się, z kim przyjdzie zagrać w pierwszej rundzie fazy play-off. – Ja nie myślę o tym, z kim chciałabym zagrać w następnej fazie – powiedziała po spotkaniu Mariola Zenik. W podobnym tonie wypowiadała się kapitan Mistrzyń Polski, Aleksandra Jagieło.Nie mam specjalnych życzeń. Na razie cieszymy się z tego co jest, a przede wszystkim z trzech zwycięstw 3:0 we własnej hali.



źródło: mksmuszynianka.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved