Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Strefowe podsumowanie 11. kolejki PlusLigi Kobiet

Strefowe podsumowanie 11. kolejki PlusLigi Kobiet

fot. archiwum

W 11. kolejce PlusLigi Kobiet planowo rozegrano jedynie cztery spotkania. Starcie gigantów, czyli rywalizacja BKS-u Aluprof Bielsko - Białej z Muszynianką została przełożona. Mecze, które się odbyły, w większości nie dostarczyły zbyt wielu emocji.

Wyjątkiem była, rozstrzygnięta dopiero po pięciu setach, potyczka PTPS Piła ze Stalą Mielec.

Kolejkę otworzyły grające w sobotę zawodniczki Centrostalu Bydgoszcz i Gedanii Żukowo. Fakt, iż żukowianki do tej pory były raczej dostarczycielkami łatwych punktów, w roli zdecydowanych faworytek stawiał podopieczne trenera Makowskiego. Jednak zbytnia pewność siebie i zlekceważenie przeciwnika mogło pomieszać szyki gospodyniom. W pierwszym secie, bowiem Gedanii do zwycięstwa zabrakło naprawdę niewiele. Ostatecznie triumfowały jednak bydgoszczanki. W kolejnych odsłonach nie dały szans przeciwniczkom, pewnie wygrywając 3:0. Tytuł MVP powędrował w ręce Ewy Kowalkowskiej.

W kolejnym meczu naprzeciw siebie stanęły drużyny MKS Dąbrowy Górniczej oraz Pronaru AZS Białystok. Poprzednie starcie tych ekip zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem dąbrowianek. Także ogólny bilans spotkań przemawiał za zespołem ze Śląska. Jednak akademiczki nie zamierzały poddać się bez walki. W pierwszym secie zaczęły od wysokiego prowadzenia. W końcówce jednak traciły punkty seriami, tym samym pozwalając rywalkom odrobić straty. Przegrały niemalże wygraną partię. Podobnie było w drugiej odsłonie. Trzeci set również padł łupem gospodyń. Zawodniczki z Białegostoku nie potrafiły zachować zimnej krwi w kluczowych momentach. Popełniając proste, niewymuszone błędy przegrały na własne życzenie 0:3. W meczu tym oba zespoły grały nierówno, zdarzały im się przestoje. Najwartościowszą zawodniczką spotkania wybrana została Joanna Szczurek.



Także w niedzielę rozegrano najbardziej zacięty pojedynek kolejki. We własnej hali siatkarki PTPS Piła podejmowały Stal Mielec. Gospodynie w ligowym spotkaniu chciały zatrzeć fatalne wrażenie po nieudanym starcie w Pucharze CEV. Pilanki odpadły z europejskich rozgrywek, a konsekwencją tego była dymisja trenera Wojciecha Lalka. W starciu z mielczankami w roli szkoleniowca wystąpił Mirosław Zawieracz. Mecz ten do samego końca był emocjonujący. Pierwszą partię wygrały gospodynie. W dwóch kolejnych zwyciężały przyjezdne. W czwartej odsłonie, prowadząca w cały spotkaniu 2:1 Stal, miała już 4 punkty przewagi. Podopieczne Rafała Prusa pozwoliły jednak miejscowym na odrobienie strat. W tie breaku toczyła się zacięta walka o każdy punkt. Minimalnie lepsze okazały się gospodynie. Statuetkę MVP przyznano Mai Tokarskiej. Dodajmy, że dzień później oba zespoły spotkały się ponownie, rywalizując o awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Ponownie lepsze okazały się zawodniczki z Piły.

Mecz pomiędzy Impel Gwardią Wrocław a Organiką Budowlanymi Łódź zapowiadał się bardzo ciekawie. Oba zespoły walczą o miejsce w pierwszej czwórce. Przed spotkaniem drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli, a dzielił je zaledwie punkt. Mimo iż pierwsze starcie zakończyło się dość zdecydowanym zwycięstwem łodzianek, spodziewano się wyrównanego pojedynku. Wrocławianki zaczęły nie najgorzej – wygrały pierwszego seta. Jak się później okazało było to wszystko, na co zdobyły się tego wieczora. Gra Organiki z każdą chwilą wyglądała coraz lepiej, zwłaszcza od momentu pojawienia się na boisku Małgorzaty Niemczyk. Ekipa Budowlanych pewnie zwyciężyła trzy kolejne odsłony i całe spotkanie 3:1. Tytuł najlepszej zawodniczki meczu powędrował w ręce Julii Szelukhiny. Gwardzistki słabo spisywały się w ataku i przyjęciu. Najwyraźniej podopieczne Rafała Błaszczyka odczuwały jeszcze trudy spotkań w europejskich pucharach (zawodniczki Impelu po wyeliminowaniu azerskiej drużyny awansowały do 1/8 Challenge Cup).

Po rozegraniu większości spotkań 11. kolejki PlusLigi Kobiet na pierwszym miejscu nadal znajduje się Aluprof Bielsko – Biała. Jeśli w bezpośrednim spotkaniu zespół ten ulegnie drużynie z Muszyny, to mineralne obejmą prowadzenie. Na trzecim miejscu plasuje się ekipa z Dąbrowy Górniczej. Pierwszą czwórkę dość niespodziewanie zamyka beniaminek – Ogranika Budowlani Łódź. Zapowiada się ciekawa rywalizacja, bo w walce o to miejsce nadal liczą się zespoły z Bydgoszczy i Piły. Ostatnią lokatę niezmiennie okupuje Gedania Żukowo, której celem w tym sezonie jest chyba głównie ogrywanie młodych zawodniczek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved