Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Lubomir Travica: Kluczem do zwycięstwa będzie zagrywka

Lubomir Travica: Kluczem do zwycięstwa będzie zagrywka

fot. archiwum

Przed rzeszowianami ostatnie spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Celem pojedynku z ACH Volley Bled będzie zapewnienie sobie pierwszego miejsca w tabeli - Nie pojedziemy do Ljubljany tylko po to, żeby liczyć małe punkty - zapowiada Krzysztof Gierczyński.

Wicemistrzowie Polski aktualnie zajmują pierwsze miejsce w swojej grupie. By być pewnym fotelu lidera po zakończeniu fazy grupowej podopieczni Lubomira Travicy muszą wywalczyć w Lubljanie tylko 45 małych punktów – Mam nadzieję, że zawodnicy potraktują ten mecz równie poważnie, jak wszystkie inne w Lidze Mistrzów, czy w PlusLidze. Nie ma co nastawiać się tylko na liczenie małych punktów. To byłaby nieprofesjonalna postawa. Dla nas mecz w Ljubljanie będzie okazją do sprawdzenia formy przed ważnym turniejem finałowym Pucharu Polski, który czeka nas już w najbliższy weekend – twierdzi szkoleniowiec z Podkarpacia. Wtóruje mu Krzysztof Gierczyński, który zapowiada walkę do ostatniej piłki podczas środowego pojedynku – Myślę, że nie zabraknie nam motywacji do zwycięstwa nawet w przypadku gdy będziemy prowadzili np. 1-0 i to pierwsze miejsce będzie już zapewnione. Będziemy walczyć do końca, ponieważ zależy nam na wygranej.

Lubomir Travica oraz jego podopieczni żałują porażki z Paris Volley w którego szeregach występuje Marcel Gromadowski. W ubiegły weekend na Podpromiu Resovia uległa zaś mistrzom Polski, a mecz w Lidze Mistrzów będzie doskonałą okazją do przerwania tej niekorzystnej serii. Jak stwierdził szkoleniowiec z Rzeszowa – Szkoda, że nie udało nam się wygrać poprzedniego meczu z Paris Volley, w którym zabrakło nam właśnie takiej odpowiedniej koncentracji od początku do końca. Zawodnicy wyglądali tak jakby liczyli na to, że ten mecz sam się wygra, a tymczasem przeciwnik grał bardzo dobrze. Natomiast co do ostatniej porażki z Bełchatowem, nie przykładałbym do niej wielkiej wagi, ponieważ trzeba podkreślić, że Skra zagrała z nami świetne spotkanie, w mojej ocenie najlepsze w tym sezonie, i nie mogliśmy zbyt wiele zrobić w konfrontacji z tak świetnie dysponowaną drużyną.

Sposób na zwycięstwo rzeszowian został już przez sztab szkoleniowy opracowany. Podczas pojedynku w Lubljanie Lubomir Travica będzie starał się jednak oszczędzić siły zawodników, by jak najwięcej energii pozostało im na rozgrywany w nadchodzący weekend w „Łuczniczce" turniej finałowy Pucharu Polski, w którym Resovia może zapewnić sobie ponowny udział w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów – Kluczem do zwycięstwa będzie nasza zagrywka. Musimy odrzucić przeciwnika od siatki, ponieważ przy dobrym przyjęciu Veljko Petković lubi szybką grę i daje zwykle dużo piłek swoim środkowym. My postaramy się wyeliminować błędy z poprzednich meczów. Owszem, jeśli wygramy tam seta, to być może dam niektórym zawodnikom odpocząć, ale na pewno nie wszystkim i to wcale nie będzie oznaczało, że nie chcemy wygrać meczu. Dla nas ten tydzień będzie niezwykle ważny, ponieważ chcemy jak najlepiej przygotować się do Pucharu Polski i spróbować wygrać to cenne trofeum – stwierdził Lubomir Travica.

Dla Słoweńców ewentualna wygrana z Resovią jest szansą na awans, bez konieczności liczenia na korzystny dla siebie rezultat walki Paris Volley z Belediyesi Stambuł. Dodatkowo siatkarze Ach Volley Bled chcą odbudować się po porażce w Turcji – Jesteśmy rozczarowani naszą postawą i wysoką porażką w ostatnią środę w Stambule, dlatego teraz we własnej hali musimy zrobić wszystko żeby zwyciężyć i awansować do fazy play-off Ligi Mistrzów. Wiemy, że nasi przeciwnicy znacznie polepszyli grę od czasu tego pierwszego meczu w Rzeszowie, ale w nas również drzemią pewne rezerwy. Myślę, że kluczowymi elementami w tym pojedynku będą zagrywka i przyjęcie. Poza tym w tym sezonie mocno pracujemy nad naszym systemem obronnym i w tym elemencie też możemy grać na wysokim poziomie. Nie możemy kalkulować. Musimy grać na całego i walczyć o zwycięstwo, tak jak w poprzednich meczach, które wygrywaliśmy u siebie. Przeciwnik jest bardzo wymagający, ale wierzę, że tym razem będzie nam się grało łatwiej, bo będziemy mogli liczyć na wsparcie naszych kibiców, którzy są zawsze głośni i potrafią stworzyć w hali Tivoli niesamowitą atmosferę – powiedział kapitan Słoweńców, Andrej Flajs.

źródło: aksresovia.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved