Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Zwycięstwo Lube Banca Macerata

Serie A: Zwycięstwo Lube Banca Macerata

fot. archiwum

Po niezwykle zaciętym pojedynku Lube Banca Macerata pokonało Coprę Piacenza 3:2. Było to ważne zwycięstwo zespołu Sebastiana Świderskiego,  gdyż Lube zagrało w okrojonym składzie. Polak nie pojawił się na boisku, chociaż był w dwunastce meczowej.

Początek spotkania to zacięta walka z obu stron. Na pierwszej przerwie technicznej różnicą dwóch oczek prowadziła Lube Banca. Hristo Zlatanov i spółka odrobili jednak stratę i wkrótce na tablicy był już remis po 9, ale Macerata natychmiast ponownie odskoczyła na dwa oczka (11:9). Na drugiej przerwie technicznej przewaga drużyny Sebastiana Świderskiego wynosiła już trzy punkty (16:13). Niedługo po powrocie na boisko udało się ją powiększyć o jeszcze jedno oczko, kiedy to na tablicy pojawił się rezultat 18:14. Kilka minut później gospodarze jeszcze bardziej powiększyli swoje prowadzenie, kiedy to zrobiło się 21:16. Goście z Piacenzy próbowali odrabiać straty i wkrótce zbliżyli się na dwa oczka (22:20) i niektórzy już czuli w powietrzu emocjonującą końcówkę. Można powiedzieć, że tak było, bowiem Piacenza ze stanu 24:21 wyciągnęła na 24:23. Ostatni 25. punkt zdobyli jednak podopieczni Ferdinando de Giorgi wygrywając tym samym pierwszego seta.

Początek drugiej partii to również zacięta i wyrównana gra. Tuż przed przerwą techniczną gospodarzom udało się uzyskać dwupunktową przewagę (7:5), ale Novica Bjelica i koledzy natychmiast wyrównali na po 7. Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem zeszli zawodnicy Lube. Po niej siatkarska wojna dalej trwała w najlepsze. Na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadziła Piacenza (16:15), która zaraz po niej zdobyła trzy kolejne punkty podwyższając swoje prowadzenie do czterech oczek. Wypracowaną przewagę goście dowieźli praktycznie do końca seta wygrywając 25:22.

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli Igor Omrcen i spółka, którzy już na samym początku prowadzili 2:0. Kilka minut później wygrywali już 5:1. Na pierwszej przerwie technicznej Lube Banca prowadziła 8:4. Podopieczni Angelo Lorenzettiego starali się jak mogli odrobić straty i to się powiodło, a nawet na drugiej przerwie technicznej prowadzili jednym oczkiem (15:16). Kilka minut później Copra wypracowała sobie dwupunktową przewagę, którą udało im się dowieźć do końca seta i wygrać 25:23 zapewniając sobie co najmniej punkt.



W pierwszej fazie czwartego seta dwupunktową przewagę wypracowali sobie gospodarze. Niedługo po pierwszej przerwie technicznej Lube prowadziła już trzema punktami (12:9). Na drugiej przerwie technicznej utrzymało się trzypunktowe prowadzenie gospodarzy (16:13), którzy po powrocie na boisko natychmiast zdobyli 17. punkt i podwyższyli przewagę. Ta czteropunktowa przewaga utrzymywała się niemal do końca seta. W samej końcówce Marco Podrascanin i spółka powiększyli ją jeszcze o punkt i wygrali 25:20 doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Ten lepiej rozpoczęli zawodnicy Copry, którzy już na samym początku wypracowali sobie dwupunktową przewagę (3:1). Ekipa z Maceraty szybko jednak doprowadziła do remisu po 4. Przy zmianie stron 8:6 prowadzili Marco Meoni i koledzy, którzy zaraz potem zdobyli dziewiąty punkt i podwyższyli swoje prowadzenie. Gospodarze natychmiast jednak odrobili straty i doprowadzili po raz kolejny do remisu po 9, a wkrótce wyszli na prowadzenie 10:9. Końcówka tie-breaka zapowiadała się więc interesująco. Żadna z ekip nie mogła odskoczyć, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Wojnę nerwów lepiej wytrzymali siatkarze z Maceraty, którzy zwyciężyli 16:14 i w całym meczu 3:2.

Ekipa z Maceraty miała przede wszystkim wyraźną przewagę w bloku. Zatrzymała atak swoich rywali aż 13 razy (przy 7 blokach przeciwnika) i to był chyba element decydujący o zwycięstwie oprócz większej odporności psychicznej. W tym elemencie brylował szczególnie Marco Podrascanin, który popisał się czterema "czapami". Gospodarze był także minimalnie lepsi w ataku, gdzie osiągnęli 51% skuteczności, przy 48% Copry. Przyjezdni byli za to lepsi w zagrywce, gdzie zdobyli tym elemencie cztery punkty, przy tylko jednym asie Igora Omrcena. Hristo Zlatanov i koledzy zdecydowanie lepiej także odbierali zagrywkę rywala osiągając 70% przyjęcia pozytywnego i 41% perfekcyjnego. Lube Banca miała odpowiednio 55% i 36%. Obie ekipy oddały sobie w miarę równą ilość punktów po własnych błędach (37 Piacenza, 34 Lube Banca).

Najlepiej wśród podopiecznych Ferdinando de Gorgi punktował MVP spotkania Igor Omrcen, który zdobył 26 punktów, 24 z nich zdobył atakiem przy niezłej 51% skuteczności. Dodatkowo dołożył jeszcze punkt zagrywką i blokiem. W szeregach rywali najlepiej radził sobie Zlatanov, który punktował 19 razy, 18 oczek zdobył atakiem przy 43% skuteczności. Zlatanov świetnie przyjmował zagrywkę osiągając w tym elemencie 75% przyjęcia pozytywnego i 42% perfekcyjnego.

Sebastian Świderski był w składzie meczowym zespołu z Maceraty, ale nie pojawił się na boisku.

Dochód z tego spotkania jak poinformowała oficjalna strona Lube Banca zostanie przekazany na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi na Haiti.

Lube Banca Macerata – CoprAtlantide Piacenza 3:2
(25:23, 22:25, 23:25, 25:20, 16:14)

Składy zespołów:

Lube: Raymaekers (6), Cisolla (15), Vermiglio (2), Martino (15), Omrcen (26), Podrascanin (8), Paparoni (libero) oraz Bartoletti (2), Fantin, Monopoli

Piacenza: Rak (10), Meoni, Marshall (17), Zlatanov (19), Bravo (11), Bjelica (13), Rinaldi (Libero) oraz Boschi, Grassano (2), Sequeira (1), Oivanen

Zobacz również:

Wyniki 21. kolejki oraz tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna, legavolley.it, lubevolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved