Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Papke: Jedziemy po zwycięstwo w Pucharze Polski

Paweł Papke: Jedziemy po zwycięstwo w Pucharze Polski

fot. archiwum

- Przeciwnicy „pozagrywali" w nas trochę mocniej i „zamurowali" blokiem. Niestety, my nie mieliśmy takich argumentów jak oni - tak wczorajszą porażkę ze Skrą Bełchatów tłumaczy atakujący aktualnych wicemistrzów Polski, Paweł Papke.

Nie udało się Wam zwyciężyć ze Skrą Bełchatów po raz drugi w tym sezonie. Jakbyś podsumował dzisiejsze spotkanie?

Paweł Papke:Gratulacje dla chłopaków ze Skry, bo widać, że zaczynają grać tak, jak wszystkich przyzwyczaili. Gra oparta na wracającym do pełni sił Mariuszu Wlazłym wyglądała bardzo dobrze. Nie mogliśmy stawić im dzisiaj żadnego oporu.

Co stało się w tych dwóch pierwszych setach, gładko przegranych? Tak naprawdę walkę podjęliście dopiero od trzeciej partii i gdy wydawało się, że mecz potrwa dłużej, Mariusz Wlazły wziął sprawy w swoje ręce i praktycznie to on rozstrzygnął końcówkę spotkania.



Tak, rzeczywiście. Przeciwnicy „pozagrywali" w nas trochę mocniej i „zamurowali" blokiem. Bardzo dobrze dzisiaj spisywali się właśnie na środku siatki – Marcin Możdżonek i Daniel Pliński. My nie mieliśmy takich argumentów do zwycięstwa jak oni. Do tego Mariusz od początku trzymał atak i tak zostało do końca. Niestety nie udało się, ale taki jest sport.

W następnym tygodniu znowu czeka Was ciężki okres. We wtorek wyjazd do Lublany na mecz Ligi Mistrzów, a pod koniec tygodnia finał Pucharu Polski. Jednak ostatnie dwa mecze na pewno nie mogą napawać optymizmem, szczególnie przed Pucharem Polski.

Na pewno jakaś obawa jest, bo widać, że troszkę ta ilość meczów dała się we znaki niektórym zawodnikom i już nie ma takiej świeżości, nie ma takiej dynamiki. No i to odbiło się na wynikach. Tutaj mądrość sztabu szkoleniowego oraz trenerów, aby to jakoś wszystko poukładać. Co do meczu w Lidze Mistrzów, to jesteśmy spokojni, ponieważ mamy pewny awans z grupy, a musiałaby się zdarzyć katastrofa, żeby nie awansować z pierwszego miejsca. W tej chwili oczywiście każdy następny mecz jest najważniejszy, ale trzeba też myśleć o tym Pucharze Polski, który jest bardzo istotny. Klub od lat czeka na jakieś trofeum i teraz jest dobry moment na to, aby je wywalczyć.

Po wyeliminowaniu Skry, większość stawiała Was w roli faworyta do tego trofeum, lecz teraz sytuacja mogła się nieco zmienić.

Według mnie każda drużyna ma po 25 procent szans i wcale bym się nie zdziwił gdyby wygrał Kędzierzyn czy Jastrzębie, lecz my mamy jasny cel – jedziemy tam, po zwycięstwo.

Dziękuję bardzo i życzę powodzenia.

*Rozmawiał Patryk Polek (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved