Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzy punkty zostały w Kędzierzynie-Koźlu

PlusLiga: Trzy punkty zostały w Kędzierzynie-Koźlu

fot. archiwum

Trudne i, jak się ostatecznie okazało, niemożliwe do zrealizowania zadanie mieli siatkarze Neckermanna AZS Politechnika Warszawska. Przegrali 0:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a w konsekwencji nie zmienili pozycji w tabeli. Nadal zajmują ostatnie miejsce.

Chociaż kędzierzynianie szybko osiągnęli prowadzenie w pierwszym secie (2:0), to jednak za moment goście wyrównali i do pierwszej przerwy technicznej trwała walka cios za cios (8:7). Po niej jednak siatkarze ZAKSY zwarli szyki i przystąpili do ataku. Najpierw zagrywką zapunktował Michał Ruciak i kędzierzyńscy zawodnicy objęli prowadzenie 12:10. Już po chwili Jurij Gladyr zablokował Buszka, a następnie skutecznymi kontrami popisali się Ukrainiec i Fin, co pozwoliło ZAKSIE "odjechać" na 5 oczek (16:11). Przewaga ta prawdopodobnie wystarczyłaby już do zwycięstwa w tej partii, ale kędzierzynianie nie zwalniali tempa. Kolejny skuteczny atak Jarosza, w połączeniu w błędem Rybaka sprawiły, że goście tracili do ZAKSY już 8 punktów (21:13). Taka zaliczka w pełni wystarczyła podopiecznym Krzysztofa Stelmacha do zwycięstwa, więc mimo spóźnionej pogoni warszawian, gospodarze pewnie zwyciężyli w pierwszym secie 25:19.

Druga partia również od początku należała do ekipy Krzysztofa Stelmacha. Dotknięcie siatki po stronie Politechniki i 2 asy Roberta Szczerbaniuka pozwoliły ZAKSIE na zbudowanie prowadzenia 5:3. Worek z punktami ponownie rozwiązał się po przerwie technicznej, kiedy to Michał Ruciak powędrował na zagrywkę i popisał się asem (12:8). Tym razem jednak stołeczni nie zamierzali tak łatwo się poddać. Po chwilowej grze punkt za punkt przełamanie zdobył Radosław Rybak, zmniejszając straty swojego zespołu do 3 oczek (17:14). Kolejne punkty warszawianie zdobyli za sprawą ataków Buszka i Rybaka oraz bloku na Jakubie Jaroszu. Dzięki temu zawodnicy Radosława Panasa zmniejszyli straty do 1 punktu (18:17). Podrażnieni kędzierzynianie nie zamierzali jednak biernie się temu przyglądać. Serię gości przerwał atak Roberta Szczerbaniuka, a następnie na zagrywkę powędrował Michał Ruciak, który serwował już do końca tej odsłony, bowiem jego zagrywki na tyle utrudniały warszawianom życie, że kędzierzynianie spokojnie zdobywali kolejne punkty i po bloku na Januszu Gałązce zwyciężyli 25:17.

Michałowi Ruciakowi na tyle spodobała się rola serwującego, że 3. seta również rozpoczął od serii 4 zagrywek, które pozwoliły kędzierzyńskiemu zespołowi na wypracowanie przewagi 4:1. Kolejne punkty gospodarze zdobyli po błędzie w ataku Buszka i asie serwisowym Jakuba Jarosza, co powiększyło prowadzenie ZAKSY do 5 oczek (8:3). Zawodnicy Krzysztofa Stelmacha w dalszym ciągu nie zamierzali zwalniać tempa i po dwóch atakach Michała Ruciaka połączonych z błędem Radomskiego, prowadzili 13:7. W tym momencie jednak w szeregi kędzierzynian wdarło się rozprężenie. Autowe ataki Roberta Szczerbaniuka i Ternce’a Martina pozwoliły "Inżynierom" przeprowadzić skuteczny pościg. Ostatecznie po skutecznej kontrze Radomskiego goście zmniejszyli straty do jednego oczka (17:16). Jednak, podobnie jak w poprzedniej partii, sprawy w swoje ręce wziął Michał Ruciak. Powędrował on na zagrywkę po skutecznym ataku popularnego "Benka", przy stanie 20:18 i pozostał w polu serwisowym do końca spotkania. Dzieło zwieńczył zaś skuteczny blok na Radomskim (25:18)



Nie było więc niespodzianki w hali "Azoty". Do serii zwycięstw siatkarze ZAKSY dołożyli kolejne i to w najbardziej przekonujący sposób z możliwych. Imponowali przede wszystkim na zagrywce, na kontrach, ale najbardziej mógł się podobać spokój, z jakim wypracowywali przewagę w kolejnych setach. Teraz czeka zawodników ZAKSY kolejne, trudniejsze zadanie – mecze w finałach Pucharu Polski.

MVP spotkania został wybrany Michał Ruciak.

*Autorem relacji jest Jacek Żuk (mosto.pl)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – AZS Politechnika Warszawska 3:0
(25:19, 25:17, 25:18)

Składy zespołów:
ZAKSA:
Masny (1), Jarosz (16), Sammelvuo (4), Gladyr (7), Szczerbaniuk (8), Ruciak (14), Mierzejewski (libero) oraz Kaźmierczak (1) i Martin (7)

Politechnika: Gałązka (2), Buszek (10), Rybak (11), Kapelus (6), Szulik (5), Bednaruk, Wojtaszek (libero) oraz Radomski (2), Milczarek, Maciejewicz i Neroj

Zobacz także:
Wyniki i tabela PlusLigi po 11. kolejce spotkań

źródło: mosto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved