Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Drużyna Kadziewicza triumfuje po tie-breaku

Drużyna Kadziewicza triumfuje po tie-breaku

fot. archiwum

Aż pięciu setów potrzebował Lokomotiv Biełgorod by pokonać przedostatnią drużynę w tabeli - Lokomotiv Jekatierinburg. Dla ekipy Łukasz Kadziewicza to już druga z rzędu wygrana po tie-breaku. Dzięki  niej Biełgorod wciąż znajduje się w czołówce tabeli.

Dość niespodziewanie, plasujący się w dole tabeli, gospodarze łatwo zwyciężyli w pierwszej partii, demolując faworyzowany zespól z Biełgorodu 25:16. W drugim secie drużyna z Jekaterinburga również dyktowała warunki. Na obu przerwach technicznych miejscowi mieli nad gośćmi cztery punkty przewagi. Jednak w końcówce do walki zerwali się podopieczni trenera Szypulina. Zawodnicy z Biełgorodu wyrównali na 21:21, a po kilku akcjach mieli piłkę setową przy stanie 24:22. Zmarnowali co prawda dwie okazje na wygranie partii doprowadzając ponownie do remisu (24:24), jednak ostatecznie zachowali więcej zimnej krwi i zwyciężyli 26:24. Kolejne dwa sety to lustrzane odbicie dwóch pierwszych partii. W trzecim goście zdemolowali miejscowych wygrywając do 14. Czwarta zaś partia kończyła się ponownie na przewagi, a wygrana Jekaterinburga 27:25 dała gospodarzom szansę na walkę o dwa oczka w tie breaku.

Decydujący set miał równie zadziwiający przebieg, jak całe spotkanie. Gdy gospodarze osiągnęli czteropunktowe prowadzenie, wydawało się, że nic nie zatrzyma ich w walce o zwycięstwo, tym bardziej, że przewaga utrzymywała się do stanu 13:10. Wtedy jednak obudzili się goście. Punkt po punkcie odrabiali straty, wybronili piłkę meczową przy stanie 13:14, a ostatecznie zwyciężyli 16:14 zdobywając cenne dwa oczka.

W następnej kolejce zespół Łukasza Kadziewicza stanie przed nie lada wyzwaniem. Lokomotiw podejmie u siebie lidera tabeli Superligi – Zenit Kazań. W pierwsze rundzie podopieczni trenera Szypulina przegrali co prawda na wyjeździe 2:3, ale byli bardzo blisko pokonania naszpikowanego gwiazdami rywala. Teraz przyszedł zatem czas na rewanż…



Łukasz Kadziewicz może zaliczyć wczorajsze spotkanie do bardzo udanych. Coraz lepiej wygląda współpraca na środku z nowym nabytkiem Lokomotiwu – greckim rozgrywającym Vasilieosem Kournetasem. Polak dostał do ataku dziesięć piłek, z czego osiem wbił w parkiet przeciwnika, co dało wysoką skuteczność 80%. Udane akcje na środku zaowocowały też lepszą postawą polskiego środkowego w bloku. Popularny „Kadziu" sześć razy zatrzymał rywali na siatce. Dobrze spisywał się też w polu zagrywki. Mimo, iż nie zdobył w tym elemencie punktu, to zagrywał dwadzieścia razy, co oznacza, że przy jego zagrywce zespół punktował.

Lokomotiv Jekatierinburg – Lokomotiv Biełgorod 2:3
(25:16, 24:26, 14:25, 27:25, 14:16)

Zobacz również:
Tabela i wyniki 13. kolejki ligi rosyjskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved