Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Politechnika odbije się od dna w Kędzierzynie?

PlusLiga: Czy Politechnika odbije się od dna w Kędzierzynie?

fot. archiwum

W 11. kolejce PlusLigi mężczyzn w Kędzierzynie-Koźlu dojdzie do konfrontacji drugiej w tabeli ZAKSY z czerwoną latarnią rozgrywek - Neckermann AZS Politechniką Warszawską. Czy podopieczni Panasa wygrają i opuszczą ostatnią lokatę w tabeli?

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle radzi sobie w tym sezonie znakomicie. Na krajowych parkietach siatkarze Krzysztofa Stelmacha ugralii 21 na 30 możliwych punktów do zdobycia i aktualnie okupują drugie miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce kędzierzynianie zmierzyli sie w hali „Łuczniczka" z Delectą i nadspodziewanie łatwo wywieźli 3 punkty z gorącego terenu, jakim jest Bydgoszcz. Sety wygrywane do 13, 17 i 19 pokazały, iż Jarosz i spółka są teraz w bardzo dobrej dyspozycji i nie straszny im żaden rywal.

Drugim frontem, na którym dalej walczy ZAKSA są rozgrywki o Puchar Polski. Los był dla kędzierzynian łaskawy i w ¼ finału krajowego pucharu przydzielił im rewelację rozgrywek – MKS MOS Interpromex Będzin. Będzinianie mimo ogromnej woli walki i chęci zwycięstwa nie byli w stanie ograć wyżej notowanego rywala. Zwycięstwa ZAKSY 3:0 i 3:1 zapewniły jej udział w finałowym turnieju, który odbędzie się w dniach 23 i 24 lutego w Bydgoszczy.

Trzecim z trofeów, które w tym sezonie chciałaby „zgarnąć" ZAKSA jest Puchar CEV. Michał Ruciak ze swoimi kolegami z zespołu znacznie się do tego celu przybliżył poprzez dwukrotne zwycięstwo nad Crveną Zvezdą Belgrad. Oba spotkania siatkarze z Kędzierzyna-Koźla wygrali po 3:0 i pewnie awansowali do ćwierćfinału Pucharu CEV. W kolejnej rundzie ekipa Stelmacha zmierzy się z Arkasem Izmir, który ograł 3:0 i 3:1 Portol Palma Mallorca.



W zgoła odmiennych nastrojach znajdują się zawodnicy Radosława Panasa. Neckermann AZS Politechnika Warszawska zdołała zgormadzić jedynie 5 „oczek" w 10 spotkaniach. Ostatnie zwycięstwo „Inżynierowie" zanotowali w 8. rundzie spotkań niespodziewanie ogrywając 3:2 na wyjeździe bełchatowską Skrę. Trzeba powiedzieć, iż zwycięstwo to zostało odniesione… 5 grudnia ubiegłego roku. Tym samym zespół ze stolicy czeka na zwycięstwo ponad miesiąc, a co przekorniejsi powiedzą, że czeka już rok. W 10. kolejce Politechnika podejmowała we własnej hali Jastrzębski Węgiel. Ekipa ze Śląska wygrała to spotkanie 3:0, jednakże stołeczna ekipa podjęła rękawicę i w każdym z setów prowadziła równorzędną walkę z zespołem Roberto Santilliego . Trzeba również wspomnieć, iż warszawianie rozgrywali spotkanie bez swego najlepszego środkowego – Karola Kłosa.

W Pucharze Polski Politechnika została wyeliminowana w VI rundzie. Na własnym parkiecie „Inżynierowie" ulegli beniaminkowi PlusLigi, Pamapolowi Siatkarz Wieluń 1:3. Mecz był bardzo wyrównany, jednak Rybak i jego koledzy nie byli w stanie wykorzystać atutu własnego parkietu i ostatecznie pożegnali się z tegoroczną edycją Pucharu Polski.

Analizując wyniki osiągane przez oba zespoły w ostatnich kilku tygodniach można bez większego zastanowienia odpowiedzieć, iż „pewniakiem" w tym meczu jest ZAKSA. Dobra forma mistrzów Europy – Ruciaka i Jarosza, coraz lepsze występy Szczerbaniuka i Sammelvuo oraz długa i mocna ławka rezerwowych mogą okazać się zaporą nie do przejścia dla Politechniki. Kędzierzynianie są wiceliderami tabeli, grają w finałowym turnieju o Puchar Polski, a także dobrze radzą sobie na arenie europejskiej. Natomiast Neckermann AZS gra bardzo słabo i z dorobkiem zaledwie 5 punktów rozpoczyna walkę o utrzymanie. Nie wolno jednak zapominać o tym, iż „Inżynierowie" sprawili już w tym sezonie sensację – wygrali po tie-breaku w Bełchatowie z mistrzem Polski.

Zespół Radosława Panasa nie składa sie może z siatkarskich gwiazd, ale na pewno nie są to „chłopcy do bicia". Lider w ataku – Radosław Rybak oraz jego zmiennik Paweł Maciejewicz, który bardzo dobrze radził sobie w ostatnim spotkaniu z Jastrzębskim Węglem, są silnymi ogniwami w ataku. Jakub Bednaruk na pozycji rozgrywającego powinien wnieść do zespołu ogromne doświadczenie i przede wszystkim spokój. Młodsi zawodnicy, tacy jak Buszek czy Gałązka mają dużo talentu i wielkie możliwości, lecz brakuje im czasem wyrachowania, siatkarskiego cwaniactwa i doświadczenia, by konczyć trudniejsze piłki. Połączenie młodości z doświadczeniem stworzone przez Radosława Panasa w AZS Częstochowa pracowało bez zarzutu, więc być może i w Warszawie Panas zdoła zbudować zespół, który będzie w stanie, na razie się utrzymać, ale w przyszłości walczyć o jakieś zdecydowanie wyższe cele.

Kibice siatkówki nie będą mieli okazji zobaczyć konfrontacji ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Neckermann AZS Politechniką Warszawską na antenie Polsatu Sport. Mecz w kędzierzyńskiej hali Azoty rozpocznie się w sobotę 16 stycznia o godzinie 17:00.

źródło: inf. własna, mostostal-azoty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved