Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Rewanż z Crveną Zvezdą to nie będzie spacerek

Rewanż z Crveną Zvezdą to nie będzie spacerek

fot. archiwum

Trudno sobie wyobrazić, by kędzierzyńska ZAKSA roztrwoniła przewagę z Belgradu i nie awansowała do kolejnej rundy Pucharu CEV. Jednak nie wystarczy tylko awansować - to spotkanie trzeba wygrać - dla samych siebie i dla kibiców.

Tydzień temu kędzierzyńcy kibice pojechali ze swoim zespołem do Belgradu, by tam dopingować ZAKSĘ w walce o kolejny awans w Pucharze CEV. Teraz nadszedł czas, by siatkarze zrewanżowali się kibicom za pomoc i pokonali rywala w meczu, w którym do awansu wystarczy tylko jeden wygrany set.

ZAKSA jest na fali, ostatni ligowy mecz podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha przegrali na początku listopada w Jastrzębiu. Od tego czasu wygrali z Siatkarzem Wieluń, AZS Olsztyn, AZS Częstochowa i w niedzielę sprawili ogromne lanie w Bydgoszczy Delekcie. Dwukrotnie pokonali w Pucharze Polski drugoligowy MKS MOS Będzin, a Pucharze CEV po dwukrotnym zwycięstwie nad Marchiol Vodi Prvacina wygrali w Belgradzie. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu – mówił prezes Kazimierz Pietrzyk. Zagraliśmy równo we wszystkich elementach, konsekwentnie i unikając własnych błędów. Zrobiliśmy kroczek do awansu i jesteśmy zadowoleni.

W środę kędzierzynianie powinni zrobić wszystko, by kontynuować dobra passę i pewnie pokonać Crvenę Zvezdę Belgrad. Rywal, choć zawsze groźny, pokazał w Belgradzie, że jest o wiele słabszy od ZAKSY. Mimo szumnych zapowiedzi w pierwszym spotkaniu tylko na początku potrafił nawiązać z polskim zespołem równorzędna walkę, ale w miarę upływu czasu przewaga kędzierzynian rosła. W rewanżu polska drużyna dodatkowo powinna wykorzystać atut własnej hali i Serbowie nie powinni nawet mieć złudzeń, ze mogą wygrać seta. – Na pewno tego spotkania nie możemy traktować jako spacerek – zaznacza Michał Masny. – Musimy wyjść na boisko i zagrać na maksa, przede wszystkim pierwszego seta. Po wygraniu go możemy być pewnymi awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Jeżeli uda nam się go zwyciężyć da to trenerowi możliwość zrobienia zmian, da pograć innym zawodnikom.



Musimy wygrać pierwszego seta i potem będzie można troszeczkę spokojniej grać, ale na pewno musimy się bardzo mocno skoncentrować, bo przeciwnik jest taki, że może zagrać. Myślę, że mają potencjał i mogą zagrać naprawdę bardzo dobry mecz – dodaje Jakub Jarosz, najlepszy zawodnik spotkania z Delectą.

Po pokonaniu Crveny Zvezdy kędzierzynian czekać będzie turniej finałowy Pucharu Polski w Bydgoszczy. Rywalem w kolejnej rundzie będzie najprawdopodobniej Arkas Izmir, który w pierwszym spotkaniu wygrał 3:1 na wyjeździe z hiszpańskim Portol Palma Majorka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved