Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Pilanki przed trudnym rewanżem

Puchar CEV: Pilanki przed trudnym rewanżem

fot. archiwum

W środę zespół PTPS-u Piła zmierzy się w meczu rewanżowym 1/8 Pucharu CEV z Tomisem Konstanta. W pierwszym meczu, który został rozegrany w Pile, zespół Tomisu zwyciężył 3:0. Do wywalczenia awansu ekipa z Rumunii potrzebuje wygrania jednego seta.

To był nasz najsłabszy występ w tym sezonie i przegrana jest oczywiście jak najbardziej zasłużona – nie krył rozczarowania w rozmowie dla serwisu wielkopolskisport.pl trener PTPS Wojciech Lalek. W dwóch pierwszych setach zespół z Piły był bezradny wobec gry rywalek. Siatkarki Tomisu wychodziły błyskawicznie na wysokie prowadzenie i ostatecznie wygrały w tych setach do 14 i 15. W trzeciej partii trener Wojciech Lalek próbował zmian ustawienia, co pozwoliło pilankom powalczyć i przez dłuższy okres seta utrzymywać kontakt punktowy z gospodyniami. Po meczu trener Lalek dodał, że w jego zespole zabrakło ducha walki, który we wcześniejszych spotkaniach pomagał zawodniczkom mobilizować się w trudnych momentach.

W zespole Tomisu w pierwszym meczu bardzo dobrze spisywała się Katarina Barun, której ataków pilanki nie były w stanie zatrzymać. W drugim secie świetną zagrywką popisała się natomiast, znana z występów w Muszyniance, Ivana Plchotova.Naprawdę przyłożyliśmy się do tego, żeby wiedzieć jak najwięcej o drużynie Pily. Analizowaliśmy mecze i dzięki temu udało się obrać dobrą taktykę. Wszystko, co zauważyliśmy, sprawdziło się w stu procentach – mówił po tym meczu Aleksandar Bosković, szkoleniowiec zespołu Voley 2004 Tomis Konstanta.

Wygraną 3:0 zawodniczki Tomisu zdobyły wysoką zaliczkę przed meczem rewanżowym. Jak podkreślał po pierwszym meczu trener Tomisu jego zawodniczki doskonale znają możliwości rywalek z Piły. A co więcej mecz rewanżowy zostanie rozegrany w Rumunii. Przed zawodniczkami Wojciecha Lalka zatem bardzo trudne zadanie. Możliwości zawodniczek z Tomisu już znają. Można powiedzieć, że wystarczy teraz wiedzę wprowadzić w czyn. Jednak łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Pilanki musiałby bowiem zwyciężyć wysoko w trzech setach, a następnie pokonać gospodynie w "złotym secie". Czy podopieczne trenera Lalka będą w stanie osiągnąć taki rezultat przekonamy się w środę wieczorem.



źródło: inf. własna, wielkopolskisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved