Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: PGE Skra zmierzy się z ostatnim zespołem grupy D

LM: PGE Skra zmierzy się z ostatnim zespołem grupy D

fot. archiwum

W środę siatkarze PGE Skry Bełchatów staną przed szansą na umocnienie się na pozycji lidera grupy D Ligi Mistrzów. Na wyjeździe zagrają bowiem z zespołem Radnicki Kragujevac, który do tej pory w czterech spotkaniach wygrał tylko dwa sety.

Pierwsze spotkanie tych drużyn odbyło się w łódzkiej hali Atlas Arena. Bełchatowianie zwyciężyli 3:0, jednak trener Jacek Nawrocki nie był do końca zadowolony z występu swoich podopiecznych. – Zagraliśmy bardzo słabo w ataku, bardzo dobrze na zagrywce i bloku. Ten mecz był nam potrzebny by odbudować się moralnie i psychicznie – powiedział wtedy na konferencji szkoleniowiec mistrza Polski. Najlepiej w tamtym spotkaniu zaprezentowali się dwa środkowi: Marcin Możdżonek (13 punktów) i Daniel Pliński (12 pkt.) oraz przyjmujący Michał Bąkiewicz (12 pkt.). Był to okres kiedy Mariusz Wlazły i Jakub Novotny wchodzili jeszcze na bardzo krótkie zmiany.

Od tego spotkania oba zespoły zagrały jeszcze dwa mecze. PGE Skra rozegrała dwa mecze z Knack Randstad Roeselare, w których triumfowała 3:0 i 3:2, a to pozwoliło bełchatowianom na zajęcie i utrzymanie pozycji lidera w grupie D. Z kolei ekipa z Serbii dwukrotnie zmierzyła się z hiszpańskim Cai Teruel. Na wyjeździe siatkarze Radnickiego przegrali gładko, jedynie w trzecim secie przekraczając granicę 20 punktów. W rewanżu w Serbii zdołali ugrać jednego seta, a w czwartej partii przegrali dopiero po walce na przewagi. Widać było, że po pierwszym meczu wynieśli wnioski, choć i tak nie byli w stanie pokonać rywali. Tym samym Radnicki nadal zajmuje ostatnią pozycję w grupie.

W zespole z Kragujevaca nie znajdziemy zawodników o europejskiej renomie. Tworzą go przede wszystkim młodzi zawodnicy z Serbii, a część z nich ma za sobą występy w juniorskiej reprezentacji kraju. W pierwszym spotkaniu wyróżniali się Zoran Jovanović (16 punktów) i Kontantin Cupković (10 pkt.).



W miniony weekend oba zespoły rozegrały mecze na krajowych parkietach. Mistrzowie Serbii zmierzyli się z ekipą Mladi Radnik Požarevac i zgodnie z oczekiwaniami odnieśli zwycięstwo. Rywale z dolnej części tabeli wygrali na własnym parkiecie tylko jednego seta. Po dwunastu kolejkach Radnicki zajmuje w tabeli ligi serbskiej drugie miejsce, tracąc do Crveny Zvezdy Belgrad trzy punkty.

Z kolei PGE Skra Bełchatów podejmowała w sobotę zespół Pamapolu Siatkarz Wieluń, zajmującego 8. miejsce w tabeli ekstraklasy. Mecz zakończył się wygraną Skry 3:0, ale w drugiej partii bełchatowianie pokonali rywali dopiero po walce na przewagi 29:27. MVP spotkania wybrano Mariusza Wlazłego, który zdobył 17 punktów. Trzy „oczka" mniej zanotował na swoim koncie Bartosz Kurek. Trener Jacek Nawrocki ocenił ten pojedynek jako ciężki i pełen walki w każdym secie.

W środowym meczu faworytem jest zespół PGE Skry Bełchatów. Mistrzowie Polski górują nad rywalami z Serbii doświadczeniem na arenie europejskiej, a także wyszkoleniem i rutyną konkretnych graczy. Do tego bełchatowianie już w pierwszym meczu udowodnili, że nawet w nieoptymalnej formie, są w stanie pokonać Radnicki Kragujevac bez straty seta. Po ostatnich meczach widać także, że forma Skry stabilizuje się, a zawodnicy przechodzący dotychczas rehabilitację wracają coraz szybciej do dobrej dyspozycji. Z pewnością atutem siatkarzy z Kragujevaca będzie własna hala i większa znajomość gry Skry niż przed pierwszym pojedynkiem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved