Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Kolejna porażka bielszczanek

LM: Kolejna porażka bielszczanek

fot. archiwum

Kolejnej porażki w tegorocznej Lidze Mistrzyń doznały siatkarki BKS Aluprof Bielsko-Biała. W dzisiejszym meczu 5. kolejki grupy C przegrały 2:3 z Modranská Prostejov. Po przedostatniej rundzie spotkań Polki nadal zajmują ostanie miejsce w grupowej tabeli.

Całe spotkanie otworzyła wyrównana gra obu ekip, choć wizualną lekką przewagę miały siatkarki z Bielska, którym momentami brakowało troszkę szczęścia. Dwa punkty przewagi BKS miał po punktującej zagrywce Okuniewskiej (5:3). Również dwa oczka więcej bielszczanki miały podczas pierwszej przerwy technicznej. Po niej w polu zagrywki świetnie spisała się Glass i po jej asie serwisowym, czeska drużyna wyrównała po 8. Polski zespół szybko jednak powrócił do dwupunktowej przewagi – po kontrze Horki (10:8). Dodatkowo Spalova popełniła błąd podwójnego odbicia i trener gości poprosił o czas. BKS wygrywał już 11:8. Gdy punkt bezpośrednio z zagrywki dołożyła Barańska a podwójny blok BKSu zatrzymał natarcie przyjezdnych, było już 14:9 dla gospodyń. Po drugiej przerwie technicznej trener Mariusz Wiktorowicz musiał szybko interweniować, gdyż przewaga jego zespołu stopniała do trzech punktów, a gra rywalek stawała się coraz bardziej skuteczna. Dodatkowo bielszczanki nie mogły skończyć akcji. Odbiło się to od razu na wyniku. Z prowadzenia polskiej drużynie pozostało jedynie oczko (18:17). Na boisku by poprawić przyjęcie ekipy z Bielska pojawiła się Dorota Świeniewicz. Rozpędzone i grające coraz lepiej przyjezdne wyrównały wreszcie po 20. Po raz kolejny interweniował trener Wiktorowicz. Na szczęście w końcówce Berenika Okuniewska znalazła się tam gdzie powinna – w polu serwisowym. Dobrą serię zagrywek zakończyła asem serwisowym. Dodatkowo Świeniewicz świetnie zagrała z kontry i BKS prowadził 24:20. Seta zakończyła bezpośrednio z pola zagrywki Okuniewska (25:20).

Od początku partii kolejnej bielszczanki nie dały rozwinąć skrzydeł rywalkom. Kontrę przyjezdnych zablokowała Barańska i Ciaszkiewicz, a chwilę później świetnym blokiem popisała się Horka. Punkt zagrywką dołożyła Barańska i polska ekipa prowadziła na otwarciu seta drugiego 3:1. Bardzo dobrą dyspozycję w zagrywce potwierdziła chwilę później Okuniewska, po której punktowym serwisie trener Czeszek musiał prosić o czas (5:2 dla BKSu). Od początku tej odsłony, kto z bielskiej drużyny nie stanął w polu zagrywki – serwował asa. Punkt z tego elementu zdobyła również Horka, a w kolejnej akcji Skorupa sprytnie kiwnęła. Pozwoliło to bielszczankom prowadzić podczas pierwszej przerwy technicznej 8:3. Gdy Glass zatrzymała blokiem atak bielszczanek, BKS miał jeszcze trzy punkty zapasu nad rywalkami. Wtedy do głosu w polu zagrywki doszła Świeniewicz i było 10:5 dla miejscowych. Kolejne oczko przewagi podarowała Nnamani, atakując w siatkę (12:6). Po błędzie w przyjęciu bielszczanek, trener drużyny by uspokoić grę swoich podopiecznych poprosił o czas. Jego zespół nadal jednak prowadził 12:8. Czeski zespół próbował jak mógł by powstrzymać bielszczanki. Jednak to polskie zawodniczki były na fali i to one prowadziły już sześcioma oczkami 15:9. Wtedy to Spalova postanowiła pociągnąć grę swojej drużyny z pola zagrywki. Jej jeden as serwisowy wiele jednak nie wskórał. Na drugiej przerwie technicznej miejscowe siatkarki prowadziły 16:11. Po przerwie dwa oczka zdobyły siatkarki gości i przewaga BKSu stopniała do trzech punktów. Siatkarki z Bielska mimo, że traciły punkty to szybko je odrabiały. Po podwójnej zmianie, gdy na boisku pojawiły się Kaczmar i Bamber bielszczanki zdobyły dwa oczka i prowadziły 21:14. Atak Glass w siatkę podwyższył jeszcze prowadzenie podopiecznych trenera Wiktorowicza do ośmiu oczek (23:15). W samej końcówce drużyna Modranska VK odrobiła cztery punkty (19:23) i szkoleniowiec BKSu postanowił powrócić do wcześniejszego ustawienia ze Skorupą na rozegraniu. Pierwszą piłkę setową bielszczanki miały po ataku Barańskiej, seta zakończyła Spalova kiwając piłkę za boczną linię boiska (25:19).

Pierwsze akcje seta trzeciego pokazały, że zespół z Prostejova nie podda się łatwo. Bielszczanki jednak szybko odskoczyły na dwa punkty – po bloku Okuniewskiej (4:2). Po ataku ze środka Studziennej było już 7:4. Również po jej zbiciu drużyny udały się na pierwszą przerwę techniczną. Gdy Valente idealnie pod końcową linię zaserwowała asa, Modranska VK zbliżyła się do BKSu na jedno oczko straty (8:9). Po czasie, o który poprosił bielski szkoleniowiec zawodniczka z Czech powtórzyła to samo i w ten sam sposób zdobyła punkt (9:9). Gra gości wyglądała coraz lepiej. Długo nie trzeba było czekać by przyjezdne wyszły na prowadzenie (11:10). Prowadzenie powróciło do rąk bielszczanek po bardzo dobrym bloku Studziennej z Horką (13:12). Niestety, gdy Spalova ustrzeliła punkt zagrywką, oraz gdy w drużynie BKSu nieporozumienie przerwało akcję, obie ekipy zeszły na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu gości 16:14. Po przerwie przewaga przyjezdnych wzrosła (18:14), a bielskie siatkarki miały bardzo duże problemy ze skutecznym zakończeniem ataku. Po powrocie na boisko Barańskiej, ta zaatakowała z przechodzącej (16:18). Po jej kiwce do odrobienia bielszczankom pozostał tylko punkt (18:19), a kolejny jej atak z kontry wyrównał po 19. Dwa skuteczne zbicia siatkarek z Prostejova zmusiły trenera Wiktorowicza do poproszenia o czas. Przyjezdne wygrywały bowiem 21:19. Po czasie ciężar gry wzięła na siebie Skorupa, kiwając z drugiej piłki. Choć czeski zespół prowadził już 23:20 to siatkarki z Bielska walczyły do końca. Niestety, Spalova nie pozwoliła przedłużyć seta i drużyna z Prostejova zwyciężyła w trzeciej partii do 22.

Po bardzo dobrej zagrywce Skorupy BKS prowadził na początku odsłony czwartej 2:0. Po bloku na Horce przyjezdne odskoczyły na punkt przewagi 5:4. Dodatkowo z przechodzącej zaatakowała Glass i było już 6:4 dla Prostejova. Niedługo trzeba było czekać na polepszenie się gry bielszczanek. Świetne ataki Horki i Barańskiej wyrównały po 7. Nie trwała ona jednak długo. Dodatkowo o szczęściu mogły mówić jednak siatkarki czeskiego Prostejova. Po przerwie Spalova zaserwowała na siatkę, a piłka spadła w pole bielszczanek. Czeski zespół odskoczył na prowadzenie 10:7. Przyjezdne grały jak w transie. Teraz to im wszystko wychodziło. Bielszczanki nie mogły nawiązać wyrównanej gry. Dodatkowo świetnie zaczęła prosperować w zespole z Prostejova zagrywka (15:11). Po dwóch asach i kontrze Glass było 22:13 dla Prostejova. Przyjezdne robiły co chciały, dobijając raz po raz bielszczanki. W samej końcówce BKS zdobył dwa punkty, jednak to rywalki były w uprzywilejowanej sytuacji, ostatecznie wygrywając do 15.



Tie-break mimo, że na tablicy wyników nie widać było znacznych różnic, to rozpoczął się od przewagi gości. Dodatkowo sędzia odgwizdał błąd BKSowi i drużyna z Prostejova wyszła na prowadzenie 4:2. Atak bielszczanek w tej części meczu to przede wszystkim Horka i Barańska. Niestety, liczne błędy w polu zagrywki nie pozwoliły pracować bielszczankom w bloku. Te liczne prezenty pozwoliły utrzymywać przyjezdnym dwa oczka przewagi. As serwisowy Soares podwyższył przewagę gości do czterech oczek 10:6, a kontra kolejnej Brazylijki w czeskim zespole dała im kolejny punkt (11:6). Przyjezdne robiły co chciały, a bielszczanki nie były w stanie im się przeciwstawić. Kontra Glass dała ekipie z Prostejova pierwszą piłkę meczową przy stanie 14:7. Całe spotkanie zakończyła ta sama zawodniczka w kolejnej akcji, a bielszczanki w przykry sposób pożegnały się z dalszym udziałem w Lidze Mistrzyń.

Aluprof Bielsko-Biała – Modranská Prostejov 2:3
(25:20, 25:19, 22:25, 15:25, 7:15)

Składy zespołów:

BKS: Skorupa (3), Barańska (7), Ciaszkiewicz (2), Horka (26), Okuniewska (14), Studzienna (5), Sawicka (libero) oraz Świeniewicz (8), Kaczmar, Bamber (1) i Waligóra

Modranská: Nnamani (6), Valente (11), Spalova (12), Torokova (1), Ssuschke (13), Glass (20), Tomanova (libero) oraz Novakova (4), Pereira (13) i Bramborova (2)

Zobacz również:
Wyniki 5 kolejki oraz tabela grupy C Ligi Mistrzyń.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved